sobota, 30 kwietnia 2016

Wrap up #9: kwiecień 2016

Hej, hej!
Ostatnio bywałam na tym blogu rzadziej, ale obiecuję, że to już koniec tej chwilowej przerwy i od jutra ruszam pełną parą z nowymi recenzjami, tagami, postami około książkowymi i wszystkimi seriami, które prowadzę. Ale to temat na maj. A teraz chciałabym zaprezentować Wam podsumowanie czytelnicze z kwietnia. Miesiąc nie był obfity w książki, ale i tak jestem zadowolona :)


Podsumowując:
Przeczytałam 2817 stron, czyli około 94 strony jednego dnia.

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu:
4,4 cm + 5,2 cm + 0,6 cm + 3,7 cm + 4 cm = 17,9 cm, co łącznie daje 42,1 cm / 164 cm.

 
W tym miesiącu praktycznie wszystkie przeczytane książki niesamowicie mi się podobały, ale w szczególności oczarował mnie "Harry Potter" (po raz kolejny), a także niesamowita kontynuacja "Lata koloru wiśni", czyli "Zima koloru turkusu", za którą zabrałam się tak późno. Gapa ze mnie, nie? :D

Jak Wam idzie czytanie? :)

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Kreatywny gabRysiek, czyli niekonwencjonalne ogłoszenie z sieci

Hej kochani :)
Właśnie zdałam sobie sprawę, że do wakacji już niecałe dwa miesiące. Dwa miesiące! Zauważyliście, jak szybko to upłynęło? Teraz przede mną masa intensywnej pracy, więc mogę dodawać posty rzadziej, ale nie zapomnę o Was całkowicie. 
Miała być dziś recenzja "Zimy koloru turkusu", ale zasiadłam przed klawiaturą i... kompletnie odpłynęły ode mnie resztki jakichkolwiek pomysłów. Nie mogłam niczego wymyślić, więc stwierdziłam, że napiszę tę opinię na spokojnie i bez pośpiechu. A dla Was mam kolejny fragment z niczego, bo chyba takie rzeczy lubię najbardziej. Mogę uchwycić zalążki pomysłów, które posiadam, a kiedyś, gdy najdzie mnie ochota na rozwinięcie tematu i pisanie czegoś bardziej na poważnie, te krótkie fragmenty będą stanowiły dla mnie coś w rodzaju katalogu z pomysłami. To nieco lepsze rozwiązanie od kreślenia pojedynczych haseł czy równoważników zdań w jakimś zeszycie, który mogę zgubić (co w moim przypadku jest wielce prawdopodobne). 


Tym razem przyszykowałam króciutki tekst, a właściwie swego rodzaju ogłoszenie kobiety, która poszukuje mężczyzny w Internecie. Jest trochę specyficzne, ale postanowiłam od razu zarysować osobowość dziewczyny, która to pisze. Pomysł na kolejne opowiadanie się kreuje, ale póki co, nie zamierzam zdradzać żadnych szczegółów :D

Zapraszam do rozwinięcia!

piątek, 22 kwietnia 2016

#39: Laura

Tytuł: Laura
Autor: J.K. Johansson
Seria: Miasteczko Palokaski (tom 1)
Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 3 lipca 2014
Ilość stron: 252
Kategoria: kryminał, thriller
Ocena: 6/10 
Książka bierze udział w wyzwaniu 30 książek w ciągu wakacji.

Opis: Prowincjonalne fińskie miasteczko. Zaginiona dziewczyna. Mroczna tajemnica – im bardziej się w nią zagłębić, tym bardziej jest złożona.

