sobota, 27 czerwca 2015

#12: Akademia wampirów

Tytuł: Akademia wampirów
Autor: Richelle Mead
Seria: Akademia wampirów (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2014 rok
Ilość stron:
336
Kategoria: paranormal romance, literatura młodzieżowa
Ocena: 9/10
Książka bierze udział w wyzwaniu 30 książek w ciągu wakacji.

Opis: Tylko najlepszy przyjaciel może ocalić ci życie. Zwłaszcza jeśli twój wróg jest nieśmiertelny.

W akademii imienia świętego Władimira wampiry czystej krwi - moroje - uczą się posługiwać swoimi nadnaturalnymi darami, a mieszańce - dampiry - szkolą się na ich opiekunów i oddanych strażników. Posępne mury kryją jednak więcej mrocznych tajemnic, niż można by podejrzewać. Lissie Dragomir, morojce ze szlachetnego rodu, grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Czy dampirka Rose, połączona z nią telepatyczną więzią, zdoła ochronić przyjaciółkę?

"Akademia wampirów" to cykl powieściowy, który pokochały już miliony czytelników.

Zapraszam do rozwinięcia!

Czy czasem czuliście się jak mała myszka, otoczona przez gromadę wygłodniałych, drapieżnych kotów, łaknących zabawy, by na końcu przypieczętować wasz los śmiercią? Była wtedy osoba, która za wszelką cenę chciała was zniszczyć, choć wy tak naprawdę nie wiedzieliście dlaczego? A może odnalazła się i taka, która pragnęła wam pomóc, lecz jej nie do końca ufaliście?

Rose Hathaway i Lissa Dragomir tak miały. Kiedyś uciekły z elitarnej Akademii wampirów, lecz po powrocie nie mogły liczyć już na ciepłe przyjęcie. Musiały zmierzyć się z docinkami, żartami, nową rzeczywistością i osobami aktualnie "panującymi" w Akademii. Rose była silna i nie przejmowała się tym wszystkim. Lissa natomiast odbierała wszystko bardzo boleśnie. Nie potrafiła się komuś przeciwstawić i mogła polegać tylko na przyjaciółce. Dodatkowo zaczęły dziać się dziwne rzeczy, które zaczęły zagrażać życiu Lissy.

W murach Akademii zagnieździły się intrygi i kłamstwa. Szepty snuły się
w korytarzach, a prawda ukrywała po kątach.
Ktoś nienawidził Lissy,
ale kłamał w żywe oczy, udając przyjaciela.
Nie mogłam pozwolić, by ją zniszczył.
 
Uczniowie Akademii dzielili się na dwie klasy społeczne - dampirów i morojów. Dampiry uczyły się walczyć, by w przyszłości móc pracować jako ochroniarze jakiegoś ważnego moroja. Rose była dampirem, a szkoliła się na przyszłą strażniczkę jej najlepszej przyjaciółki - Wasylisy Dragomir, która należała do rodziny królewskiej i była przyszłą następczynią tronu. Lissa natomiast uczyła się panowania nad jednym z czterech żywiołów, który miał być jej specjalizacją. Splot wydarzeń sprawił, że księżniczka nie wybrała jeszcze specjalizacji, a jej wybór to nie była taka prosta sprawa.

Książka ta nie opowiada tylko o wampirach. Mówi o odwadze, o problemach, o zemście i wrogości, o poświęceniu, ale przede wszystkim mówi o przyjaźni. Lissa nie uważała siebie za kogoś ważniejszego czy lepszego od Rose. Nie zwracała uwagi na to, że pochodzi z niższej klasy społecznej. Lubiła Rose, bo ona zawsze była przy niej. Była inna niż te wszystkie wampirzyce z Akademii. Stanowiła tarczę Lissy, pomagała jej w trudnych chwilach, pocieszała ją i jej doradzała. Obydwie dziewczyny były złączone ze sobą niezwykłą więzią, przez co Rose odczuwała emocje Lissy i mogła wtargnąć do jej głowy i obserwować świat oczami przyjaciółki.

Poczułam jej strach, zanim usłyszałam, że krzyczy.

