niedziela, 12 lipca 2015

#16: Lato koloru wiśni

Tytuł: Lato koloru wiśni
Autor: Carina Bartsch
Seria: Lato koloru wiśni (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 17 czerwca 2015
Ilość stron: 496
Kategoria: new adult, romans
Ocena: 9/10
Książka bierze udział w wyzwaniu 30 książek w ciągu wakacji.

Opis: Lekkie love story utrzymane w konwencji romansu akademickiego. Emely, obdarzona odrobinę sarkastycznym poczuciem humoru studentka literaturoznawstwa, szczerze cieszy się z przeprowadzki jej najlepszej przyjaciółki do Berlina. Nie wie jeszcze, że szalona Alex zamierza zamieszkać w mieszkaniu swojego brata, przystojnego, szmaragdowookiego bruneta, z którym Emely łączą niemile wspomnienia. Na szczęście wkrótce dziewczyna otrzyma romantyczny mail od tajemniczego wielbiciela...

Zapraszam do rozwinięcia!

Na świecie coraz częściej możemy się spotkać z kłamstwem, gdyż z biegiem lat, stało się ono nieodłącznym elementem naszego życia. Choć trudno nam w to uwierzyć, zatrzymajmy się chociaż na chwilę i zastanówmy, kiedy po raz ostatni powiedzieliśmy coś, co nie było prawdą. Niedawno? Parę minut temu? Parę godzin temu? Kilka dni temu? To wszystko jest całkiem prawdopodobne, bo kłamstwo coraz częściej odbieramy jako tarczę, która jest w stanie nas obronić. Zwalamy na kogoś winę, bo boimy się konsekwencji. Zbywamy jakąś osobę, która chce z nami porozmawiać, tłumacząc się, że się gdzieś spieszymy, choć wcale tak nie jest. Mówimy rodzicom, że idziemy do przyjaciółki się uczyć, a tak naprawdę wychodzimy na imprezę z alkoholem. Okłamujemy swoich najbliższych, okłamujemy obcych nam ludzi, a przede wszystkim, okłamujemy samych siebie. Prędzej czy później, wszystko i tak wyjdzie na jaw, lecz zanim to się stanie, możemy spowodować nieodwracalne szkody. A co wtedy zrobimy? Skłamiemy po raz kolejny, żeby tylko jakoś się obronić. To wcale nie jest dobre, bo często może to doprowadzić do sytuacji, że ktoś przez nas utraci przyjaciela, dobrą reputację czy chociażby kogoś naprawdę bardzo bliskiego. Dwójka zakochanych w sobie osób może stracić do siebie zaufanie, para nie będzie chciała już ze sobą rozmawiać i będą się unikać przez długie lata. Pamiętajmy tylko, że kłamstwo ma krótkie nogi, więc kiedyś te dwie osoby wreszcie szczerze ze sobą porozmawiają i opowiedzą sobie swoje wersje wydarzeń, a wtedy całość ładnie im się ułoży i dowiedzą się, kto tak naprawdę zawinił. Jeśli mamy kłamać, wpierw zastanówmy się, czy ktoś inny na tym nie utraci, bo jedne nieszczere słowo może zmienić wszystko.

Musiałam przyjąć do wiadomości, że przez wszystkie te lata nienawidziłam Elyasa
z fałszywych powodów. Dlaczego wtedy po prostu ze mną nie porozmawiał?
Mężczyźni bywali niepoczytalni, jeśli zranić ich cholerną dumę!