Laura, uczennica miejscowego liceum, znika pewnej sobotniej nocy podczas szkolnej zabawy. Zdania na temat, gdzie się podziała, są podzielone, zarówno wśród uczniów, jak i mieszkańców miasteczka. Była popularną uczennicą i utalentowaną pianistką, ale nie stroniła od ryzyka (narkotyki, podejrzane znajomości ze starszymi mężczyznami).
Mia – pomagająca od czasu do czasu policji jako specjalistka od kontaktów z mediami internetowymi – szukając odmiany w życiu, podejmuje pracę w liceum, w którym uczyła się Laura. Uczy dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Uczniowie nie ufają jej, traktują ją jak policyjną wtyczkę. Zamiast do niej, przychodzą na pogaduszki do jej brata Niklasa, szkolnego psychologa, cieszącego się popularnością wśród dziewcząt.
Sprawą interesuje się też dziennikarz tabloidowego pisemka, badający podobną sprawę, która zdarzyła się dwie dekady temu. Zaginęła wtedy w podobnych okolicznościach jego ukochana Venla – siostra Mii i Niklasa. To jej postać będzie przewijać się przez całą serię, jako spajający wątek, ostatecznie zostanie wyjaśniona w ostatnim tomie.
Kiedy rodzice zaginionej Laury zakładają stronę na portalu społecznościowym, otwierają puszkę Pandory, która wywrze wpływ na całe miasteczko.

Zapraszam do rozwinięcia!

środa, 20 kwietnia 2016

Małe conieco #2

Hej, hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z moimi książkowymi zdobyczami, które udało mi się nabyć od połowy marca aż do teraz. Część z nich to książki nieco starsze, które wybrałam sobie z biblioteczki rodziców, niektóre są konkursowymi zdobyczami, a inne zakupami własnymi. Książek nie jest dużo, ale dla prawdziwego książkoholika nawet jeden egzemplarz to góra szczęścia :)


Zapraszam do rozwinięcia!

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

#38: O krok za daleko

Tytuł: O krok za daleko
Autor: Abbi Glines
Seria: Rosemary Beach, Za Daleko (tom 1)
Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 17 lipca 2013
Ilość stron: 304
Kategoria: erotyk, new adult
Ocena: 8/10

Opis: Od miłości do nienawiści. Od pożądania po namiętność.
Blair ma dziewiętnaście lat, jest niedoświadczona i delikatna. Może polegać wyłącznie na sobie. Tak się złożyło, że zostało jej tylko kilka rzeczy osobistych, stary pikap i broń w schowku – tak na wszelki wypadek. Jej ostatnią deską ratunku jest ojciec, którego nie widziała od lat.
Rush ma wszystko. Jest młody, przystojny, bogaty i ma boskie ciało! W dodatku to syn znanego muzyka. Za takim chłopakiem jak on dziewczyny pójdą w ogień.

Kiedy Rush i Blair spotykają się, wybucha między nimi pożądanie, które sprawia, że wszystko inne przestaje się liczyć. Uczucie, o którym każdy marzy, by przytrafiło się choć raz w życiu. Wiedzą, że jednak nie powinni być razem. Że ich miłość to tabu i nie wolno im wkraczać na zakazane dla nich obszary namiętności. Czy posuną się o krok za daleko?

Zapraszam do rozwinięcia!

sobota, 16 kwietnia 2016

#1: Z muzyką w tle

Hej, hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z czymś zupełnie nowym - a nowości na moim blogu pojawi się jeszcze kilka w najbliższym czasie. Było już Top 5, były dyskusje, było Z różdżką w kieszeni i był też Kreatywny gabRysiek. Teraz przyszedł czas na kolejną serię, a mianowicie - Z muzyką w tle. Już wyjaśniam, o co chodzi.
Muzyka jest nieodłącznym elementem mojego życia. Pisałam kiedyś, że nie lubię śpiewać - tak, to prawda. Mam jakąś fobie na tym punkcie, ale wcale nie skreśla to słuchania innych osób. Bez muzyki nie mogłabym żyć - zresztą, jak pewnie każdy z nas. Zwykła piosenka potrafi poprawić mój humor, wywołać uśmiech na twarzy, dodać ochoty i energii do zrobienia czegokolwiek. To niezwykłe, jak wiele zmienia zaledwie trzy- czy czterominutowe wykonanie. Uwielbiam słuchać muzyki. Towarzyszy mi ona przez dłuższą część dnia. I zawsze w tle dla innych czynności. Z tego też względu taki, a nie inny pomysł na serię - Z muzyką w tle.
Na czym będzie to polegać? Osobiście lubię, kiedy na różnych blogach czy stronach pojawiają się posty, które informują nas o jakichś fajnych piosenkach/wykonawcach. I niekoniecznie tych, które na okrągło słyszymy w radiu. Dlatego ja, raz lub dwa razy w miesiącu będę dzielić się z wami moimi ulubionymi piosenkami; tymi wartymi uwagi, tymi od których nie można się oderwać, tymi tematycznymi, czy tymi, które po prostu wpadają w ucho. Będzie to też czas dla Was - na zasłużoną chwilę relaksu.




