środa, 4 maja 2016

#41: Baśnie Barda Beedle'a

Tytuł: Baśnie Barda Beedle'a
Autor: J.K. Rowling
Seria: -
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 6 grudnia 2008
Ilość stron: 112
Kategoria: fantasy, baśnie
Ocena: 10/10
+ 0,9 cm do: Przeczytam tyle,  ile mam wzrostu

Opis: Zbiór pięciu opowieści. Każda z nich ma własny magiczny charakter i wywołuje wzruszenie, śmiech i dreszcz lęku przed śmiercią. Komentarze profesora Albusa Dumbledore'a ucieszą zarówno mugoli, jak i czarodziejów. Profesor zastanawia się w nich nad morałem każdej baśni i ujawnia sporo nowych informacji o życiu w Hogwarcie.

Zapraszam do rozwinięcia!

Drogi czarodzieju, dzisiaj chciałabym zaprezentować Ci niezwykłą książkę, której zakurzone lice, oprawione w nieskazitelnie niebieską skórę, stoi na uginającej się od ciężaru książek półce. Pomiędzy "Standardową Księgą zaklęć, stopień II" a "Eliksirami dla zaawansowanych" toczy się historia - od niewinnej opowieści o Czarodzieju i skaczącym garnku czy Fontannie Szczęśliwego losu, przez mroczne Włochate serce czarodzieja, obok legendy o Czarze Marze i jej gdaczącym pieńku, aż do Opowieści o trzech braciach. Sądzę, drogi czarodzieju, że wszystkie te historie są Ci w pewnym stopniu znane. Jestem przekonana, że Twoi rodzice już nie raz wspominali o pełnych magii baśniach związanych z losem czarownic i czarowników. Teraz masz okazję, by przeżyć te opowieści z dzieciństwa na nowo. Drogi czarodzieju, czy masz na to ochotę?

Dąb i ostrokrzew w parze nie chodzą,
Połączone - nie dzieci, lecz kłopoty rodzą.

J.K. Rowling napisała ni naezwykłą serię o Harrym Potterze, którą wprost uwielbiam (co już wiecie), ale nie poprzestała tylko siedmiu tomach. W prezencie dla wszystkich fanów opracowała kilka innych książeczek nawiązujących do świata czarodziejów. Jedną z nich są właśnie "Baśnie Barda Beedle'a", których dochód ze sprzedaży został przekazany na fundację Children's High Level Group (CHLG). O tej książce wiedziałam już od dawna, ale nie miałam okazji wcześniej jej przeczytać, ponieważ nie mogłam jej dosłownie nigdzie znaleźć. Teraz już wiem czemu. Jej ceny na stronach internetowych, typu Allegro, wahają się w granicach stu złotych i wzwyż, a to wszystko dlatego, że nie dostaniemy jej w żadnej księgarni. Można powiedzieć, że baśnie te są prawdziwym okazem dla kolekcjonerów. 

Nadzieja nigdy nie wygasa.

"Baśnie Barda Beedle'a" to pięć różnych historii znanych przez wszystkich czarodziejów na świecie. To opowieści takie, jak dla mugoli "Kopciuszek" czy "Królewna Śnieżka". W ich skład wchodzą tytuły:

- Czarodziej i skaczący garnek,
- Fontanna Szczęśliwego Losu,
- Włochate serce czarodzieja,
- Czara Mara i jej gdaczący pieniek,
- Opowieść o trzech braciach.

Są to historie przełożone z oryginalnych run na język angielski przez samą Hermionę Granger (jeśli nie wiecie kto to jest, odsyłam Was do recenzji jakiegokolwiek tomu Pottera), dodatkowo opatrzone w komentarz legendarnego dyrektora Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart - Albusa Dumbledore'a. Profesor wspomina o wydarzeniach nawiązujących do danej baśni, wyjawia różnego rodzaju legendy i inne wersje tych opowiastek. W tekście znajdują się również jego przemyślenia, odczuciach po zapoznaniu się z daną historią, a także liczne informacje dotyczące samego Hogwartu, jak i całego czarodziejskiego świata.

I od tego czasu czarodziej pomagał wieśniakom, jak niegdyś czynił
to jego ojciec, lękając się, by garnek nie zrzucił bambosza
i znowu nie zaczął podskakiwać i hałasować.

Każdą z baśni cechuje inne przesłanie, inny morał, który przez ludzi może zostać odebrany różnie. Treści zawarte w tej książce są niesamowite, a mi, jako wielbicielce wszelkiego rodzaju baśni, nie mogły nie przypaść do gustu. Opowieści te były tak zróżnicowane, że po chwilowym uśmiechu na ustach, wraz z kolejną historyjką, zmieniał się mój nastrój i zaczynałam być przerażona czy zniesmaczona przez scenę wręcz psychopatyczną, która na szczęście pojawiła się tylko jeden raz. A za chwilę moje osłupienie przeradzało się w szczery śmiech i rozbawienie. Ciekawym elementem było także wplecenie mugoli w treść i zręczne sterowanie nimi przez autorkę.

Ze wszystkich historii jedna spodobała mi się szczególnie i z tego, co się orientuję, bardzo dużo osób wybiera właśnie tę na swoją ulubioną. Dlaczego? Sama nie jestem w stanie stwierdzić, ale może gdy dowiedzieć się o niej trochę, to Wy będziecie wiedzieć? Baśń ta jest na pewno mądra i wiem, że pojawi się w siódmym tomie "Harry'ego Pottera". Niesie ze sobą najbardziej widoczne przesłanie, które daje do zastanowienia.