Główną bohaterką tej książki jest 23 letnia studentka literaturoznawstwa, Emely, która posiada niesamowicie sarkastyczne poczucie humoru. Mieszka w Berlinie, z dala od rodziny i znajomych, więc czuje się trochę samotna. Kiedy dowiaduje się, że jej najlepsza przyjaciółka Alex się przeprowadza i będzie mieszkać blisko niej, Emely nie posiada się ze szczęścia. Humor zaczyna jej się psuć, gdy okazuje się, że Alex będzie mieszkać u starszego brata Elyasa, który był dawną miłością Emely. Teraz dziewczyna go nienawidzi, a ma ku temu wyraźne powody. W przeszłości została skrzywdzona i od tego czasu starannie go unikała. Teraz musi stanąć z nim twarzą w twarz, lecz ich spotkanie nie jest wcale najmilsze. Dziwnym trafem, Elyas ciągle flirtuje z Emely i wydawać by się mogło, że zależy mu tylko na jednym. Emely starannie odpiera próby flirtu, lecz zaczyna ją to coraz bardziej denerwować. W końcu Emely uświadamia sobie, że nie zapomniała o dawnych uczuciach, ale czy związek z kimś, kto ja skrzywdził ma sens? Emely zdobywa się na szczerą rozmowę z Elyasem i wyjaśniają sobie pewne rzeczy. Okazuje się, że ich rozstanie na lata i wzajemna wrogość nie było winą żadnego z nich. Zawinił ktoś inny.

Tak wielu ludzi na darmo szuka przez całe życie swojej drugiej połówki, brakującej części, która mogłaby ich dopełnić. Łatwiej jest im znaleźć igłę w stogu siana,
więc w końcu zadowalają się tym, co dostają w zamian, i z czasem zapominają,
że może istnieć coś innego, coś o wiele głębszego.

Elyas staje się dla Emely uciążliwy. Zapełnia każdą odrobinę jej wolnego czasu, a ona tak naprawdę Nie wie, co ma o tym myśleć. Zaczyna dostawać e-maile od tajemniczego chłopaka o imieniu Luca, którego woli znacznie bardziej niż Elyasa, choć tak naprawdę go nie zna. Zaczyna z nim korespondować i okazuje się, że mają ze sobą bardzo wiele wspólnego. Luca wydaje się być idealnym facetem, lecz Emely na razie nie zależy na spotkaniu. Bardzo cieszą ją jego meile i jak na razie jej wystarczą. Kto jest tajemniczym Lucą? Tego można dowiedzieć się, czytając tą książkę i choć odpowiedź wcale nie jest podana jak na tacy, łatwo można się domyślić tożsamości tego chłopaka.

Luca przypominał cukier. Nie kleił się, był po prostu słodki. 
 
Po tą książkę sięgnęłam chyba dlatego, że wiele recenzji mówiło, że jest naprawdę dobra. Okładka i tytuł również odegrały w tym jakąś rolę, ale w dużej mierze chodziło o inne recenzje, które były naprawdę pozytywne. Książka od samego początku wydawała się strasznie intrygująca, a postanowiłam ją przeczytać, bo miała być typowo letnim romansem, książką idealną na czas wolny i pozycją, którą można poprawić sobie humor. Czy się zawiodłam? Oczywiście, że nie! Pochłonęłam ją w niecałe półtorej dnia. Po prostu nie mogłam się oderwać, a kiedy co jakiś czas zerkałam na numer strony, nie mogłam wyjść ze zdziwienia, że udało mi się przeczytać aż tyle. Styl pisania autorki był prosty, nie było tu trudnych słów, nad których znaczeniem musiałabym zastanawiać się parę minut. Wszystko było zwięzłe, to co miało być to było, opisy nie były przesadzone, a dialogi były naprawdę śmieszne.

Uśmiechnęłam się, zeskoczyłam z kuchennego blatu tak niezdarnie, że potknęłam się i prawie uderzyłam głową o lodówkę. Jak gdyby nie było to dość zawstydzające,
ten idiota musiał się jeszcze roześmiać.
- Drzwi są tam – wskazał. – A może mamy w lodówce ukrytą windę, o której nie wiedziałem?

- Bardzo śmieszne – warknęłam i poczułam, że się rumienię. Powinien wsadzić swoją cholerną głowę do piekarnika i zobaczyć, czy nie ma w nim windy.

