sobota, 22 kwietnia 2017

#84: Całkiem obcy człowiek


Rebecca Stead | Wydawnictwo: IUVI | 328 stron | lit. młodzieżowa
★★★★★☆☆☆

Która to prawdziwa ty? Ta, która przeczytała tę książkę i pokochała ją całym swym sercem? Czy może ta, która przeczytała tę książkę, lecz nie za bardzo przypadła jej ona do gustu? I czy jedna jest w stanie nie wykluczać drugiej? Jakby się dłużej zastanowić nad tymi pytaniami, można dojść do wniosku, iż mój przypadek jest... skomplikowany. A wszystko przez to, że to całkiem obca książka - inna niż mi się na początku wydawało.
 

wtorek, 28 lutego 2017

Przegląd filmowy #5: czas na seriale!

Hej kochani :)
Długi czas myślałam nad tym, jakie filmy powinny znaleźć się w dzisiejszym zestawieniu. No dobra, przyznaję, w styczniu obejrzałam ich naprawdę mało. W związku z tym doszłam do wniosku, że nadszedł czas na pewne odstępstwo. Co powiecie na sześć seriali, z miliona innych, które oglądam? Wiem, że wśród Was znajdują się tacy serialomaniacy jak ja. Może podrzucilibyście mi jakieś fajne propozycje? Dzisiaj też całość bardzo skrótowo, ponieważ seriale, o których będę pisała, wciąż trwają, a niektórych nie obejrzałam nawet 1/3, więc nie chcę mówić dużo, skoro tak naprawdę moja opinia może się jeszcze diametralnie zmienić.


niedziela, 26 lutego 2017

#83: Księżniczka z lodu


Camilla Lackberg | Wydawnictwo: Czarna Owca | 424 strony | kryminał
★★★★★★★☆☆

Kiedy panuje zima, najlepiej czyta mi się książki mrożące krew w żyłach - kryminały, horrory, sensację. Wybieram wtedy takie historie, które dzieją się w zaśnieżonych miasteczkach, abym mogła wczuć się w klimat, widząc za oknem śnieg. Bo kto wie, czy w ogródku sąsiada, pod grubą warstwą puchu, nie leży jego dawno niewidziana przeze mnie żona? Kto wie, czy te czerwone kropelki przy bramie to nie krew? Kto wie, czy pęknięty na pobliskiej rzece lód nie był świadkiem straszliwej kłótni i morderstwa? Do powieści z mnóstwem podobnych pytań wewnątrz należy na przykład "Księżniczka z lodu". Już sam tytuł napełnia mnie różnymi emocjami i dziwnym przejęciem oraz skłania do myślenia nad tym, na co tym razem wpadł autor.

środa, 22 lutego 2017

#82: Piasek Raszida


Brandon Sanderson | Wydawnictwo: IUVI | 312 stron | lit. młodzieżowa, przygodowa
★★★★★★★

Brandon Sanderson to tylko pseudonim, wiecie? Rzekomy autor książek fantasy tak naprawdę nazywa się Alcatraz Smedry, a do używania pseudonimu zmusił do Ciszlandzki wydawca. Do tego kazał mu spisać swoje wspomnienia i opatrzyć je nalepką fikcji literackiej! To nie do pomyślenia, jak ci Bibliotekarze się rządzą. Aż strach się bać. A może moje prawdziwe imię, które znacie, to również pseudonim? Aby się przekonać, zapraszam do zapoznania się z tą recenzją.

poniedziałek, 20 lutego 2017

#81: Czarna loteria


Tess Gerritsen | Wydawnictwo: HarpenCollins Polska | 288 stron | thriller, kryminał
★★★★★