"Opowieść o trzech bracia" jest najkrótsza spośród wszystkich. Mówi o rodzeństwie czarodziejów, które przechytrzyło Śmierć i w zamian za to wybrało sobie od niej dary. Najstarsza dwójka wzięła przedmioty pozwalające spełnić egoistyczne zachcianki, przez które odeszli ze świata szybciej, niż mogliby o tym nawet pomyśleć. Najmłodszy z braci wybrał zaś przedmiot, który pozwolił mu odejść w spokoju, a Śmierć latami nie mogła go przez to odnaleźć. Dopiero na starość przekazał ów przedmiot swojemu synowi, a sam wystawił się na widok Śmierci.

A wówczas pozdrowił Śmierć jak starego przyjaciela i poszedł za nią
z ochotą, i razem, jako równi sobie, odeszli z tego świata.

Bardzo lubię pióro J.K. Rowling i tym razem również czułam się niezwykle czytając jej dzieło. Choć język był prosty, poprzez występowanie niektórych słów charakterystycznych dla baśni, autorce udało się wykreować klimat owiany tajemniczością. "Baśnie Barda Beedle'a" przeczytałam w godzinę i z pewnością nie zmarnowałam na nie czasu. Mam nadzieję, że Wy również nie będziecie tak uważać po przeczytaniu tej książki. A jej zaletą jest to, że nie trzeba znać historii zawartej w serii "Harry Potter", aby zrozumieć treści całego dzieła.

"Baśnie Barda Beedle'a" sprawiły, że mogłam z zupełnie innej strony poznać świat moich ulubionych postaci literackich, a przy tym dobrze się bawić. Jedne historie były dłuższe, inne krótsze, ale każda zupełnie różniła się od poprzedniej. Jednak książka ta ma jedną wadę - baśni było zdecydowanie za mało!
Jeśli zapragniesz manipulować najgłębszymi tajemnicami - źródłem życia,
istotą ludzkiej natury - bądź przygotowany na najbardziej nieprzewidywalne
niezwykle groźne konsekwencje

20 komentarzy :

  1. Nie przepadam za czytaniem fantasy, ale muszę przyznać, że tak bardzo zaintrygowałaś mnie swoją pochlebną recenzją, że chyba jednak zrobię wyjątek i skuszę się na powyższą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam te baśnie mnóstwo razy, bo jestem fanką Harry'ego od ponad dziesięciu lat, ale wciąż nie mam własnego egzemplarza właśnie przez niedostępność :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, ja także, ale liczę na to, że w najbliższym czasie się to zmieni.

      Usuń
  3. Mam na swojej półce, wydrukowane.. :D Ale jakoś jeszcze się nie zabrałam. Ale jest to totalny must read! To w końcu ze świata Harry'ego Pottera.. :)

    Pozdrawiam Iza
    Niech książki będą z Tobą! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie przeczytam, gdyż bardzo cenię sobie pióro tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo chciałabym przeczytać tę książkę i chyba zacznę polowanie na nią ;) Uwielbiam Harrego i wszystko z nim związane, a dzięki Twojej recenzji jeszcze bardziej przekonałam się do przeczytania tej książki :)
    Pozdrawiam ! :D
    Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  6. Kilka lat temu udało mi się wygrać licytację na allegro i swój egzemplarz zdobyłam za jakieś 50 zł. Świetna inwestycja. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku! Zazdroszczę, a co do inwestycji to zgadzam się, świetna! :)

      Usuń
  7. Ciągle mam przed sobą ostatnią część HP i kiedyś ją przeczytam (naprawdę). Baśnie również chciałabym przeczytać ^_^

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja w tamtym roku odkupiłam od jakiejś dziewczyny, która chyba nie była świadoma za ile może sprzedać tę książeczkę i zdobyłam ją za10zł :D
    Jest rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale okazja! Świetnie Ci się udało :)

      Usuń
  9. Zdecydowanie UWIELBIAM i często do tych Baśni wracam. <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz jedną z najbardziej poszukiwanych książek :) Niemalże biały kruk :)
    czytałam kiedyś te baśnie, ale szczerze przyznam, że niewiele pamiętam. Może powinnam odświeżyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaszło małe nieporozumienie :P Niestety jej nie mam, ale z chęcią się za nią porozglądam. I zdecydowanie powinnaś!

      Usuń
  11. Harrego Pottera czytałam sześć lat temu i ogromnie mi się podobał :) "Baśni..." nie miałam w planach, ale piszesz o nich z tak wielką pasją, że chyba będę musiała to zmienić... Czuję się szczerze zaintrygowana! :)

    Pozdrawiam
    Książki - inna rzeczywistość

    OdpowiedzUsuń
  12. Za mną jest dopiero pierwsza część Pottera, więc jeszcze dużo czasu mini zanim sięgnę po tę książeczkę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ciekawa całego cyklu o Harrym Potterze, a także tych baśni. Szkoda tylko, że wydawnictwo nie chce zrobić dodruku i żeby kupić tę książkę to ludzie muszą szukać najtańszego egzemplarza, a poniżej stu złotych nie znajdą (w oryginalnym języku znajdą tanio, ale większość chce polskie tłumaczenie). :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Harry <3 <3
    Muszę sięgnąć po tę pozycję!
    Buziaki,
    StormWind z bloga cudowneksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad swojej obecności :)