niedziela, 3 lipca 2016

#47: Złodziej pioruna

Tytuł: Percy Jackson i bogowie olimpijscy: Złodziej pioruna
Autor: Rick Riordan
Seria: Percy Jackson i bogowie olimpijscy (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
Data wydania: 17 lutego 2016
Ilość stron: 360
Kategoria: fantasy
Ocena: 10/10
Książka bierze udział w wyzwaniu Czytam, ile chcę;
+ 2,6 cm do: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu;

Opis: Co by było, gdyby olimpijscy bogowie żyli w XXI wieku? Co by było, gdyby nadal zakochiwali się w śmiertelnikach i śmiertelniczkach i mieli z nimi dzieci, z których mogliby wyrosnąć wielcy herosi – jak Tezeusz, Jazon czy Herakles? Jak to jest – być takim dzieckiem? To właśnie przydarzyło się dwunastoletniemu Percy’emu Jacksonowi, który zaraz po tym, jak dowiedział się prawdy, wyruszył w niezwykle niebezpieczną misję. Z pomocą satyra i córki Ateny Percy odbędzie podróż przez całe Stany Zjednoczone, żeby schwytać złodzieja, który ukradł przedwieczną „broń masowego rażenia” – należący do Zeusa piorun piorunów. Po drodze zmierzy się z zastępami mitologicznych potworów, których zadaniem jest go powstrzymać. A przede wszystkim będzie musiał stawić czoła ojcu, którego nigdy wcześniej nie spotkał, oraz przepowiedni, która ostrzegła go przed…

Zapraszam do rozwinięcia! 

Witam państwa w najnowszym wydaniu Wiadomości. Mam do ogłoszenia bardzo ważny komunikat. Bogowie olimpijscy żyją wśród nas! Może nie dosłownie, niemniej jednak nie zniknęli wiele wieków temu w niewyjaśnionych okolicznościach. Wciąż tutaj są, patrzą na nasze poczynania i zapewne wielokrotnie łapią się za głowy. Ich ciągłe istnienie wyjaśniałoby całe to zamieszanie, związane z gwałtownymi skokami pogody. Czy to możliwe, aby najszlachetniejszy Zeus maczał palce przy ostatnich burzach, niosących ogromne szkody na południu kraju? Czy może Pan Mórz - Posejdon, spowodował wylewy rzek i liczne powodzie? A co na to Pan Podziemia? Jeśli wciąż jesteście z nami, zapraszam do oglądania pełnego materiału wraz z krótką opinią naszych ekspertów.



"Złodziej pioruna" to jedna z wielu książek, które wyszły spod pióra popularnego autora opowieści, związanych z różnego rodzaju bogami. Na samym początku mojej czytelniczej kariery natknęłam się na obiecujący tytuł, jednak zupełnie o nim zapomniałam. Moje pierwsze spotkanie z Rickiem Riordanem odbyło się zaledwie kilka dni temu, a zakup prawie całej serii "Percy Jackson i bogowie Olimpijscy" był naprawdę spontaniczny. Nie żałuję jednak wydanych pieniędzy i czasu, poświęconego na czytanie części pierwszej, gdyż dla takich wrażeń warto odrobinę zaryzykować.

Percy'emu Jacksonowi, uczniowi szóstej klasy, po raz kolejny grozi wylecenie ze szkoły z internatem. Nie dość, że jest on dyslektykiem z ADHD, to jeszcze ciągle pakuje się w rozmaite kłopoty. I tak, starając się uciec od jednego z nich, stacza walkę z mitycznym potworem, a tuż po tym trafia do Obozu Herosów. Dowiaduje się, że jego ojcem jest starożytny bóg, jeden z Wielkiej Trójki - Posejdon. Uznanie Percy'ego za swojego syna przez Posejdona wiąże się z licznymi komplikacjami. A do tego, sam Zeus podejrzewa chłopca o kradzież Pioruna Piorunów. Po dosyć burzliwej aklimatyzacji w Obozie Herosów, Percy podejmuje Zadanie. Jeśli w ciągu dziesięciu dni Zeus nie odzyska swej broni, cały świat pogrąży się w okrutnej wojnie. Chłopak może liczyć na pomoc swych nowych przyjaciół, jednak jedno wciąż nie daje mu spokoju: dlaczego ktoś wrobił go w tę kradzież i jaki miał w tym cel?