Na samym początku wydawało mi się, że pojawiło się zbyt dużo informacji na raz, gdyż autorka postanowiłam przedstawić nam kilka osób. Na pierwszych kilkunastu stronach dowiedzieliśmy się podstawowych informacji o Emely, Alex i Elyasie. Każdy miał tak odmienny charakter, że początkowo nie mogłam się połapać, kto jest kim, ale dosyć szybko to wszystko załapałam.

Alex jest bardzo żywiołową osobą, wszędzie jest jej pełno, ma masę energii i ciągle zakochuje się w niewłaściwych osobach, za każdym razem twierdząc, że każdy kolejny kandydat jest inny od pozostałych. Uwielbia robić zakupy, a swoja przyjaciółkę i brata kocha bardzo mocno. Mogłabym śmiało powiedzieć, że jest jak małe dziecko, które robi oczy kota ze Shrecka i o coś prosi. Emely nie mogła zrezygnować z żadnego wypadu, imprezy czy czegokolwiek innego, gdyż Alex tak bardzo ją prosiła, że dziewczyna godziła się dla samego spokoju. Tą postać bardzo polubiłam i uwielbiałam każdą scenę, w której ona brała udział.

Zrozpaczona zamknęłam oczy. Nawet z młotem pneumatycznym w pokoju poradziłabym sobie łatwiej niż z Alex.

Elyas był tak nieznośny, że aż słodki. Ciągle ganiał za Emely, a jego intencje nie były nam tak dobrze znane. Pomimo opinii, jaka miała o nim Emely, śmiało mogę powiedzieć, że był uczciwy, pomocny, troskliwy, ciepły. Jego poczucie humoru idealnie pasowało do tego Emely, a ich potyczki słowne mogłabym czytać po prostu godzinami! Wydawało mi się, że posiadał jakąś skorupę, która skrywała wszystkie jego uczucia. Zachowywał się tak, jakby miał się przed kimś popisać, choć to i tak po części prawda. Ukrywał się pod jakąś maską, ale bardzo łatwo można było go zranić. W tej postaci się zakochałam, po prostu zakochałam! 

Emely była dziewczyną, która niezbyt przejmowała się tym, jak wygląda, bo nie chciała stroić się tylko dla mężczyzn. Nie zależało jej na imprezach, a wieczory wolała spędzać w swoim małym pokoiku, leżąc wygodnie w łóżku i czytając różne książki bądź się ucząc. O tak, uczyła się bardzo, bardzo dużo i zastanawiam się, jakim cudem znajdowała czas na inne rzeczy? Nie lubiła za bardzo robić zakupów, ale od czasu do czasu wybierała się do różnych sklepów, które najczęściej były… księgarniami. Nie chciała dopuścić do siebie Elyasa, choć uczucia sprzed lat dawały się we znaki. Była osobą sympatyczną i z chęcią bym się z nią zaprzyjaźniła. Strasznie ją polubiłam.

Nie jesteś ani tak niewinna, ani tak pewna siebie, jak udajesz. Możliwe, że masz ostry język, ale ostatecznie tam, w środku, pozostajesz małą, bezbronną dziewczynką. Jesteś jedną z tych dziewczyn, które udają oczytane intelektualistki, a w rzeczywistości chcą, żeby komplementować ich urodę. A poza tym pojęcie „oczytane” odnosi się w większości przypadków – w tym również w twoim – do Harry’ego Pottera, rozdziały od pierwszego do dwudziestego siódmego. Ale to inny temat. (…) W głębi serca chciałabyś mieć kogoś, kto cały dzień prawiłby ci komplementy. Kogoś, kto zbudowałby twoje nieistniejące poczucie wartości, którym mogłabyś się chwalić przed swoimi przyjaciółkami.

