poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Wrap up #4: Sierpień 2015

Hej kochani!
Dzisiaj mam dla was podsumowanie miesiąca, czyli wszystkie książki, które udało mi się przeczytać. Powiem szczerze, że w tym miesiącu książek wyszło nieco mniej niż ostatnio, ale jestem i tak z siebie zadowolona, choć widać, że troszkę przystopowałam z tym czytaniem :D Planuję też zrobić dla was za niedługo stosik z całych wakacji, bo jednak tych książek uzbierało mi się naprawdę całkiem sporo. Jak porobię zdjęcia i napiszę post to myślę, że tak w pierwszym tygodniu września czy drugim powinniście zobaczyć stosik wakacyjny :) A teraz zapraszam do czytania :P


1. Trzy metry nad niebem - Federico Moccia
2. Zakon Mimów - Samantha Shanoon
3. Przed czasem: Skazani - Alice Hill
4. Zniewolenie - Carrie Jones
5. Ogień i woda - Victoria Scott
6. Harry Potter i Kamień Filozoficzny - J. K. Rowling
7. Miasto kości - Cassandra Clare
8. Miasto popiołów - Cassandra Clare

Podsumowując:
Przeczytałam 3464 stron, czyli około 111 stron dziennie :)


Bezkonkurencyjnie pierwsze miejsce otrzymuje "Zakon Mimów", który pokochałam całym sercem. Okazało się, że książka jest jeszcze bardziej genialna od jej poprzedniczki, części pierwszej. Uwielbiam i polecam każdemu! :) Drugie miejsce otrzymuje ode mnie książka "Skazani", będąca bardzo dobrym debiutem. Polskiej pisarce kryjącej się pod pseudonimem należą się ogromne brawa za pomysł na fabułę, a także za styl pisania, który według mnie jest znakiem rozpoznawczym Alice Hill. Ostatnie już miejsce zajmuje książka "Trzy metry nad niebem", która naprawdę mną poruszyła. Co prawda według moich ocen to miejsce powinno zająć "Miasto kości", stwierdziłam, że ustąpię jakiejś innej książce, bo "Dary anioła" same w sobie są świetne.


Jak zwykle, najgorszej książki nie ma :D Ale jest taka, która była nieco nudniejsza od reszty, może mniej dopracowana, a może po prostu nie zachwyciła mnie tak bardzo jak inne. Choć książka ta jest naprawdę niezła, denerwuje mnie w niej to, jak dużo rzeczy odnosi się do "Igrzysk śmierci". Mowa o "Ogniu i wodzie" Victorii Scott, która niestety wypadła najsłabiej, lecz sama w sobie zasługuje na to, żeby poświęcić jej choć chwilę, nawet jako takie czytadło na zapchanie wolnego czasu ;)

23 komentarze :

  1. Mam wielką ochotę na "Skazanych" <3
    Dary Anioła= Uwielbiam! Koniecznie czytaj dalej :)
    Mam nadzieję, że wrzesień będzie dla Ciebie jeszcze lepszym miesiącem <3
    Pozdrawiam serdecznie :*
    http://my-life-in-bookland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w "Ogniu i wodzie" się zakochała. I zupełnie nie przeszkadzało mi to podobieństwo do Igrzysk :)
    No cóż gusta są różne.

    Pozdrawiam
    Blog książkoholiczki

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem, że Ogień i Woda czytałam przy jej premierze i byłam zachwycona, czekam na kolejną część z niecierpliwością ):D Od Pottera trzymam z dala, jakoś do mnie nie przemawia.
    Cassandre czytałam wieeeeki temu i było nawet fajne, ale za to książka "Trzy metry nad niebem" zakochałam się kilka lat temu <3

    Pozdrawiam,
    dominika-szalomska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobry wynik!
    Trzy ostatnie pozycje czytałam, a zapoznać chcę się koniecznie z "Ogniem i wodą" oraz "Trzy metry nad niebem", bo oglądałam film i bardzo mi się spodobał ;)

    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zatem koniecznie muszę przeczytać "Zakon Mimów" ;) Co do "Trzech metrów nad niebem" - oglądałam tylko film, więc o książce nie jestem w stanie powiedzieć nic.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem zachwycona Ogniem i wodą. Owszem widzę podobieństwa do Igrzysk ( a co teraz nie jest podobne do tego czy owego bestsellera) ale zupełnie mi nie przeszkadzają. Jestem okropnie ciekawa co będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że w tym miesiącu mamy podobne wyniki :D Muszę w końcu po Clare sięgnąć! Cholibcia, trzeba w końcu jej fenomen poznać na własnej skórze!

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. "Trzy metry nad niebem" pochłonęłam jednym tchem :) Tak samo drugą część :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uwielbiam "Ogień i woda" <3
    Ale każdy ma inny gust i to się liczy :D
    Poza tym coraz to więcej słyszę o książce "Skazani" i chyba jednak się na nią zdecyduję :P

    OdpowiedzUsuń
  10. To bardzo dobry wynik, pozostaje mi tylko pogratulować ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. 111 stron dziennie, wow, zazdroszczę tak dobrego wyniku. :D Ciągle dążę do tego, żeby zwiększyć tę średnią, ale w pewnym momencie zorientowałam się, że czytam na wyścigi i przestałam mieć z tego przyjemność. :/ Tak więc wszystko w miarę możliwości, liczy się jakość, a nie ilość. :D

    PS Odhaczone - samo "h" :P

    OdpowiedzUsuń
  12. "Ogień i woda", "Skazani"- ale bym chętnie przeczytała ^^
    Serię Carrie Jones zakończyłam na pierwszym tomie i więcej nie tknę, choćby nie wiem co :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię twoją formę podsumowań. Co miesiąc twoje czyta mi się chyba najlepiej!

    dianabookgeek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję wyniku. Osiem książek to naprawdę dobrze - średnio dwie książki tygodniowo. ;)
    Bo kocham czytać!

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam "Zakon mimów", który wydaje się być nieco lepszy od poprzedniczki. Uważam, że pani Shannon wykreowała barwnych bohaterów i stworzyła ciekawy świat. A ostatnie 100 stron połknęłam! :)
    Jeszcze nie zapoznałam się ze "Skazanymi", ale chętnie sięgnę z racji tego, że lubię czytać polskich autorów. :)
    Pozdrawiam,
    http://ich-perspektywy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne wyniki:))
    I piękne tło na blogu - te piórka mile łechcą moją uwagę;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Zakon mimów był cudowny! Nie mogę się doczekać kolejnych tomów serii!

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam za sobą 10 książek w sierpniu. Zazdroszczę przeczytania "Zakonu Mimów". Mam ją w planach na wrzesień i nie mogę się doczekać :) Pozdrawiam.

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny post.
    Pozdrawiam.
    miedzy--stronami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Dużo czytałaś, to widać :) Gratuluję wyniku.
    Bardzo chcę przeczytać w końcu "Czas Żniw", a później drugą część.
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. A mi książka "Ogień i woda" bardzo się podobała :))
    Sporo książek udało Ci się przeczytać :D
    Zakon mimów też uwielbiam i nie mogę się doczekać kontynuacji :>

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale piękny wynik :) Czytałam Trzy metry nad niebem ale kompletnie mi się nie podobało.

    OdpowiedzUsuń
  23. 8 to świetny wynik! :D Ja też kiedyś muszę koniecznie przeczytać te książki! :P

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad swojej obecności :)