Świetne były opisy miejsc w tej książce i przez to polubiłam Richelle Mead, bo nie opisywała każdego szczegółu bardzo, bardzo dokładnie, ale pozostawiała nam duże pole manewru, byśmy sami wyobrazili sobie te najdrobniejsze elementy ;) Opisy były krótkie, ale przekazywały dużo informacji. Ciągle wydawało mi się, że każdy kąt Akademii skrywa jakąś tajemnicę, co momentami było trochę przerażające.

Co mogłabym powiedzieć o postaciach? Rose często działała pod wpływem emocji. Potrafiła nieźle kogoś nastraszyć, lecz jej akcje ratunkowe były brawurowe. Nie bała się konsekwencji swoich czynów, jeśli tylko od tego mogło zależeć życie Lissy. Jej przyjaciółka była dla niej najważniejsza i Rose zawsze chciała dla niej jak najlepiej, choć czasami zabraniała jej pewnych rzeczy, mimo że wcale nie była jej mamą czy kimś z rodziny. Rose była twarda, bo jeśli ktoś ją wyzywał, ona wcale nie brała tego do siebie.

- Nie wiesz przypadkiem, komu właśnie groziłam?
- Pojęcia nie mam.

Brała dodatkowe lekcje walki, a trener Dymitr rener wpadł jej w oko. Jak widać ona jemu też, choć miłości między nimi być nie powinno. Początkowo nie przyznawali się do uczuć, ale doszło do pewnego wydarzenia, które wszystko odmieniło. Ich historia jednak nie zakończyła się happy endem.
 
Dymitr był moją ulubioną postacią męską. Zawsze był skryty, taki profesjonalny i zdolny. Nieustannie się pilnował i starał nie zwracać uwagi na różne rzeczy. Pomagał Rose, choć to chyba przez uczucie do niej. Był niedostępny, ale to sprawiało, że przyciągał Rose bardziej.

Lissa wydawała się być małą, bezbronną kruszynką, którą cały czas miałam ochotę przytulić. Może to dziwne, ale tak właśnie było. Była bezbronna, a to sprawiało, że jeszcze bardziej jej współczułam. Uwielbiała zwierzęta, a to przejawiało się w książce kilkukrotnie, kiedy znajdywała martwe zwierze. Nie zgrywała jakiejś arystokratki i nie wywyższała się nad innymi, choć była następczynią tronu. Byłą strasznie miła i przyjazna, a los ludzi nie był jej obojętny. Uwielbiam ją :)

Lubię ludzi, ale widzę, jak często są fałszywi.

Na samym początku myślałam, że ta historia będzie kolejnym "Zmierzchem" z nutką "Wybranych" C.J. Daugherty. Myliłam się. Znów. Pomimo wampirów w tej książce, jest ona bardzo pouczająca, choć po samym tytule możemy tak nie sądzić. Uczy przede wszystkim jak radzić sobie z problemami i mówi, jak ważni są przyjaciele. Nie spodziewałam si tego i jestem mile zaskoczona, bo w filmie nie dało się tego aż tak bardzo odczuć. Książka ta wspomina też o uzależnieniach, choć nie takich typowych jak w naszym świecie. Ten wątek podobał mi się chyba najbardziej ze wszystkich, ale nie chcę zdradzać wam za dużo, więc musicie sami się przekonać, o jakich uzależnieniach mowa ;)

W tamtej chwili poczułam, że miał rację. W jakimś sensie uświadomiłam sobie, że życie, śmierć, dobro i zło są ze sobą nierozerwalnie związane.

Tą książkę polecam wam bardzo gorąco, bo jest naprawdę świetna, a nie jest to kolejne typowe spojrzenie na wampiry. Zobaczcie sami, a poznacie też wiele intryg z wujkiem Lissy w roli głównej. Co on takiego zrobił, że według mnie zasłużył na śmierć? Przeczytajcie Akademię Wampirów, a znajdziecie odpowiedź.

W serii Akademia Wampirów:
 Akademia wampirów | W szponach mrozu | Pocałunek cienia | Przysięga krwi |
 W mocy ducha | Ostatnie poświęcenie

49 komentarzy :

  1. Wydaje mi się, ze kiedyś zaczęłam czytać ta książkę ale niestety nic już z niej nie pamiętam, a szkoda bo wydaje się być bardzo ciekawa. Na pewno sięgnę po nią jeszcze raz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej polecam :) Ja chyba za niedługo zabiorę się za drugi tom, bo już nie mogę się doczekać, co będzie dalej :)

      Usuń
  2. Cześć :) Nominowałam Cię do LBA. Więcej szczegółów tutaj: http://przy-goracej-herbacie.blogspot.com/p/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yay :) Szósta nominacja! Dobra, postaram się za niedługo odpowiedzieć :P Dziękuję :)

      Usuń
  3. Planuję całą serię przeczytać w wakacje.

