niedziela, 28 lutego 2016

50 faktów o mnie

Hej, hej!
Ostatnio na bardzo wielu blogach pojawiły się posty z serii 50 faktów o mnie. Sama postanowiłam, że zrobię coś takiego u siebie, dzięki czemu Wy będziecie mogli mnie lepiej poznać i być może ja Was. Bardzo ciężko było upchnąć mi tutaj tylko 50 faktów o mojej osobie, gdyż jest znacznie więcej rzeczy, które chciałabym Wam o mnie przekazać. Całkiem możliwe, że kiedyś pojawi się jeszcze jeden post z kolejną dawką faktów. No, a teraz zapraszam do czytania :)

1. Mam na imię Gabriela i bardzo nie lubię, gdy mówi się do mnie zdrobniale Gabrysia. Odnoszę wrażenie, że brzmi to bardzo dziecinnie. W domu jestem po prostu Ryśkiem, znajomi natomiast mówią na mnie różnie.

2. Mieszkam na Podkarpaciu i z tego też województwa pochodzę. Dokładniej są to okolicę Rzeszowa. Piękne miasto, prawda? :D


3. Chodzę do gimnazjum. Możliwe, że w blogosferze książkowej jestem osobą najmłodszą lub jedną z młodszych, gdyż mam tylko 13 lat. 14 skończę już niedługo, w marcu :)

4. Uwielbiam koty, sama mam w domu aż cztery. Jestem taką typową kociarą i kocham wszystkie te futrzaki. Posiadam również jednego psa.

5. Bardzo lubię kinder niespodzianki. Kupuję je dosyć często, aczkolwiek nie dla samej czekolady :D Chodzi o zabawki znajdujące się wewnątrz i chociaż są one przeznaczone głównie dla małych dzieci, nie potrafię poradzić sobie ze składaniem elementów.

6. W przyszłości chciałabym mieć tatuaż, a właściwie kilka. Podobają mi się tak zwane "rękawy", ale sama nie odważyłabym się na zrobienie sobie takiego. Myślałam o kilku subtelniejszych wzorach, ale ciężko znaleźć mi w internecie coś, co zupełnie mnie zachwyci.


7. Ostatnio częściej myślę nad moją przyszłością, nad tym co chciałabym studiować, co robić w życiu i gdzie pracować. W głowie mam kompletną pustkę, aczkolwiek rozważam kierunek jakim jest dziennikarstwo. Generalnie, jeśli mi się to odwidzi, pokieruję się w inną stronę humanistyki. Może filologia polska? Gwarantuję jednak, że do czasu, kiedy pójdę na studia, wielokrotnie zmienię zdanie.

8. Nie lubię dzieci - zarówno noworodków, tych kilkumiesięcznych i kilkuletnich. Nie rozumiem nad czym rozczulają się wszyscy ludzie patrząc na bobasy. Przeraża mnie wizja hordy małych diabłów biegnących w moją stronę. Brr...

9. Uwielbiam oglądać filmy i seriale, chociaż często nie mam na to czasu. Moimi ulubionymi serialami są: Pretty Little Liars, iZombie, Teen Wolf, The Vampire Diaries, ostatnio darzę sympatią również The Shannara Chronicles oraz Lucifer.

10. Nie zdziwi was pewnie fakt, iż uwielbiam czytać. Gdybym tego nie lubiła, nie powstałby ten blog :) Odpowiadając na wszelkie pytania, które pojawiają się dosyć często: moimi ulubionymi gatunkami są fantastyka i romans.

11. Posiadam konto na stronie Wattpad i czytam tam wszelkiego rodzaju amatorskie opowiadania, pośród których można trafić na naprawdę godne uwagi pozycje. Przyznaję się też bez bicia, że zdarza mi się czytać fanfiki. Ale kto tego kiedyś nie robił? :D

12. Moimi ulubionymi przedmiotami szkolnymi są język polski, język angielski oraz matematyka.  Nienawidzę natomiast historii, a także chemii i biologii. Nie wspominając już o muzyce, która jest istną katorgą...