Ponoć ciekawość to pierwszy stopień do piekła. W moim przypadku to powiedzenie ma nieco inne znaczenie. Moja "ciekawość" to gwarancja poznania kolejnego dobrego autora, po którego książki będę sięgać w przyszłości. Jeśli chodzi o Tess Gerritsen, tę panią już trochę znam, nie powiem jednak, że to długa relacja, bo zaledwie kilkumiesięczna. Jak się okazuje, to wystarcza, by zakochać się w czyimś piórze. Po "Czarną loterię" sięgnęłam spontanicznie - siostra wybrała się do biblioteki i wróciła z nowym nabytkiem. Obie stwierdziłyśmy, że ja pierwsza przeczytam ten tytuł, gdyż zrobię to szybciej. Dzięki temu spojrzałam na Panią Gerritsen z innej perspektywy. Co zaobserwowałam?

sobota, 18 lutego 2017

#80: Kwiaty na poddaszu


Virginia Cleo Andrews | Wydawnictwo: Świat Książki | 384 strony | lit. obyczajowa
★★★★★★★

Pieniądze. Papierowe banknoty, okrąglutkie monety, cienkie karty płatnicze. Kto by pomyślał, że rzeczy, które mają sprawiać, by nasze życia stawały się łatwiejsze, będą jedynie przyczyną wielu tragedii i nieszczęść? Owszem, kasa jest potrzebna, ale co się dzieje, kiedy się kończy? Do czego jest w stanie posunąć się wtedy człowiek? Czy można stawiać fortunę ponad wszystko? Virginia C. Andrews w "Kwiatach na poddaszu" udziela odpowiedzi na te trudne pytania. Obraz, który maluje autorka, po prostu przeraża i oddziałuje na psychikę. Jesteście ciekawi, co się na nim znajduje?

środa, 15 lutego 2017

Z muzyką w tle #8

Hejka, hejka :)
Przyznam wam się do czegoś, ostatnio bardzo mało słuchałam muzyki. Właściwie nie wiem, dlaczego. Nie miałam chyba po prostu ochoty. Liczę jednak, że w drugiej połowie tego miesiąca wszystko wróci ze mną i moich "słuchem" do normy :D Macie jakieś superowe kawałki na poprawę humoru i odzyskanie dobrego samopoczucia? Przydałoby mi się kilka tytułów! Pomożecie?


niedziela, 12 lutego 2017

#79: Król Kruków


Maggie Stiefvater | Wydawnictwo: Uroboros | 496 stron | fantasy, lit. młodzieżowa
★★★★★★★
 
Czy czuliście się kiedyś dosłownie osaczeni? I to w znaczeniu takim, że niemal każdy bloger, booktuber, książkoholik, sąsiad, przyjaciel, a nawet nieznajomy nakłaniał was do zapoznania się z jakąś książką, a wy i tak ciągle nie mieliście do tego okazji? Cóż, tak było w przypadku moim oraz "Króla Kruków". Prawie codziennie ta charakterystyczna okładka z ptakiem mnie nękała. Nie podnosiła na duchu myśl, że powieść nie jest dostępna w sprzedaży. Pewnego dnia nadeszło zbawienie - wydawnictwo podjęło decyzję o dodruku. Teraz, po lekturze tej książki mogę wreszcie oddychać pełną piersią i dołączyć do grona mini-prześladowców, którzy będą nakłaniać was do przeczytania "Króla Kruków". Dlaczego? Zapraszam do zapoznania się z recenzją.

środa, 8 lutego 2017

Małe conieco #8: styczeń 2017

Hej!
Możecie mi powiedzieć, jak to jest, że kiedy obiecuję sobie ograniczyć kupowanie książek, dziwnym trafem przybywa mi ich znacznie więcej niż w normalnych okolicznościach? Nie mam pojęcia, jak to jest możliwe. W każdym razie do końca lutego nie kupię już żadnej powieści (ehe, jasne ;)), bo w ostatnim czasie wydałam na nie za dużo. Dzisiaj zapraszam Was na book haul, który ogołocił mój portfel i pozbawił resztek godności... ale to wszystko przecież przez tak wspaniałe promocje :D Serce mówi mi, że przecież dzięki takim wspaniałym rabatom i okazjom oszczędzam, rozum natomiast zaprzecza, że wcale tak nie jest. Tak czy inaczej, zapraszam. Wszystkie książki, które nie pochodzą z konkursów, są zakupami.