Proszę Was o jedną rzecz - w komentarzach dzielcie się ze mną tytułami różnych piosenek lub podajcie mi do nich linki. Bardzo chętnie ich posłucham, a może nawet któraś spodoba mi się tak, że pojawi się w jednym z postów? Nie wiem. Mam jednak nadzieję, że polecone przez Was kawałki okażą się świetnym czasoumilaczem i subtelnym tłem, na przykład do czytania książek :)

Zapraszam do rozwinięcia!

czwartek, 14 kwietnia 2016

#37: Harry Potter i Czara Ognia

Tytuł: Harry Potter i Czara Ognia
Autor: Joanne Kathleen Rowling
Seria: Harry Potter (tom 4)
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 29 września 2001
Ilość stron: 767
Kategoria: literatura młodzieżowa, fantasy,
Ocena: 10/10
+ 4,2 cm do: Przeczytam ile mam wzrostu

Opis: W tym roku w Szkole Magii i Czarodziejstwa Hogwart rozegra się Turniej Trójmagiczny, na który przybędą uczniowie z Bułgarii i Francjii. Zgodnie z prastarymi regułami w turnieju uczestniczyć ma trzech uczniów - reprezentantów każdej ze szkół, wybranych przez Czarę Ognia. Dziwnym zbiegiem okoliczności wybranych zostaje czterech.
Co z tego wynika dla Harry`ego, jego przyjaciół i całego świata czarodziejów, dowiecie się z lektury 766 strony czwartego tomu Harry'ego Pottera.

Zapraszam do rozwinięcia!

niedziela, 10 kwietnia 2016

#36: Obsydian

Tytuł: Obsydian
Autor: Jennifer L. Armentrout
Seria: Lux (tom 1) 
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 21 maja 2014
Ilość stron: 442
Kategoria: sci-fi, paranormal romance
Ocena: 8/10
+ 2,7 cm do: Przeczytam ile mam wzrostu

Opis: Oni nie są tacy jak my…
Kiedy przeprowadziliśmy się do Zachodniej Wirginii, zanim zaczęłam mój ostatni rok w szkole, musiałam przyzwyczaić się do dziwacznego akcentu, rwącego się łącza internetowego i całego morza otaczającej mnie nudy... Aż do momentu, kiedy spotkałam mojego nowego, wysokiego sąsiada o niesamowitych, zielonych oczach. Wtedy sprawy zaczęły obierać zupełnie inny kierunek... 

Ale kiedy zaczęłam z nim rozmawiać zrozumiałam, że Daemon jest wyniosły, arogancki i doprowadza mnie do szału. Zupełnie nam nie po drodze. Zupełnie. Jednak kiedy prawie nie zginęłam, a Daemon dosłownie zamroził czas, cóż... stało się coś zupełnie niespodziewanego…

Wpadłam w kłopoty, groziło mi śmiertelne niebezpieczeństwo. Jedyną szansą, żebym wyszła z tego cało, było trzymanie się blisko Daemona, aż przygaśnie blask…Jeśli oczywiście sama go wcześniej nie zabiję.