13. Mam istną fobię na punkcie śpiewania. Wszystko jest w porządku, kiedy śpiewam w grupie większej niż trzy osoby. Gdy mam zaśpiewać sama nie potrafię otworzyć buzi i wymówić choćby słowa. Oczywiście dzieje się tak tylko, kiedy mam "wystąpić" przed kimś. Jeśli jestem sama to jak każdemu zdarza mi się podśpiewywać różne teksty.

14. Mam długie, bardzo gęste i lekko pofalowane blond włosy. Dużo osób twierdzi, że są one naprawdę ładne, ale mi osobiście nie przypadają do gustu. Gdyby były całkiem proste lub całkiem kręcone to co innego.

15. Jestem prawdziwą optymistką i tu nie potrzeba już żadnych słów :D

16. Na okrągło biorę udział w różnego rodzaju konkursach internetowych, w których zgarnąć można książki. Prawie 1/3 mojej biblioteczki to właśnie owoce wygranych w konkursach.

17. Nie mam ręki do jakichkolwiek roślin. Często zapominam o podlewaniu kwiatów, a następnie stosuję na nich tzw. prze mnie "terapię szokową", która polega na tym, że leję więcej wody niż powinnam. Chyba wiadomo jakie są tego skutki.

18. Uwielbiam kaktusy. Swego czasu hodowałam ich naprawdę wiele, aczkolwiek popełniłam kilka błędów i wszystkie mi uschły (tak, jeśli ja coś robię, to jest to możliwe) lub zgniły.

19. Moim ulubionym batonikiem jest snickers. Często wcinam także wafle ryżowe. Uwielbiam wszelkiego rodzaju żelki, a w szczególności tęczowe zozole.

20. Jako tako nie uprawiam żadnego sportu, ale wprost kocham siatkówkę. Biorę udział w wewnątrzszkolnych rozgrywkach pomiędzy dziewczętami, a na wuefie podczas tej gry zawsze jestem aktywna. Uwielbiam oglądać mecze siatkówki w telewizji, choć bardzo chciałabym się wybrać na halę i stamtąd oglądać na żywo.

21. Lubię także piłkę nożną. Nie jestem stereotypową kobietą, gdyż orientuję się czym jest spalony ^^ Z kolei koszykówka i piłka ręczna to dla mnie istna zagadka. Nie potrafię grać, nie rozumiem zasad, nigdy nie wiem co zrobić i na czym te dwie gry w ogóle polegają.


23. Z natury jestem śpiochem i twierdzę, że dzień bez spania do południa jest dniem nieudanym. W ciągu tygodnia nie mogę jednak pozwolić sobie na długie spanie, ale weekendami na wakacjach mogłabym nawet nie wychodzić z łóżka.

24. Nigdy nie leciałam samolotem, nie płynęłam łodzią i nie byłam za granicą. Bardzo chciałabym odwiedzić Anglię i zostać tam na jakiś czas. Marzy mi się również jakaś wspaniała podróż po najciekawszych zakątkach świata.

25. Mało czynników jest w stanie sprawić, żebym zaczęła płakać. Jeśli chodzi o książki i filmy, to tylko przy niewielkiej ilości uroniłam łzy. Trzy metry nad niebem, Love Rosie, Lassie, Zostań jeśli kochasz, Gwiazd naszych wina. Jak widać to tylko garstka.

26. Napojem, który podbił moje serce jest Tymbark. Mogłabym go pić dziennie litrami. Moimi ulubionymi smakami są arbuz-jabłko i malina-mięta. Nie przepadam natomiast za Colą, Spritem itp., gdyż są one za słodkie.

27. Potwornie boję się pająków i innych robactw, które mają nóżki. Przerażają mnie, wywołuję obrzydzenie, panikę, a w niektórych przypadkach nawet łzy.

