piątek, 5 czerwca 2015

#6: Eragon

Tytuł: Eragon 
Autor: Christopher Paolini
Seria: Dziedzictwo (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
Data wydania: 2004 rok
Ilość stron: 495
Kategoria: fantasy, przygodowe
Ocena: 7,5/10

Opis: Fantastyczna książka napisana przez 15-letniego chłopca czyta się łatwo, lekko i przyjemnie. To opowieść o Eragonie, chłopcu, który pewnego dnia znajduje smocze jajo. Od tego momentu zaczyna się jego przygoda z magią, czarami i smokiem.



Opis: Książka opowiada o tytułowym Eragonie, który jako wiejski chłopiec, prawie nic nie wiedzący o otaczającym go świecie, kiedy jednak znajduje on jajo w miejscu gdzie nie powinien przebywać, wszystko się zmienia. Chłopak bierze na początku swoje znalezisko za wielki kamień, jednak kiedy z jaja wykluwa się mały smok, wszystko jest jasne. Smoczek trzymany był nieopodal domu wuja Eragona, pożera wszystko co dostanie w łapy i przy tym rośnie, chłopak był sierotą i tylko mężczyzna i jego kuzyn robili mu za najbliższą rodzinę. Kiedy chłopak nie wie co ma zrobić z przyjacielem, odpowiedź sama się nasuwa na jednym z wioskowych ognisk, na których jeden ze starszych, tajemniczych mężczyzn opowiada historię o różnych rzeczach. Wcześniej chłopiec zawsze sądził, że bajki mężczyzn to gra jego wyobraźni, jednak w zaistniałej sytuacji jest w stanie uwierzyć we wszystko. Eragon po ognisku zamierza odwiedzić mieszkańca wioski, a w jego chatce ze starych wielkich ksiąg i ust człowieka dowiaduje się wszystkiego. Od tamtej chwili chłopiec nadaje swojemu smokowi imię i chodź stworzenie jeszcze nie mówi, porozumiewa się z nim na podstawie ruchów głowy i pisków. Szczęście Eragona i Saphiry nie trwa jednak długo. Znienawidzony przez swój lud król, który napawa się czarną magią i chordą potworów, które robią mu za wojska, postanawia wszcząć pościg, a jego celem ma bać chłopak i smoczyca. Za pomocą Broma, mężczyzny który opowiedział mu o wszystkim co chciał wiedzieć, dwójce przyjaciół udaje się uciec, jednak chłopak płaci za to straszliwą cenę, a mianowicie utratę wuja i przy tym ostatniej osoby, która pozostała mu po odejściu kuzyna. Pozostawiony samemu sobie z człowiekiem, którego niemal nie zna i który jest okrutny, tajemniczy i zgryźliwy Eragon podróżuje niemal przez całe królestwo poznając jego mroczne strony, strach ludzi mieszkających we wsiach i miastach, a nawet handel niewolników na który król przymruża oczy. Chodź z czasem chłopiec i jego smok zaczynają ufać Bromowi, wiedzą, ze mężczyzna ma sekret przed nimi, który chce ukryć za wszelką cenę i który może dać im wiele do myślenia.
Opis: Książka opowiada o tytułowym Eragonie, który jako wiejski chłopiec, prawie nic nie wiedzący o otaczającym go świecie, kiedy jednak znajduje on jajo w miejscu gdzie nie powinien przebywać, wszystko się zmienia. Chłopak bierze na początku swoje znalezisko za wielki kamień, jednak kiedy z jaja wykluwa się mały smok, wszystko jest jasne. Smoczek trzymany był nieopodal domu wuja Eragona, pożera wszystko co dostanie w łapy i przy tym rośnie, chłopak był sierotą i tylko mężczyzna i jego kuzyn robili mu za najbliższą rodzinę. Kiedy chłopak nie wie co ma zrobić z przyjacielem, odpowiedź sama się nasuwa na jednym z wioskowych ognisk, na których jeden ze starszych, tajemniczych mężczyzn opowiada historię o różnych rzeczach. Wcześniej chłopiec zawsze sądził, że bajki mężczyzn to gra jego wyobraźni, jednak w zaistniałej sytuacji jest w stanie uwierzyć we wszystko. Eragon po ognisku zamierza odwiedzić mieszkańca wioski, a w jego chatce ze starych wielkich ksiąg i ust człowieka dowiaduje się wszystkiego. Od tamtej chwili chłopiec nadaje swojemu smokowi imię i chodź stworzenie jeszcze nie mówi, porozumiewa się z nim na podstawie ruchów głowy i pisków. Szczęście Eragona i Saphiry nie trwa jednak długo. Znienawidzony przez swój lud król, który napawa się czarną magią i chordą potworów, które robią mu za wojska, postanawia wszcząć pościg, a jego celem ma bać chłopak i smoczyca. Za pomocą Broma, mężczyzny który opowiedział mu o wszystkim co chciał wiedzieć, dwójce przyjaciół udaje się uciec, jednak chłopak płaci za to straszliwą cenę, a mianowicie utratę wuja i przy tym ostatniej osoby, która pozostała mu po odejściu kuzyna. Pozostawiony samemu sobie z człowiekiem, którego niemal nie zna i który jest okrutny, tajemniczy i zgryźliwy Eragon podróżuje niemal przez całe królestwo poznając jego mroczne strony, strach ludzi mieszkających we wsiach i miastach, a nawet handel niewolników na który król przymruża oczy. Chodź z czasem chłopiec i jego smok zaczynają ufać Bromowi, wiedzą, ze mężczyzna ma sekret przed nimi, który chce ukryć za wszelką cenę i który może dać im wiele do myślenia.
Opis: Książka opowiada o tytułowym Eragonie, który jako wiejski chłopiec, prawie nic nie wiedzący o otaczającym go świecie, kiedy jednak znajduje on jajo w miejscu gdzie nie powinien przebywać, wszystko się zmienia. Chłopak bierze na początku swoje znalezisko za wielki kamień, jednak kiedy z jaja wykluwa się mały smok, wszystko jest jasne. Smoczek trzymany był nieopodal domu wuja Eragona, pożera wszystko co dostanie w łapy i przy tym rośnie, chłopak był sierotą i tylko mężczyzna i jego kuzyn robili mu za najbliższą rodzinę. Kiedy chłopak nie wie co ma zrobić z przyjacielem, odpowiedź sama się nasuwa na jednym z wioskowych ognisk, na których jeden ze starszych, tajemniczych mężczyzn opowiada historię o różnych rzeczach. Wcześniej chłopiec zawsze sądził, że bajki mężczyzn to gra jego wyobraźni, jednak w zaistniałej sytuacji jest w stanie uwierzyć we wszystko. Eragon po ognisku zamierza odwiedzić mieszkańca wioski, a w jego chatce ze starych wielkich ksiąg i ust człowieka dowiaduje się wszystkiego. Od tamtej chwili chłopiec nadaje swojemu smokowi imię i chodź stworzenie jeszcze nie mówi, porozumiewa się z nim na podstawie ruchów głowy i pisków. Szczęście Eragona i Saphiry nie trwa jednak długo. Znienawidzony przez swój lud król, który napawa się czarną magią i chordą potworów, które robią mu za wojska, postanawia wszcząć pościg, a jego celem ma bać chłopak i smoczyca. Za pomocą Broma, mężczyzny który opowiedział mu o wszystkim co chciał wiedzieć, dwójce przyjaciół udaje się uciec, jednak chłopak płaci za to straszliwą cenę, a mianowicie utratę wuja i przy tym ostatniej osoby, która pozostała mu po odejściu kuzyna. Pozostawiony samemu sobie z człowiekiem, którego niemal nie zna i który jest okrutny, tajemniczy i zgryźliwy Eragon podróżuje niemal przez całe królestwo poznając jego mroczne strony, strach ludzi mieszkających we wsiach i miastach, a nawet handel niewolników na który król przymruża oczy. Chodź z czasem chłopiec i jego smok zaczynają ufać Bromowi, wiedzą, ze mężczyzna ma sekret przed nimi, który chce ukryć za wszelką cenę i który może dać im wiele do myślenia.
Zapraszam do rozwinięcia! 