Motywy różnorodnych mitologii spotykane są  w książkach stosunkowo często. Autorzy chętnie korzystają z opowieści o bogach, ponieważ bardzo łatwo można doszukać się w nich idealnego pomysłu na książkę, która podbije serca milionów czytelników. Podstawienie pod jakąś opowieść odpowiednich postaci, wydarzeń i scenerii nie jest aż tak trudne, jak początkowo może się wydawać, wystarczy tylko odrobina skupienia i umiejętności. Uważam, że Rick Riordan w doskonały sposób skorzystał z ogólnodostępnych mitów. "Złodziej pioruna" jest taką książką, która zarazem bawi, umila czas i w dodatku jeszcze uczy. Autor przedstawia wszystkich bohaterów greckich wierzeń w sposób bardzo plastyczny, rzeczywisty i co najważniejsze - ludzki. Dzięki temu z ogromną łatwością wybrałam swoich ulubieńców, narzekałam i wściekałam się na postacie, które nie podbiły mojego serca, a także wzdychałam z ogromnym podziwem przy tych, którzy wykazali się czymś niezwykłym.

Choć nawiązań do greckiej mitologii w tej książce jest bardzo wiele, nie wszystkie są stu procentowo prawdziwe. Warto trzeźwo myśleć, gdyż autor uwspółcześniał wydarzenia i przetwarzał je w sposób pasujący do całego dzieła. Weźmy na przykład Meduzę, która zamieniała ludzi w kamień. W książce Ricka Riordana została ona przedstawiona jako ciocia Em, która zwabiała ludzi do pobliskiej jadłodajni, a następnie prosiła ich o pozowanie do "zdjęcia" (bez aparatu). I wtedy przemieniała ich w rzeźby, które potem sprzedawała chętnym. W jednej z recenzji internetowych przeczytałam o "Złodzieju pioruna", że mitologiczna otoczka to nieudany żart. W zupełności się z tym nie zgadzam! Każdy zdrowo myślący czytelnik wie, gdzie kończy się prawda, a zaczyna fikcja. I gwarantuję, że nie zbłaźni się na lekcji języka polskiego.



Trzysta sześćdziesiąt stron tak genialnej historii udało mi się połknąć w jeden dzień, a właściwie w kilka godzin. Już od jakiegoś czasu nie spotkałam się z książką, która wciągnęłaby mnie bez reszty i porwała do zupełnie innego świata z taką łatwością. Autor nie wykreował jakoś specjalnie rozwiniętego uniwersum, skorzystał z istniejącego miejsca i dodał do niego kombinację tych występujących w mitologii. Oczywiście wszystko ma swoje uzasadnienie, nawet to, że Olimp znajduje się na sześćsetnym piętrze Empire State Building. Wiem, że nie mogę zdradzać Wam niczego, jednak mój język sam rwie się do mówienia o tej opowieści, bo jest ona po prostu CU-DO-WNA!

Spotkałam się z porównaniami tej serii do "Harry'ego Pottera", którego swoją drogą również ubóstwiam. Zgadzam się, że główny bohater wraz z przyjaciółmi wpasowuje się w rolę Harry'ego Pottera, Hermiony Granger i Rona Weasleya. Schemat ich przygód jest również podobny, ale nie oszukujmy się - w co drugiej książce, nie tylko młodzieżowej, spotkamy schematy. I jeśli w dużym stopniu miałabym zwracać na nie uwagę, podczas pisania swoich recenzji, chyba żadna przeczytana książka nie wybiła by się poza opinię "przeciętna" lub "taka sobie", a uważam, że praktycznie żadna na to nie zasługuje. A mówiąc już o przygodach, dodam tylko, że te przeżyte przez Percy'ego i jego przyjaciół są naprawdę fantastyczne, nieraz niebezpieczne i z pewnością zapadające w pamięć.
  

 
Młodszych czytelników może skłonić do przeczytania tej powieści prosty i barwny język, obecność naprawdę świetnych i nieprzynudzających opisów, doskonale wyważony humor, sympatyczne postacie oraz intrygująca fabuła. Nieco starszych może zachęcić to, co w gatunku fantasy najważniejsze: tajemnica, walka, dobro i zło oraz niezwiązane już z fantasy w każdej odsłonie - nawiązanie do równie ciekawej mitologii. Bo kto nie chciałby na chwilę oderwać się od świata rzeczywistego i spędzić doskonałe czas na czytaniu czegoś przyjemnego oraz lekkiego? Nawet dorosły! Dlatego polecam tę książkę osobie w każdym wieku.


W serii Percy Jackson i bogowie olimpijscy:
Złodziej pioruna | Morze Potworów | Klątwa Tytana | Bitwa w Labiryncie | Ostatni Olimpijczyk 

dodatki:
Przewodnik po świecie herosów | Greccy Bogowie według Percy'ego Jacksona |
Greccy Herosi według Percy'ego Jacksona | Archiwum Herosów

19 komentarzy :

  1. Ale ładna recenzja :) Aż miło się czytało :)
    Bardzo lubię Percy'ego, a i mój młodszy brat go uwielbia. Jest już tak kultowy jak Harry Potter :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Harry Potter to już klasyk, Percy ma zadatki na takiego, co kiedyś osiągnie wielki sukces w świecie literatury.