wtorek, 7 lutego 2017

#78: Ostatni Olimpijczyk


Rick Riordan | Wydawnictwo: Galeria Książki | 376 stron | fantasy
★★★★★

Drodzy widzowie, w dzisiejszym wydaniu wiadomości co jakiś czas będziemy pokazywać urywki bitw, w których na śmierć i życie, u boku bogów olimpijskich, walczą niezwykle dzielni herosi, a wśród nich chłopiec, którego znają wszyscy. Drodzy państwo, Percy Jackson. Nasi eksperci spróbują ustalić, czy to jego dotyczą słowa słynnej przepowiedni, mającej związek z nadchodzącymi szesnastymi urodzinami młodzieńca. Zamierzamy również przedyskutować sprawę opuszczenia Olimpu przez bogów i zostawienia tego miejsca niestrzeżonego. Uważamy, że to bardzo złe posunięcie w obliczu takiej wojny, jednak zgromadzeni w Nowym Jorku herosi mają głowy nie od parady i według naszych obserwacji, zamierzają coś z tym zrobić.

sobota, 4 lutego 2017

#77: Kod Leonarda da Vinci


 Dan Brown | Wydawnictwo: Sonia Draga | 568 stron | kryminał/thriller
★★★★★★★★★

Jedni ją kochają, drudzy nienawidzą. Nie ma chyba ani jednej osoby, która stałaby na neutralnym gruncie, jeśli w grę wchodzi "Kod Leonarda da Vinci" autorstwa Dana Browna. Od momentu przeczytanie tej książki zdążyłam zaobserwować, jak sprzeczne noty i opinie ona zbiera. Nie mam bladego pojęcia, czym jest to spowodowane - może to za sprawą zbyt poważnego (dosłownego) traktowania kontrowersyjnego tematu, poruszonego przez autora? A może przez brak umiejętnego oddzielania fikcji od rzeczywistości? Wiem jedno - ta powieść jest naprawdę dobra i z czystym sumieniem mogę polecić ją każdemu. To, po jakiej stronie "obozu" staniecie, to już wyłącznie wasza decyzja.

czwartek, 2 lutego 2017

Wrap up #18: Styczeń 2017 oraz zapowiedzi Wydawnictwa IUVI

Hej!
Styczeń był dla mnie miesiącem dosyć lekkim. Miałam mnóstwo wolnego czasu, niestety chyba nie skorzystałam z niego w pełni. Patrząc na ilość przeczytanych książek można dojść do wniosku, że obijałam się aż za bardzo. Moje usprawiedliwienie jest jednak takie, że bardziej skupiłam się na nadrabianiu serialowych zaległości (wielbiciele Noory ze Skam - łączmy się! :D) niż tych książkowych. A jak u Was?
Na końcu tego posta przygotowałam również zapowiedzi pewnego Wydawnictwa, którego oferta wygląda obiecująco. Widzieliście?


1."Przysięga krwi" - Richelle Mead
2. "Dotyk przeznaczenia" - Marta Grzebuła
3. "Król Kruków" - Maggie Stiefvater
4. "November 9" - Colleen Hoover
5. "Deadline" - Mira Grant
6. "Chłopak na zastępstwo" - Kasie West 

Podsumowując:
Przeczytałam 2466 stron, czyli około 80 stron dziennie.

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu:
16,4 cm, co łącznie daje 16,4 cm / 164 cm

Najlepsza książka: "Deadline", "Król Kruków"
Najgorsza książka: -

 

 

Zapowiedzi Wydawnictwa IUVI

(premiera 15 lutego): 


 

  • Piasek Raszida” to I tom serii „Alcatraz kontra Bibliotekarze” autorstwa światowej sławy pisarza Brandona Sandersona.  
 