Zapraszam do rozwinięcia!

sobota, 9 kwietnia 2016

Top 5: Serie, które chcę przeczytać

Witajcie kochani!
Bardzo ciężko było mi stworzyć post, w którym przedstawiłabym Wam tylko pięć serii, które mam zamiar przeczytać, ponieważ jest ich niezliczona ilość! Ale lubię wyzwania, dlatego dziś zebrałam te serie, na których zależy mi najbardziej. Wszystkie te książki postaram się przeczytać w najbliższym czasie, ale czy mi się uda? Nie wiem. A, i najważniejsza rzecz, znajdują się tutaj tylko serie, których jeszcze nie zaczęłam czytać. Te, których przeczytałam już pierwsze drugie czy trzecie tomy nie pojawiły się w tym poście :)

 

 

5. Szeptem - Becca Fitzpartick

 

 

 

 

4. Gone - Michael Grant

 

 

 

 

3. Jutro - John Marsden

 

 

 

 

2. Engelsfors - Mats Strandberg,
Sara Bergmark Elfgren

 

 

 

 

1. Upadli - Lauren Kate

 

niedziela, 3 kwietnia 2016

Kreatywny gabRysiek, czyli wpis z pamiętnika

Hej, hej!
Dzisiaj chciałam zaprezentować Wam kolejny fragment / wyrywek tekstu, który napisałam już jakiś czas temu. Sporo zajęło mi jego dopracowanie i sprowadzenie do takiego stanu, w jakim chciałabym, aby się znajdował. Tym razem jest to wpis z pamiętnika osoby jeżdżącej na wózku, której życie na pewno nie było usłane różami. I choć niektóre kwestie w tym tekście mogą wydawać się sporne, zapewniam Was, że wszystko napisałam tak, jak zamierzałam. A zrozumienie i interpretacja należą już tylko do Was. Tekst jest bardzo krótki, więc wiecie, co macie zrobić :D Czytamy i automatycznie wyrażamy opinię w komentarzu.


Zapraszam do rozwinięcia!

sobota, 2 kwietnia 2016

#35: Harry Potter i Więzień Azkabanu

Tytuł: Harry Potter i Więzień Azkabanu
Autor: Joanne Kathleen Rowling
Seria: Harry Potter (tom 3) 
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 30 czerwca 2001
Ilość stron: 460
Kategoria: literatura młodzieżowa, fantasy, 
Ocena: 10/10
+ 2,6 cm do: Przeczytam ile mam wzrostu

Opis: Z pilnie strzeżonego więzienia ucieka niebezpieczny przestępca. Kim jest? Co go łączy z Harrym? Dlaczego lekcje przepowiadania przyszłości stają się dla bohatera udręką? W trzecim tomie przygód Harry'ego Pottera poznajemy nowego nauczyciela obrony przed czarną magią, oglądamy Hagrida w nowej roli oraz dowiadujemy się więcej o przeszłości profesora Snape'a. Wyprawiamy się również wraz z trzecioklasistami do obfitującego w atrakcje Hogsmeade, jedynej wioski w Anglii zamieszkanej wyłącznie przez czarodziejów.

Zapraszam do rozwinięcia!

piątek, 1 kwietnia 2016

Wrap up #8: Marzec 2016

Hej kochani!
Marzec nie był dla mnie miesiącem szczególnie obfitym w czytelnictwo. Udało mi się ukończyć czytanie czterech książek, co i tak jest dobrym wynikiem, jeśli chodzi o mój brak czasu. Zdążyłam też pozaczynać kilka książek, które pasuje skończyć czytać w kwietniu. Dalej brnę z wyzwaniem Przeczytam tyle, ile mam wzrostu, choć naprawdę nie wiem, czy uda mi się je ukończyć z sukcesem. Ale zobaczymy pod koniec roku :)


Podsumowując:
Przeczytałam 1654 stron, czyli około 54 strony jednego dnia.

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu:
3,6 cm + 2 cm + 2,6 cm + 2,7 cm = 10,9 cm, co łącznie daje 22,2 cm / 164 cm.

 
W tym miesiącu najbardziej spodobała mi się książka "Harry Potter i Więzień Azkabanu" autorstwa J. K. Rowling. Ogólnie rzecz biorąc cała ta seria jest naprawdę świetna, więc nie ma się co dziwić, skąd taki wybór. Tuż za nią znalazła się "Feed" Miry Grant, czyli historia o zombie i blogerach :D

W tym miesiącu po raz kolejny nie ma najgorszej książki. Wiadomo, były takie, które podobały mi się mniej od pozostałych, ale żeby od razu przypinać je pod kategorię Najgorsza książka? No nie :D

Jak Wam idzie czytanie? Lepiej czy gorzej niż u mnie? :D