28. Nałogowo przeglądam portal Bezuzyteczna.pl. Można dowiedzieć się stamtąd wiele interesujących rzeczy, zarówno tych przydatnych, jak i trochę mniej. Często zaglądam także na Kwejk, gdyż są tam obrazki, które mogą poprawić humor.

29. Średnio raz dziennie "błądzę w Internecie". Znaczy to, że oglądam różne dziwne, śmieszne czy nawet idiotyczne filmiki i mam z nich ubaw. Trafiam także na przypadkowe strony, które normalnie by mnie nie interesowały i spędzam na nich naprawdę wiele godzin. Jeśli chodzi o youtube, najczęściej wyszukiwanym przeze mnie hasłem są "śmieszne koty".

30. Nie lubię nosić krótkich spodenek. Nawet latem, kiedy upały są naprawdę uciążliwe, jednak zazwyczaj to robię, choćby dla własnej wygody.

32. Jestem stałym gościem strony z quizami, w których wybieram tylko te z serii "co wolisz?".

33. Nienawidzę, gdy ktoś robi mi zdjęcia. Sama też nie fotografuję swojej twarzy czy ciała. Zdjęć z przyjaciółmi mam niewiele i czasem żałuję tego, że nie jest ich więcej, bo zdjęcia to wspaniała pamiątka i utrwalacz wspomnień, ale nie potrafię się przełamać.

34. Nie lubię niepotrzebnie się bać, dlatego nie oglądam horrorów, a jeśli już to wybieram te lżejsze i bardziej psychologiczne, niż krwawe.

35. Zwykle nie piję herbaty. Robię to tylko wtedy, kiedy jestem chora. Preferuję gorące, pyszne kakao, gdyż kawy również nie piję.

36. Nałogowo strzelam kostkami palców. Kiedy w ciągu dnia długo tego nie robię, czuję się dziwnie.

37. Potrafię bardzo szybko poruszać gałkami ocznymi w prawy i lewy bok, przez co wyglądają one tak, jakby się trzęsły. Nikt inny z mojego otoczenia nie posiada tej umiejętności. Umiem również drgać lewą powieką, kiedy tylko zechcę.

39. W dzieciństwie miałam złamane obie ręce. Pierwszy raz było to złamanie prawej, kiedy gips został mi założony w urodziny. Niezły prezent, nie? :D Drugi raz nastąpił rok później. Wtedy złamanie było poważniejsze, uszkodziłam kości lewej ręki z przemieszczeniem. Najśmieszniejszy czy może najdziwniejszy jest jednak sposób, w jaki wsadziłam się w gips na trzy lub cztery miesiące. Otóż zachciało mi się robić z przyjaciółmi zawody w skakaniu przez mały krzak. Niefortunnie upadłam na krawężnik, a miało to miejsce w przed budynkiem szkoły.

40. Bardzo lubię mieć porządek w pokoju, jednak strasznie ciężko jest mi go utrzymać. Pamiętam, jak pewnego czasu miałam lekkie skłonności pedantyczne i segregowałam zwykłe koraliki do osobnych woreczków, żeby było mi łatwiej je znaleźć w razie potrzeby.

41. Jednym z moich ulubionych zajęć jest pisanie wszelkiego rodzaju tekstów. Mam mnóstwo pomysłów, które staram się wykorzystać, a jeśli tego nie robię to po prostu je spisuję. Wiążę swoją przyszłość z pisaniem i wydaniem książki, gdyż jest to moje marzenie.


43. Bardzo chciałabym skoczyć na bungee, choć pewnie w momencie skoku umarłabym na zawał, gdyż mam lekki lęk wysokości, ale moja natura szaleńca i odwaga pchają mnie ku temu skokowi. I kiedyś go zrobię :D

44. Uwielbiam kokos w każdej postaci. Prażony, zwykłe wiórki, w jakimś placku, w batoniku, jako zapach na przykład szamponu, itp.

45. Jestem niesamowicie rozgadaną osobą, buzia mi się praktycznie nie zamyka. Potrafię poruszyć dosłownie milion tematów na minutę i czasami mam wrażenie, że przytłaczam mojego rozmówcę.