„Piasek Raszida” to błyskotliwa, zabawna i pełna wartkiej akcji książka tym razem dla młodszych czytelników! Poznaj świat 13-letniego Alcatraza i tajemniczej organizacji Bibliotekarzy.
Bohater z talentem do… bycia wyjątkową ofiarą losu? Misja na śmierć i życie, by uratować woreczek piasku? Śmiertelne zagrożenie ze strony… Bibliotekarzy? Naprawdę?!
Alcatraz Smedry nie wydaje się przeznaczony do niczego poza katastrofami. Na trzynaste urodziny otrzymuje paczkę ze spadkiem po nieżyjących rodzicach – a w niej zwykły woreczek ze zwykłym piaskiem. Prezent zostaje jednak niemal natychmiast skradziony. To uruchamia lawinę zdarzeń,
które uświadomią Alcatrazowi, że jego rodzina jest częścią grupy walczącej przeciwko Bibliotekarzom – tajnej, niebezpiecznej i złowrogiej organizacji, która faktycznie rządzi światem. Piasek Raszida ma pozwolić Bibliotekarzom zdobyć władzę absolutną. Alcatraz musi ich powstrzymać… uzbrojony wyłącznie w okulary i wyjątkowy talent do bycia wyjątkową ofiarą losu…


  • "Całkiem obcy człowiek” Rebecki Stead to niezwykła książka o nastolatkach, z których każdy usiłuje znaleźć sposób, by przetrwać w wariackim świecie, gdzie bliscy okazują się obcy, a obcy nagle stają się bardzo bliscy. 

„Całkiem obcy człowiek” to niesamowita powieść o miłości i przyjaźni, zaufaniu i zdradzie, chłopakach i dziewczynach… O nastolatkach, z których każdy usiłuje znaleźć własny sposób, by przetrwać w wariackim świecie, nie łamiąc sobie serca, i nie zwariować.
„Która to prawdziwa ty? Ta, która zrobiła coś okropnego, czy ta, która się przeraziła tym, co zrobiła? I czy jedna może przebaczyć drugiej?”
Bridge, Tabitha i Emily znają się od zawsze, ale ten rok testuje ich przyjaźń.
Em ma chłopaka (tak jakby), który prosi ją o szczególnego rodzaju zdjęcia. Tab jest młodą feministką i potrafi przejrzeć każdego na wylot, a Bridge z jakiegoś powodu zaczęła nosić kocie uszy i wciąż stara się zrozumieć, dlaczego przeżyła wypadek, którego nie powinna przeżyć. Są najlepszymi przyjaciółkami i kierują się jedną zasadą: nigdy nie kłócić się ze sobą. Czy to pomoże im przetrwać?
Sherm usiłuje zrozumieć, dlaczego ludzie rozstają się po wielu latach małżeństwa i jak to jest przyjaźnić się z dziewczyną, a dla pewniej licealistki Walentynki okażą się najtrudniejszym dniem w życiu.
A, i jeszcze Jamie, poważny starszy brat, którego głupi zakład z kumplem kończy się… no, prawie katastrofą.

Przeczytacie którąś z tych książek? 

wtorek, 31 stycznia 2017

#76: Harry Potter i Insygnia Śmierci


J.K. Rowling | Wydawnictwo: Media Rodzina | 784 strony | fantasy
★★★★★

Kilka miesięcy temu, w recenzji szóstego tomu przygód chłopca, który przeżył, napisałam, że na opinię o ostatniej części tej serii będziecie musieli długo czekać, bo to zbyt bolesne, żegnać się z tak niesamowitą historią. Cóż, najwidoczniej uznałam, że minęła już odpowiednia ilość czasu. Nie zmienia to jednak faktu, że jest mi smutno - przede wszystkim dlatego, że to koniec. Po prostu koniec. Prawda jest taka, że świat się nie wali, za to w moim sercu ktoś właśnie teraz wyrywa dziurę. Niby będę mogła wrócić do tych wspaniałych książek, ale to nie będzie to samo, bo w tym momencie kończy się ta kręta ścieżka, którą podążałam. Nie przedłużając - zapraszam na słodko-gorzką opinię o książce, która znaczy dla mnie wiele.