Ta książka była trochę przewidywalna. Czytając ją, ciągle wydawało mi się, że wiem co się zaraz stanie i moje przeczucie było nieomylne. Było parę sytuacji, które mnie zaskoczyły, ale większości w dużej mierze już gdzieś się pojawiała, przez co wcale mnie nie zaskoczyła. Pojawiły się jednak inne rzeczy, które znacznie przeważyły na świetności tej książki. Przede wszystkim samochody, muzyka, niezwykle namiętne pocałunki w policzek! Berlin! Zapewniam was, że na tej książce się nie zawiedziecie i gorąco wam ją polecam. Co prawda w zakończeniu czułam lekki niedosyt, ale będzie jeszcze druga część, na którą niecierpliwie czekam. Zachęcam do przeczytania :)

W serii Lato koloru wiśni:
Lato koloru wiśni | Zima koloru turkusu

89 komentarzy :

  1. Książka czeka w kolejce :) Już nie mogę się jej doczekać :) Mam nadzieję, że otrzymam sporą dawkę humoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj otrzymasz na pewno :) Może nawet i trochę za dużą dawkę humoru :P

      Usuń
    2. Ja się humoru nie boje, haha :) Naprawdę z każdą kolejną przeczytaną recenzją chce już ją zacząć czytać. To chyba jakiś znak! :)

      Usuń
    3. Być może :) W takim razie to idealna książka dla ciebie :)

      Usuń
  2. Zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki, przy najbliższych zakupach postaram się o niej pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę udanych zakupów i miłego czytania :P

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. O :) W takim razie pojawi się 20 lipca lub na samym początku sierpnia :) To jeszcze zależy, ale miesiąc mam już zaplanowany ;) Fajnie, że się zgodziłaś.

      Usuń
    2. Czekam więc z niecierpliwością! A co do książki to chyba się na nią skuszę :)

      Usuń
  4. Wypożyczę z biblioteki juz jutro, wiec w końcu przeczytam! :) Nie mialam pojęcia, ze będzie druga czesc.
    Pozdrawiam
    withcoffeeandbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze powiedziawszy, ja również nie miałam pojęcia, ale kiedy poszperałam trochę w internecie, na portalu 'lubimyczytac.pl' weszłam przypadkowo w drugą książkę autorki i okładka plus nazwa wydawały mi się jakoś powiązane z tą książką. Poszukałam jeszcze trochę i znalazłam informacje o części drugiej. Już nie mogę się doczekać, kiedy będzie przetłumaczona i wydana w Polsce :)

      Usuń
  5. Byłam sceptycznie nastawiona do tej pozycji,ale to już kolejna pozytywna recenzja,więc chyba się skuszę..

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja skusiłam się głównie bardzo pozytywnym i zachęcającym do przeczytania recenzjom :) Polecam ;)

      Usuń
  6. Nie wiem, co myśleć o tej pozycji. Na pewno kupują mnie przedstawione przez ciebie cytaty!

    dianabookgeek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, bo wypisywałam je sama ;) Uwierz mi, że w książce jest znacznie więcej podobnych i śmiesznych dialogów czy sytuacji ;P Miałam ciężki wybór, ale jakoś dałam radę.

      Usuń
  7. Z początku książka wydawała mi się ciekawa ale w miarę czytania recenzji stwierdziłam że nie chciałabym jej czytać. Jakoś do mnie nie przemawia.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inny gust :) Ja szukałam czegoś typowo letniego i znalazłam :)

      Usuń
  8. Fajne cytaty, zabawne, to skłania mnie coraz bardziej do wniosku, że mam na nią ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cytaty wypisywałam sama i zajęło mi to chyba z cztery godziny! Starałam się wybrać w miarę ciekawe :) Mam nadzieję, że jak już zacznie ją czytać to książka ci się spodoba.

      Usuń
  9. Chcę ją i nawet nie przeszkadza mi to, że jest przewidywalna ;)
    I jeszcze ta okładka- śliczna jest ;P

    http://czytelnicze-turbulencje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi w sumie jakoś bardzo też to nie przeszkadzało, ale przy czytaniu już nie było takiego zaskoczenia, jakie być powinno.