      Usuń
  2. Zabieram się i zabieram za tą serię i nie mogę się przybrać. :) Ale z miłą chęcią w końcu przeczytam :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszam do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie mam ochoty na tę serię i mam wrażenie, że jestem jedyną osobą, która jeszcze tego nie czytała XD.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam i oczywiście uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ubóstwiam twórczość Ricka Riordana i zaraz po Bookathonie zabieram się za kolejny tom Olimpijskich herosów, bo brakowało mi już jego twórczości :D No i chyba jeszcze nie spotkałam się z recenzją tej książki, w której jest zawarte wszystko co powinno i to z najmniejszymi szczegółami :D Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja postanowiłam sobie, że przeczytam w ciągu wakacji dwa pierwsze tomy o Percym, ale już skończyłam czytanie drugiego i tak się wciągnęłam, że chyba przeczytam wszystkie :D
      Cieszę się, że moja recenzja przypadła Ci do gustu :)

      Usuń
  6. Bardzo szczegółowa recenzja. Myślę, że mogłabym poznać tę pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A seria z Percy'm dalej przede mną. Niby już stara jestem, ale myślę, że na Pery'ego zawsze jest idealny czas. Trzeba w końcu zaopatrzyć się w niego i czytać. Wakacje to idealny czas! :)
    Bardzo wyrazista recenzja!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie tam stara, na żadną z książek nie jest się za starym! :)

      Usuń
  8. Próbowałam czytać tę książkę, ale niestety nie dałam rady.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tą książkę. Rick Riordan jest moim zdaniem świetnym autorem. Ma moim zdaniem bardzo ciekawe i oryginalne pomysły, pisze bardzo łatwym i przystępnym językiem. Po prostu uwielbiam jego twórczość. A seria Percy Jackson i bogowie olimpijscy? Wprost kocham :) Percy przeżywa bardzo wiele ciekawych przygód, a Grover jest cudowny, jest postacią z charakterem :) Całą serię pochłonęłam jednym tchem :D Dodatkowym atutem jest to, że uwielbiam mitologię. Niedawno zamówiłam sobie również Greccy bogowie według Percyego Jacksona i tylko jak mi przyjdzie zacznę ją na pewno czytać :) I postanowiłam, że jeszcze w tym roku, w którymś miesiącu przeczytam wszystkie książki Riordana :)
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Percy'ego! Przed sobą mam jeszcze dwa tomy serii i... żałuję, że to już ma się skończyć. No ale, na szczęście, są jeszcze inne książki Riordana, mam nadzieję, że tak samo udane. :) Zdecydowanie podpisuję się pod tym, co tak zgrabnie ujęłaś w słowa w recenzji!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś bardzo chciałam ją przeczytać, ale nigdzie nie mogłam jej dorwać. Teraz wiem, że muszę się bardzo postarać, bo Twoja recenzja mnie tylko do tego zachęciła. Zapraszam do siebie! Wznowiłam kilka cyklów, między innymi dawno wyczekiwane opowiadanie! :* ściskam mocno!

    www.majkabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nareszcie, już nie mogę się doczekać kontynuowania przygody z Twoim opowiadaniem :)

      Usuń
  12. Seria ,,Percy Jackson i bogowie olimpijscy" zalicza się do moich ulubionych książek, jest naprawdę świetna. Nie tylko ciekawa i niezwykle zabawna, ale dzięki niej mam również mitologię grecką w małym paluszku (wiadomo, że część rzeczy została zamieniona, bo jednak dzieje się współcześnie, ale jednak większość informacji pokrywa się z mitami :)). Polecam również inne serie Ricka Riordana o herosach - mam za sobą ,,Olimpijskich herosów" - równie wspaniała seria, a teraz jestem w trakcie czytania pierwszego tomu ,,Apollo i boskie próby" :)

    http://vverisa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się, że czytając Percy'ego, nabrałam ogromnej ochoty na zapoznanie się w większym stopniu z mitologią grecką i rzymską. O herosach poczytam na sto procent, ale najpierw zamierzam skończyć "Bogów olimpijskich" :)

      Usuń
  13. Czytałam pierwszą część przygód Percy'ego Jacksona i również bardzo mi się podobała, uważam, że Rick Riordan daje nam naprawdę dobre powody do "marnowania czasu" przy jego książkach :)

    Pozdrawiam!

    O książkach - okiem Optymistki

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad swojej obecności :)