niedziela, 29 stycznia 2017

Przegląd filmowy #4: darknet, Biały Dom oraz krwiożerczy rekin

Hej :)
Przez ostatnie kilka dni mnie tu nie było i nie pojawiały się żadne posty - cóż, ferie mają swoje uroki - ale wracam pełną parą od pierwszego lutego. Wiecie, albo nie, to już mój ostatni dzień lenistwa. Od jutra znowu będę chodzić do szkoły :( Wolny czas zleciał mi stosunkowo szybko, ale przede wszystkim na błogim odpoczynku. Przyznać się, kto jutro będzie mógł sobie pospać i przez najbliższe dwa tygodnie nie wychodzić z łóżka, tylko czytać, i czytać, i czytać? W każdym razie zazdroszczę. W tym miesiącu jestem bardzo zadowolona z obejrzanych filmów, naprawdę każdy mi się podobał, nawet pomimo drobnych niedociągnięć i potknięć reżyserów. 


poniedziałek, 16 stycznia 2017

Z muzyką w tle #7

Witajcie :)
Czujecie się już w miarę ogarnięci w tym nowym roku? Ja nadal nie mogę się przestawić i wciąż myślę, że aktualnie mamy 2016. Niebawem rozpoczną się ferie (ja już mam :D), wszyscy będą mieli mnóstwo wolnego czasu, z czego naprawdę się cieszę. Wreszcie znajdę minutkę na wyszukanie jakichś nowych, świetnych piosenek do tej serii, bo dzisiaj mam zamiar zaprezentować wam odrobinkę starsze utwory, jednak mocno wpadające w ucho. Jesteście zaintrygowani jakie?


czwartek, 12 stycznia 2017

Małe conieco #7: listopad - grudzień 2016

Hej wszystkim, którzy tak jak ja już za dwa dni rozpoczynają ferie :D No dobrze, teoretycznie zaczynają się one dopiero w poniedziałek, ale to, że mamy czwartek, nie znaczy, że nie możemy się już tym cieszyć. Kurczę, szkoda trochę, że na województwo podkarpackie nie padło pośrodku, ale skoro mam wolne - nie będę narzekać. 
Pomyślałam sobie, że book haul będzie postem idealnym na miłe rozpoczęcie dwóch tygodni lenistwa. W grudniu nie pojawił się stosik ze zdobyczami z listopada, bo stwierdziłam, że książek jest zbyt mało, by pokazywać je za jednym rzutem. Nadrabiam to teraz :) Czytaliście coś z mojego stosiku? Od czego radzicie zacząć?
Dotarło do mnie 17 książek + 1 ebook. Na zdjęciu pierwszym znajdują się wyłącznie zdobycze konkursowe.


wtorek, 10 stycznia 2017

#75: Czarnoksiężnik z Krainy Oz


Lyman Frank Baum | Wydawnictwo: Mediasat Poland | 130 stron | fantasy/baśń
★★★★★

Chyba wszyscy lubimy powracać po wielu latach do ulubionych bajek z dzieciństwa, by móc obudzić wewnątrz siebie tę niewinną istotkę, wierzącą w potwory znajdujące się w odmętach szafy, wróżki, mówiące zwierzęta, inne krainy czy magię. Ostatnio naszła mnie ochota na taką właśnie podróż w czasie, a książką, która stała się moim celem, była "Czarnoksiężnik z Krainy Oz". I choć jej objętość w porównaniu do mnóstwa innych książek jest naprawdę niewielka, przez dłuższy czas miałam kłopot z zebraniem myśli.  Niby tak krótka książeczka, a jakie zamieszanie potrafi wprowadzić. Chcecie wiedzieć, co o niej sądzę?

sobota, 7 stycznia 2017

#74: Nie powiesz nikomu?