Eragon jest młodym wiejskim chłopcem, który pewnego dnia odnajduje, jak mu się wydaje, kamień. Nie jest on jednak w niczym mu potrzebny, więc decyduje się go sprzedać, ale zaraz przed tym z ‘’kamienia’’ wykluwa się mała smoczyca o szafirowych łuskach, której chłopak nadaje imię Saphira. Eragon ukrywa przed wszystkimi obecność smoka, a ukraść go próbują Ra’zacowie, którzy służą chciwemu królowi Galbatorixowi. Mordują wuja Eragona, tymczasem chłopcu i smoczycy udaje się uciec. Eragon poprzysięga zemstę za śmierć wuja Garrowa i wyrusza wraz z Bromem – bajarzem – do siedziby Vardenów, by jako ostatni Smoczy Jeździec obalić władcę Galbatorixa i przynieść pokój całej Alagaesi. Eragon nie zapomina o Roranie, kuzynie, który udał się do pracy, ale jest mu jednocześnie lżej na sercu, że nie było go w chacie, kiedy przybyli Ra’zacowie. Brom zaczyna nauczać go zaklęć w pradawnej mowie i daje mu rady dotyczące niego i Saphiry. Dodatkowo, jak każdy Jeździec, jest on z nią związany wyjątkową psychiczną więzią, która umożliwia mu porozumiewanie się ze smoczycą, ale wzmacnia też wzajemną siłę. Galbatorix również jest Smoczym Jeźdźcem, ale zaprzedał się on ciemnej mocy. Stara się pojąć Eragona, by ten służył mu i był zawsze na jego rozkazy.