      Usuń
    2. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award ;)
      Szczegóły tutaj: http://czytelnicze-turbulencje.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award-1.html

      Usuń
  10. Zastanawiam się czy przeczytać. Według Twojej recenzji, może to być ciekawa książka, ze wspaniałymi potyczkami słownymi (to coś co lubię), ale przewidywalna. Wydaje się być lekka i idealna na lato. Jeżeli w bibliotece ją dorwę, to zastanowię się głębiej i pewnie wypożyczę ;D
    Pozdrawiam serdecznie!
    Fanny http://buszujacawsrodksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dokładnie taka, jak mówisz :) Polecam ją przeczytać i uważam, że warto, bo jest niezwykłą rozrywką i można z nią miło spędzić czas.

      Usuń
  11. Wybacz, ale tylko zerknęłam, bo czeka już przy łóżku na swoją kolej i nie chce sobie zepsuć przyjemności czytania, ale widzę, że się podobała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobała, podobała :) Życzę miłego czytania i zapraszam, jak już ją przeczytasz :)

      Usuń
  12. Nie przepadam za romansami, ale może z okazji lata dam się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja romanse uwielbiam! :) Są idealne w każdym calu i mogłabym czytać je cały czas.

      Usuń
  13. nie słyszałam wcześniej o tej książce ( a nawet serii) - chętnie do niej zajrzę.
    No dobra przyznaję się - trochę obawiam się tej przewidywalności, ale dam jej szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy raz o niej usłyszałam dzięki jakiejś recenzji. Potem pojawiało się ich tak wiele, a każda była niesamowicie zachęcająca, że musiałam przeczytać tą książkę :)

      Usuń
  14. I znowu "Lato koloru wiśni" ma pozytywną barwę. Chyba będę musiała pomyśleć o zapoznaniu się z tą książką.

    http://ogrod-w-kieszeni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Strasznie podoba mi się ten tytuł *.* Jak będę miała okazje to z przyjemnością przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super : Mi tytuł również bardzo się podoba, ale na początku nie mogłam zrozumieć, jakie ma znaczenie :P Czytając, dowiedziałam się o co chodzi :D

      Usuń
  16. Zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki! :)

    http://reading-my-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i życzę udanej lektury :)

      Usuń
  17. I kolejna pozytywna recenzja tej książki. A mi, za każdym razem, gdy czytam o tej książce, robi się głupio, że jej jeszcze nie znam :D Chyba powinnam to jak najszybciej zmienić

    http://blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze powiedziawszy, wydaje mi się, że jeszcze nie spotkałam się z opinią negatywną o tej książce. Co do zmian, to nikt cię nie pospiesza, ale warto przeczytać ją szybko :P

      Usuń
  18. Bardzo, bardzo chcę przeczytac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to musisz się za nią porozglądać :)

      Usuń
  19. Mam już tę książkę na liście must have i na pewno przeczytam wkrótce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że książka przypadnie ci do gustu ;)

      Usuń
  20. wow, to musi być fajna książka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie książka się spodobała, chociaż była bardzo przewidywalna. Cały czas tylko nie daje mi zasnąć tytuł. Twoim zdaniem o co w nim chodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że chodzi w nim o Emely. Kiedyś Elyas powiedział coś o lecie, jej oczach i włosach i ogólnie wyglądzie, więc wydaje mi się, że tytuł mówi o głównej bohaterce. To by pasowało, bo druga część to Zima koloru turkusu, a Elyas miał turkusowe oczy, a zima może odnosić się do jego charakteru ;) Myślę, że to całkiem prawdopodobne, ale mogę się mylić.