46. Zawsze zostawiam wszystko na ostatnią chwilę. Nie umiem rozplanować mojego czasu tak, by wyrobić się ze wszystkim dobrze, żebym ja również na tym skorzystała. Przy tym jestem także osobą leniwą i zwykle po prostu mówię sobie, że w danym momencie mi się nie chce i zrobię to kiedy indziej.

47. Jestem fatalną tancerką. Nie pojmuję, jak ludzie potrafią zsynchronizować nogi z resztą ciała, z piosenką i z partnerem do tańca. I jeszcze przy tym rozmawiają! To przecież trudne.

48. Żeby zasnąć muszę leżeć zawsze na lewym boku i mieć kołdrę szczelnie owiniętą wokół ciała i twarzy (co najmniej do ust), nawet jeśli jest gorąco. Przy tym również muszę mieć kilka poduszek. Nie usnę, kiedy śpię praktycznie na płaskim.

49. Nie przepadam a popcornem karmelowym. Jest za słodki, lepki i w ogóle fuu... Za to bardzo lubię watę cukrową, a także herbatniki z masłem orzechowym i dżemem. Cechuje mnie również ogromne uwielbienie Nutelli.

50. Wśród moich znajomych bardzo często robię za pewnego rodzaju psychologa. Pozwalam im się wygadać, kiedy mają jakiś problem czy coś ich trapi, podnoszę na duchu i doradzam. Zwykle włącza mi się wtedy dziwny tryb, kiedy dosłownie mówię jak nie ja. I moi znajomi to zauważają + bardzo to doceniają.

8 komentarzy :

  1. Nie miałam pojęcia, że jesteś taka młoda, ale blogerem może być przecież każdy, wiek nie ma zupełnie nic do rzeczy. :D Co do studiów, to normalne, że w tym wieku się nie wie, a nawet jak już się wie, to zmienia się zdanie. Ja w samym liceum mam już trzeci pomysł na studia. Na dwa miesiące przed maturą już raczej ostatni. xD Życie jest zaskakujące. :)
    A jeśli chodzi o horrory, ja je uwielbiam, ale mnie właśnie bardziej straszą te psychologiczne niż krwawe. Krwawe mnie wręcz bawią. xD
    Też uwielbiam spać, boję się pająków i innych robactw i zostawiam wszystko na ostatnią chwilę z lenistwa. :D Co do spania - też w lato muszę być przykryta po nos, po prostu inaczej nie zasnę. Ale ja wolę jednak płasko albo prawie płasko, nie lubię miliona poduszek. Zawsze się z nich zsuwam i śpię i tak na samym prześcieradle, serio. xD
    Bardzo fajne informacje o Tobie. Uwielbiam te posty, dowiadywanie się o sobie rzeczy, o których nie mieliśmy dotąd pojęcia, chociaż czasem zdarza nam się zamienić parę słów w komentarzach, jest świetną sprawą. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo je lubię. Ogólnie poznawanie ludzi jest bardzo fajną sprawą, ponieważ każdy z nas tworzy jakąś układankę, a zbieranie tych wszystkich elementów do kupy jest naprawdę świetne.

      Usuń
  2. Haha! Ja też muszę być szczelnie owinięta, jednak powoli już to ustępuje i mogę zasnąć na każdym boku, szczególnie jak jest chłodno. Natomiast jak jest gorąco, to w ogóle nie umiem spać :D
    Podziwiam za 50 faktów! Ja chyba nie dałabym rady tyle zrobić :D
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Books obsession <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz, że byś dała. Dla mnie 50 faktów wyczynem nie było, najpierw pojawiły się jakieś obawy, że może nie wytrzasnę ich aż tyle, ale teraz mam nawet kilkanaście na zapas!