Książka Paoliniego jest skierowana głównie do młodszych czytelników, choć zdarzają się też przypadki, że dorośli ludzie sięgają po trylogię "Dziedzictwo". "Eragon" jest właśnie jej pierwszą częścią, a Paolini napisał ją w wieku piętnastu lat. Ile pisarzy może mu pozazdrościć? Przecież nie każdy z nich jest tak wytrwały, żeby napisać pięciuset stronicowy bestseller w tak młodym wieku! Paolini korzystał z utorowanej przez pisarzy fantastyki ścieżki, ukształtowanej przez wielu autorów książek, ale mimo to stworzył nowy obraz, scenerię, wizję, nowych bohaterów, historię, kulturę i język. Paolini jest naprawdę pomysłowy i ma strasznie rozwiniętą wyobraźnię, co da się zauważyć w jego książkach.

Niełatwo cię zniechęcić. To dobrze, bo tylko zdecydowani odkrywają własną tożsamość.

Opowieść ta jest dobrym połączeniem wielu różnych wątków, które tak naprawdę już się gdzieś przewinęły. Podczas czytania, nieustannie towarzyszyła mi myśl „Już to czytałam”. Ale mimo powtarzających się elementów, Paolini przedstawił je na trochę inny sposób i udało mu się je przekuć w nową formę. Dzięki temu, podczas czytania nie odczuwałam złości, irytacji lub choćby znudzenia historią, ale musicie wiedzieć, że nie podobała mi się ona od samego początku. Polubiłam ją z czasem, kiedy brnęłam przez drugi, a następnie trzeci tom. Właśnie wtedy książka u mnie zapunktowała i mi się spodobała. Teraz myślę, że nie lubiłam jej, ponieważ trudno było mi się w nią wciągnąć. Przez pierwsze 100-200 stron, jak dla mnie, działo się niewiele.

Pierwsza część historii nie powala oryginalnością, gdyż większość akcji jest do przewidzenia. Dopiero poznajemy bohaterów, ale już na samym początku Eragon mnie irytował. Sama nie wiem czemu, ale jego charakter mnie denerwował. Dopiero z czasem, kiedy zaczął uczyć się z Bromem, chłopak choć trochę się zmienił i dojrzał. Jego punk widzenia na niektóre sprawy bardzo się zmienił i stał się choć trochę samodzielny, bo na początku zachowywał się jak zagubiony pisklak.

Brom był dobrym nauczycielem dla Eragona, ale denerwowała mnie jego skrytość. Wiedział, co może się wydarzyć, więc mógł nauczyć Eragona wszystkiego, co tylko potrafił. Ale jednak tego nie zrobił. Może nie był doświadczony, ale tak czy inaczej powinien mu przekazać tyle, ile tylko zdoła. Biorąc pod uwagę jego charakter, trzeba powiedzieć, że był odważny i silny psychicznie. W przeszłości coś stracił, ale nie załamał się, lecz chciał pomóc innym. Dołączył do Vardenów i zaczął swą służbę, by nie zatracić się w żałobie. Był dobrym człowiekiem i zawsze wiedział co zrobić.

Lata mijają, czy tego chcemy, czy nie... Ale wciąż pamiętamy. To co utracono,
żyć może w naszych wspomnieniach.