      Usuń
  22. Oj zachęciłam mnie ta Twoja recenzja. I wysoka ocena jest potwierdzeniem, że warto sięgnąć po tę powieść. Książka musi trafić na moją listę powieści do przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno trafi :) W moim przypadku to ona musi raczej trafić na moja półkę, bo niestety jej nie posiadam :(

      Usuń
  23. Sama niedawno czytałam tą książkę i bardzo mi się podobała. Teraz z niecierpliwością czekam na drugi tom :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również czekam. Najlepiej byłoby, gdyby druga część ukazała się gdzieś teraz, bo już nie mogę się doczekać dalszego rozwoju wydarzeń :D

      Usuń
  24. Ależ się rozpisałaś, jednak wyszło niezwykle zachęcająco ;) Czekam na tę książkę i mimo przewidywalności z przyjemnością się za nią wezmę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy piszę recenzje, zawsze wychodzi mi dużo tekstu, bo nie lubię pomijać istotnych i nieistotnych informacjo o książce, moich uczuć podczas czytani, itp. Książkę polecam ci jak najbardziej. Chociaż jest trochę przewidywalna, uważam że nadrabiają to niesamowite żarty bohaterów :)

      Usuń
  25. Książka bardzo mi się podobała i niezwykle pozytywnie ją wspominam ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba już zawsze będę ją miło wspominać ;) Teraz muszę się tylko rozejrzeć za swoim własnym egzemplarzem :)

      Usuń
  26. Tytuł niezwykle zachęcający i jakiś taki... wakacyjny (taa Ameryki nie odkryłam). Bardzo ciekawa recenzja, a i wnętrze wydaje się interesujące :)
    www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, wakacyjny. A książka sama w sobie jest wprost idealna na wakacje :) Polecam :)

      Usuń
  27. Zapraszam na konkurs!
    http://countrywithbooks.blogspot.com/2015/07/konkurs-wakacyjny.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią wpadnę i być może wezmę udział ;)

      Usuń
  28. Świetna, zachęcająca recenzja. Możliwe, że zapoznam się z tym tytułem. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie fajnie mi to słyszeć :) Jeśli już się zdecydujesz, życzę miłego czytania :)

      Usuń
  29. Czytałam wiele świetnych, naprawdę pochlebnych recenzji tej książki, czyli takich jak Twoja :) Cóż - nie pozostaje nic innego jak tylko czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie spotkałam się jeszcze z żadną negatywną opinią o tej książce, a to musi coś znaczyć :P Tą książkę polecam bardzo, bardzo gorąco :)

      Usuń
  30. Zapowiada się kolejna genialna książka, którą muszę przeczytać! Tylko kiedy?

    Pozdrawiam,
    Isabelczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas znajdziesz na pewno, choć książkoholicy mogą mieć z tym mały problem :P

      Usuń
  31. Właśnie zamówiłam sobie tę powieść. Akcja dzieje się w Berlinie, ale dzięki Trylogii Czasu pokochałam literacko Niemcy, więc mnie to nie odrzuca. Autorzy z tamtego rejonu mają świetny styl. Wracając do książki, uwielbiam bohaterki z ciętym językiem, pewne siebie, a przekomarzania bohaterów to wprost dla mnie bajka, kocham o tym czytać! :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie muszę powiedzieć, że zakup udany :) Życzę miłego czytania :)

      Usuń
  32. Chcę tę książkę! Zachęciłaś mnie do niej :) Przedtem nie zwróciłam na nią uwagi ponieważ okładka strasznie mi się nie podobała myślałam, że to będzie jakiś podejrzany romans, a tu proszę, całkiem się pomyliłam :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej! :D
    Nominowałam Cię do LBA! :*
    http://zeglujacmiedzysnami.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award-2-3-4-5.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Na nominacje odpowiem za jakiś czas :)

      Usuń
  34. Lubię takie książki, mogę przy nich nieco się zrelaksować, kiedy nie mam ochoty na ''cięższe'' powieści. Lato koloru wiśni od razu skojarzyło mi się z typowymi fanfictionami o One direction czy Bieberze, jednak jestem bardzo jej ciekawa :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :) Co do tego skojarzenia to jest naprawdę bardzo mylne. Nie ma tu nic, co nawiązywałoby do fanfiction o kimś sławnym :D