Sophie Kinsella | Wydawnictwo: Sonia Draga | 408 stron | komedia/romans
★★★★★

W październiku ubiegłego roku naszła mnie ochota na naprawdę lekką i zabawną książkę, która będzie w stanie oderwać mnie od stresów codziennego życia. Los chciał, aby padło na "Mam twój telefon" autorstwa Sophie Kinselii i bardzo cieszę się, że poznałam tak uroczą powieść, ponieważ dzięki niej zapragnęłam przeczytać kolejne książki tej pisarki. Za "Nie powiesz nikomu?" zabrałam się niewiele później i pochłonęłam ją w takim samym tempie, co jej poprzedniczkę. Macie może ochotę na historię, w której ujawnianie sekretów przypadkowemu pasażerowi samolotu z siedzenia obok jest rzeczą normalną dla głównej bohaterki? Zapraszam i gwarantuję dobrą zabawę.

wtorek, 3 stycznia 2017

#73: Chirurg


Tess Gerritsen | Wydawnictwo: Albatros | 384 strony | thriller/kryminał
★★★★★★★★

Z prozą Tess Gerritsen miałam już styczność kilka miesięcy temu, kiedy zabrałam się za czytanie "Mumii", nie wiedząc, iż jest to siódmy tom serii Rizolli/Isles. To prawda, czasami bywam gapą, ale tego nie żałuję, bo przez moje roztrzepanie nieraz przytrafiają mi się całkiem pozytywne w skutkach sytuacje. Dzięki tamtej odkryłam dosyć specyficzną autorkę, której książki wprawdzie dopiero poznaję, ale mogę już sądzić, iż w przyszłości będą one należeć do moich ulubionych. Nadszedł czas, aby zacząć wszystko tak, jak trzeba - od tomu pierwszego - od "Chirurga".

niedziela, 1 stycznia 2017

Wrap up #17: Grudzień 2016 + TBR na 2017

Hej wszystkim :)
Jak po Sylwestrze? Do mnie nadal nie dotarło, że mamy już nowy rok. Matko, jak ten czas szybko leci! Dzisiaj mam dla Was podsumowanie przeczytanych przeze mnie książek w grudniu. Znów jest ich okropnie mało - tylko trzy, ale 2017 mam zamiar rozpocząć z rozmachem.W drugiej części posta znajdziecie także mój TBR na ten rok, czyli dwadzieścia książek, których czytania nie mogę odpuścić.



1. "Kwiaty na poddaszu" - Virginia Cleo Andrews

Podsumowując:
Przeczytałam 968 stron, czyli około 32 strony jednego dnia.

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu:
6,9 cm, co łącznie daje 137,1 cm / 164 cm

Najlepsza książka: Cóż, moje serce skradł "Kod Leonarda da Vinci". Jest to również druga najlepsza książka, jaką przeczytałam w zeszłym roku.
Najgorsza książka: "Latarnik"

TBR na 2017 rok:


  • "Czerwona królowa" - Victoria Aveyard
  • "Księżniczka z lodu" - Camila Lackberg
  • "Król Kruków" - Maggie Stiefvater
  • "Ostatnia piosenka" - Nicholas Sparks
  • "Gwiezdny pył" - Neil Gaiman
  • "Szumowiny" - Jorn Lier Horst
  • "Pandora" - M.R. Carey
  • "Władca Pierścieni" - J.R.R. Tolkien
  • "Gra o tron. Wydanie ilustrowane" - George R.R. Martin
  • "Anioły i demony" - Dan Brown
  • "Skalpel" - Tess Gerritsen
  • książka Brandona Sandersona
  • "Szóstka Wron" - Leigh Bardugo
  • "Dziewczyna w lodzie" - Robert Bryndza
  • "Płytkie groby" - Jennifer Donnelly
  • "Dallas 63" - Stephen King
  • "Pani mecenas ucieka" - Sophie Kinsella
  • "Rok 1984" - George Orwell
  • "Ekspozycja" - Remigiusz Mróz
  • "Dracula" - Bram Stoker