czwartek, 1 grudnia 2016

Wrap up #16: Listopad

Hej kochani!
Jak już mówiłam w tamtym miesiącu, miałam ambitne plany na listopad i tym razem (na całe szczęście) wszystko poszło po mojej myśli. A ja zakończyłam miesiąc z cudownym wynikiem. Być może dla wielu nie jest on fenomenalny, ale dla mnie i mojego braku czasu - aż 7 książek to coś! Jestem bardzo zadowolona, ponieważ praktycznie wszystkie książki sprostały moim oczekiwaniom. A jak u Was czytanie?

Oprócz tego chciałabym uprzedzić Was, że przez jakieś dwa tygodnie nie będą pojawiały się tutaj żadne posty. Mam mało czasu, a narobiłam sobie sporo zaległości, których wypada się pozbyć. Chciałabym również chwilowo odetchnąć, bo nauka zmieszana z innymi obowiązkami ostatnio mnie przetłacza i czuję się przemęczona.




Podsumowując:
Przeczytałam 2833 stron, czyli około 95 stron jednego dnia.

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu:
20 cm, co łącznie daje 130,2 cm / 164 cm.



Chyba nie muszę mówić, że najbardziej z całego miesiąca podobała mi się ostatnia część Pottera, prawda? Na drugim miejscu są dwa ostatnie tomy Percy'ego Jacksona, a tuż za nimi "Chirurg" Tess Gerritsen. Swoją drogą, bardzo polecam ten thriller!

14 komentarzy :

  1. Gratuluję przeczytanych książek! ;) Świetny wynik! ^_^ U mnie listopad wypadł raczej słabo, nie pamiętam dokładnie, ale chyba z 3 książki mam przeczytane - w tym lektura :P Listopad ogólnie nie był moim najszczęśliwszym miesiącem, zaniedbałam trochę blogosferę :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wyniku. Już od jakiegoś czasu mam ochotę na ksiazkę Gerritsen. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, wow, wow. Podziwiam, bo ja w tym miesiącu jestem słabo z ksiązkami. Co prawda czytam bardzo szybko, ale nie mam czasu. No i na tym cierpię, bo na półce mam mnóstwo nowych tytułów.
    pozdrawiam
    i zapraszam na polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobry wynik :) Niestety nie przeczytałam żadnej książki z Twojej listy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny wynik! :)
    Z Twojej listy czytałam tylko Harry'ego :)

    Pozdrawiam! ♥
    Świat oczami dwóch pokoleń

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję osiągniętego wyniku! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wynik :D
    Do zobaczenia za dwa tygodnie - wiadomo, że każdemu czasem potrzebna jest przerwa, bo książki to nie wszystko - są ważniejsze sprawy :) W każdym razie życzę Ci powodzenia w grudniu - nie tylko pod względem czytelniczym :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję świetnych wyników! :) Muszę się w końcu dobrać do twórczości Gerritsen, ciekawi mnie ta autorka. :D Zaczytanego grudnia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję!! Świetny wynik, przy którym ja mogę się chować hahahhah :)
    Pozdrawiam,
    Biblioteka książkowych recenzji

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie, jak już wiesz, z tym miesiącu było cienko z czytaniem, ale za to w grudniu planuję wszystko nadrobić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje podsumowanie jest bardzo zbliżone do Twoich wyników, dlatego gratuluję, bo ja jestem z nas dumny :)
    Radek Optymista

    OdpowiedzUsuń
  12. O, czyli za Tess trzeba się zabrać! Jak tak chwalisz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. przez chwilę zastygłam z myślą "ale przez ostatnią część Pottera rozumiesz Insygnia?", po czym wróciłam do Twojej listy przeczytanych książek i odetchnęłam z ulgą. wszystko, przez ostatnie zamieszanie z Przeklętym Dzieckiem :D
    pozdrawiam :)
    wyznaniaczytadloholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Aktualnie staram się jak najwięcej czytać w grudniu, ponieważ mam mnóstwo czasu.
    Nie, nie musisz mówić, że Potter był najlepszy xD Ciekawa jestem Chirurga, ponieważ nie znam osoby, która ją napisała...
    Pozdrawiam!
    http://magia-ksiazek-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad swojej obecności :)