      Usuń
  35. Zazdroszczę Ci, że już tą książkę przeczytałaś! Ja też niebawem planuję się za nią zabrać! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym sobie nie zazdrościła, bo choć książka była świetna, nadal nie posiadam swojego egzemplarza :(

      Usuń
  36. Zapowiada się całkiem ciekawie, ale nie lubię książek przewidywalnych. Poza tym obecnie mam co czytać, ale ostatecznie nie mówię nie ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przepadam za książkami przewidywalnymi, ale tą po prostu uwielbiam! Zakochałam się w niej i nie będę spokojna, dopóki jej nie kupię :D

      Usuń
  37. Słyszałam o niej już kilka razy i były same pozytywne opinie. Jeszcze w wakacje ją przeczytam.
    gabxreadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobra decyzja :) Życzę udanego czytania :)

      Usuń
  38. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale po takiej zachęcającej recenzji nie będę mogła przejść obok niej obojętnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Pochłonęłam tę książkę w dosłownie jeden dzień xD Ale humor, postacie, dialogi i ogólnie wszystko powaliło mnie na kolana :D Strasznie mnie rozbiło zakończenie. Czytam sobie ten ostatni e-mail a potem resztę i nagle puff! Koniec :( Po prostu szczęka mi opadła i takie WHAT?? Gdzie dalsza część??? Super, było ją przeczytać, a pamiętasz tę zarąbistą rozmowę jak Eylas włożył tę bluzę z numerkiem ? xD Już się nie mogę doczekać następnej części <3 Ciekawe jak to dalej będzie. Całe szczęście że premiera będzie już tej jesieni, bo gdyby była np. za rok to chyba bym padła.
    Lato koloru wiśni wpisuję na moją listę ulubionych książek. Jeśli lubisz takie pary (i zacięte dialogi i zwariowane postaci) to serdecznie radzę ci przeczytać ,,Tak trudno być mną" Dagmary Półtorak. Ja kupiłam ją na allegro za niecałe 3 zł uwierzysz? Ale humor jest podobny, nie zawiedziesz się, a na allegro powinna jeszcze być.Też jest o studence, ale ta książka jest w formie pamiętnika i śmiałam się przy niej jak przy tej książce. Tam jest nie tylko romans. Cytat : ,,Niezłe przemyślenia jak na faceta z gaciami w łosie", albo ,, Nic nie rozbawiło mnie tak od czasu gdy Smarka przygniotła figura Jezusa w szopce noworocznej". Ale się rozpisałam xD Mogłabym pisać o tych książkach godzinami ;D Ps. Ja też KOCHAM romanse <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na zakończeniu prawie się rozpłakałam. Było mi smutno, ale ciągle nie potrafiłam przestać się śmiać z niektórych rzeczy. Już nie mogę się doczekać, kiedy będzie wydany w Polsce drugi tom. Boże, jak ja chcę wiedzieć co będzie dalej :P
      U mnie też zdecydowanie wpisuje się na listę ulubionych :) "Tak trudno być mną"... Ciekawe, nie słyszałam o tej książce, ale ze względu na moje upodobania na pewno ją przeczytam.
      3 zł? Farciara! Poszukam jej :) Dzięki za polecenie książki.

      Usuń
  40. Nie spotkałam się jeszcze z negatywną opinią odnośnie tej książki .Zapoznam się z nią :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również i między innymi dlatego postanowiłam zapoznać się z tą lekturą :)

      Usuń
  41. Muszę ją koniecznie przeczytać, bo zapowiada się naprawdę dobrze :*
    http://shinybraidd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, musisz ja przeczytać :)

      Usuń
  42. Nominowałam Cię do herbacianego tagu-
    http://ruderude-czyta.blogspot.com/2015/07/teabooktag.html

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Uwielbiam nominacje :D Wykonam gdzieś na początku sierpnia ;)

      Usuń
  43. Nie czytałam jeszcze tej książki, najwyższy czas to zmienić :)
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad swojej obecności :)