Saphira była i nadal jest moją ulubioną bohaterką z tej książki. W ogóle to z całej trylogii. Zawsze udzielała wspaniałych rad, mówiła tak niesamowicie mądre rzeczy i wspomagała Eragona w trudnych chwilach. Zawsze służyła mu pomocą i troszczyła się o niego. W moim odczuciu była ona dla niego poniekąd jak matka, przy której się niestety nie wychował. Saphira jest również postacią pełną humoru, no i jak na smoka przystało, górowała nad innymi i zachowywała się jak przystało na smoka, choć trochę według mnie miała z kota :D

Była jeszcze elfka Arya i czarownica Angela z kotołakiem Solembumem. Muszę przyznać, że postacie w tej książce, jak na skonstruowane przez piętnastolatka, wypadły bardzo dobrze. Arya nie była aż tak zabawna, ale była bardzo silną elfką. Czarownica Angela natomiast lubiła żarty i była naprawdę charakterystyczną postacią, bez której książka na pewno nie byłaby taka sama.

Gdy dowiodę, że ropuchy nie istnieją, wówczas będzie to tylko żaba,
wyłącznie żaba. Ropucha, którą widzicie, nigdy nie będzie istniała
i - uniosła mały palec - jeśli mi się uda dowieść, że na świecie są tylko żaby,
ropuchy nie będą mogły zrobić nic złego: sprawić, że ludziom wypadają zęby,
wyrastają kurzajki, zatruwać, zabijać. A czarownice nie rzucą swych złych zaklęć,
bo oczywiście nie będą już miały na podorędziu ropuch.

Paolini nieustannie rozbudowuje świat w swej powieści. Wzbogaca go o wiele różnych elementów i tworzy niesamowitą historię, która momentami bywa nawet wzruszająca. Jest napisana łatwym językiem, ale nie należy mieć o to pretensji do Christophera, lecz raczej trzeba podziwiać jego niebywałe umiejętności, których na pewno mu nie brak. Polecam tą powieść, bo uważam, że warto po nią sięgnąć, a gwarantuję, że nie pożałujecie.

W serii Dziedzictwo:
 Eragon | Najstarszy | Brisingr | Dziedzictwo tom 1 | Dziedzictwo tom 2 

13 komentarzy :

  1. Wydaje się ciekawa, ale nie przepadam za tego typu książkami. Świetna recenzja! :)

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachęciłaś mnie do sięgnięcia po tę książkę. Świetna recenzja!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!
    ksiazkowe-tajemnice.blogspot.com
    Zostawiam obserwację!

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka wydaję się ciekawa, jednak mam pewne wątpliwości, co do niej.
    Może po nią sięgnę, a może nie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam Eragona, pierwsza część jest bardzo fajna, jednak ostatnia strasznie się dłuży i nigdy jej nie skończyłam…
    Obserwuję i pozdrawiam!
    Fanny http://buszujacawsrodksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna ksiażka, również serdecznie ja polecam. Mam tylko pytanie - czy ty zawsze dajesz opinię 7,5/10 ? :D Zauważyłam, że to koljena recenzja z taka opinia więc pytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah, nie nie zawsze, ale akurat tak jakoś się złożyło ;) są książki, które oceniłabym na 10, są takie na 7.5 ;) i są takie na 2, więc ostatnio starałam się napisać recenzje tych książek, które mi się spodobały, a później zajmę się tymi, z których nie byłam zadowolona ;) to tylko przypadek

      Usuń
  6. I znowu widze, jak daleko jestem z książkami :(

    http://mikijiu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Strasznie podobała mi się ta książka świetna recenzja :)

    http://books-world-come-in.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejna książka na liście do przeczytania .
    http://uwielbiamlitery.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam już jedno podejście do tej książki, w wakacje dwa lata temu i nie zdążyłam jej przeczytać, musiałam zwrócić koledze. Wybrałaś naprawdę dobre cytaty i przypomniałaś o tej książce. Dziękuję i zapraszam do siebie.
    dianabookgeek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Już jakiś czas temu pochłonęłam całą serię i bardzo mi się spodobała- choć czasami faktycznie akcja wlokła się niemiłosiernie ;) Książka ma dobre i złe momenty, ale moim zdaniem przeważają te pierwsze. Naprawdę świetna recenzja! Pozdrawiam + obserwuję :)
    http://niczymszeherezada.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. "Eragon" jest bardzo dobrą książką, chociaż nie różni się wiele od innych książek fantasy. Mimo to, zgodzę się z Tobą, że świat wykreowany przez autora jest niesamowity!
    Mam dla Ciebie nominację do Liebster Blog Award. Mam nadzieję, że odpowiesz :) http://booksbyshadow.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award-2.html

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad swojej obecności :)