      Usuń
  3. Hahaha jestesmy do siebie bardzo podobne :) Też zamierzam zrobić sobie tatuaże, ale ciągle jestem rozdarta miedzy kilkoma subtelnymi a rękawami. Mam tak samo "dobrą" rękę do kwiatów jak ty. Chciałabym mieć taką mlodsza siostrę jak ty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda Rzeszów to piękne miasto, przejeżdżałam przez z nie kilka razy. :)
    Też lubię śpiewać. :D Ojej aż taka młoda jesteś, odnosiłam trochę inne wrażenie. :D
    A tymbark to chyba każdy lubi, ja ubóstwiam, mam całe pudełko kapsli. :d
    O to piona ja też nie piję herbaty, jakoś nie lubię. Mam tak samo z horrorami, ale czasem oglądam, co zrobisz... Mój chłopak je uwielbia. xd
    Kilka ostatnich faktów też się zgadzam. W ogóle widzę że w wielu aspektach jesteśmy bardzo podobne. :d
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś bardzo młodziutka, ale myślę że to nie przeszkadza w prowadzeniu bloga. Oczywiście to zależy od osoby, więc zawsze lepiej że masz pasję i interesujesz się książkami niż np. miałabyś podzielać ''zainteresowania'' rówieśników, które często wywołują kontrowersje ;). Jeśli chodzi o tatuaż to ja swój pierwszy zrobiłam w wieku 16 lat i śmiało się przyznaję, że to był błąd. Może nie na tyle, że żałuję bo i tak jest w miejscy dość ukrytym, ale mogłam się zastanowić przed tatuowaniem akurat tego wzoru, a właściwie napisu. Także spokojnie, nie warto szukać w internecie, tylko wymyślić coś autorskiego. Zdecydowanie będzie lepszy od wszystkich wzorów ;). Też swego czasu spędzałam mnóstwo czasu na wattpadzie ;D Mimo, że mam więcej lat też czytałam fanfiction. Teraz jednak przeniosłam się tylko na książki ;).
    Ja wyję na co drugim filmie i książce. jak byłam młodsza nic mnie nie wzruszało, teraz byle jakie zdanie jest w stanie spowodować potok łez. Być może dlatego, że często doszukuje się wydarzeń z autopsji i to tak na mnie wpływa.
    Zasypianie z owiniętą kołdrą dookoła ciała to również moja przypadłość. Nie zasnę, kiedy nie będę zakryte co jest bardzo uciążliwe jak jest gorąco. Jednak muszę mieć płasko pod głową.
    Bardzo polubiłam tę serie na blogach i myślę, że kiedy mój blog będzie miał większy straż, również pojawi się on u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że mimo ogromnej różnicy wieku, jaka nas dzieli, to sporo rzeczy nas łączy. ;)
    Również uwielbiam koty, chociaż w moim domu nie znajdziesz ani jednego mruczka (chyba że pluszowego, ale on się nie liczy). Mam za to psa, który aktualnie mnie ogrzewa. ;)
    Także nie leciałam samolotem i nie zamierzam tego nadrabiać. Przeraża mnie wizja wzniesienia w powietrze, chociaż słyszałam, że to najbezpieczniejszy środek transportu. W sumie tak - bo zawsze wraca na ziemię. ZAWSZE!
    Kiedyś także chciałam być dziennikarką, ale po pewnym czasie postanowiłam wybrać twórcze pisanie, jednak matematyka strzeliła mnie w twarz, powiedziała NIE i nie zdałam egzaminu maturalnego z tego przedmiotu. Złośliwość rzeczy martwych? I liczb. I figur geometrycznych. Wszystkiego.
    Ja także jestem potworną gadułą. Nauczyłam się jednak trwania w ciszy, bo to jest bardzo ważne, aby umieć się kontrolować. Wieczne paplanie nie działa zbyt dobrze na struny głosowe - nauczyciele, wykładowcy, adwokaci i tak dalej coś o tym wiedzą. ;)
    I nie lubię spać na płask. Muszę mieć multum poduszek pod głową, co zawsze dziwi i przeraża moją mamę. Przecież to normalne!
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad swojej obecności :)