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przeczytam, jeśli tylko nie wyskoczą mi inne książki, które będę chciała bardziej przeczytać ;)

      Usuń
  4. Książka wydaję się ciekawa, jednak po obejrzeniu zwiastuna ekranizacji doszłam do wniosku, że może to być głupia komedia. Przez to, że kiedyś taka myśl zawitała mi do głowy, teraz jestem uprzedzona, co do tej powieści... Niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi osobiście film się spodobał i to głównie dzięki niemu sięgnęłam po tą książkę ;)

      Usuń
  5. Bardzo lubię czytać książki o wampirach i powyższą serię też mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię książki o wampirach i sądzę, że chyba nigdy mi się nie znudzą :P Wampiry mają w sobie to coś, co mnie do nich ciągnie :D

      Usuń
  6. Przeczytam całą serię w tym roku :D
    Jest na mojej liście must have ;)

    http://blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja chyba dorzucę ją do tych książek do kupienia, bo naprawdę świetna była ta książka :)

      Usuń
  7. Serię bardzo lubię, ale w starym wydaniu ;) Jedna z lepszych o wampirach jakie czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi okładka filmowa nie przypadła do gustu. Ogólnie nie lubię okładek filmowych :( Nie jest taka pospolita, jak inne książki o wampirach ;)

      Usuń
  8. O nieee tylko nie wampiry mam dość. Dla mnie ta książka jest nie fajna jak dla mnie nic nie przebije "Zmierzchu" choć czytałam też wiele innych książek o wampirach. No tak tu widzę ważna jest przyjaźń, czyli książka ma jakąś wartość naukową to dobrze, ale czytać jej nie chcę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmierzch czytałam i na początku też mówiłam, że nic go nie przebije, ale czytałam już kilka innych książek o wampirach i całkowicie zmieniłam zdanie ;)

      Usuń
  9. Jedna z moich ulubionych serii, polecam przeczytać pozostałe części ;)

    zaczytanekoty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytam na pewno :) Postaram się na wakacjach, bo już strasznie ciągnie mnie do drugiej części :)

      Usuń
  10. Widziałam kiedyś połowę filmu, oglądałam ze względu na Zoey Deutch, ale nie przypadł mi do gustu więc raczej po książkę nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film trochę rożni się od powieści, zresztą jak to każdy na podstawie książki. Fabuła jest bardzo, bardzo, bardzo podobna, ale niektóre wydarzenia są przedstawione trochę inaczej :P Ja nikogo do niczego nie zmuszam, ale może warto przeczytać choć pierwszą części, żeby wyrobić sobie opinię? ;) Każdy ma inny gust ;)

      Usuń
  11. Nie dla mnie, nie lubię takich książek.

    Pozdrawiam, Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inny gust i ja za dużą ilością książek również nie przepadam :)

      Usuń
  12. Wampirom na razie mówię nie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do wampirów przekonałam się dzięki "Zmierzchowi", ale czasami mam tak, że książki o wampirach mogę czytać w kółko, i w kółko, a czasem po prostu ich nie trawię :P

      Usuń
  13. A mnie ta książka prawie w ogóle się nie podobała. Taka do przeczytania "na szybko na raz", bez większych rozmyślań nad nią czy tym bardziej bez chęci sięgnięcia po kolejne tomy. Nie mówiąc już o tym, że ta filmowa okładka jest tragiczna. No, ale każdy ma inny gust ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: ilmiogattonero.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przepadam za okładkami filmowymi, choć zdarzały się i takie, które nie były wcale najgorsze ;) Ta jest za różowa i przesłodzona.
      Książkę odebrałam inaczej niż tym i z chęcią dowiem się, co dzieje się dalej ;)

      Usuń
  14. świetna recenzja :) chwilowo mam nawał obowiązków
    i bardzo mało czasu ale w wolnej chwili
    rozejrzę się za tą książką :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za książkami o wampirach itp... ale świetna recenzja!
    Juliie-blog KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cieszę się, że przed przeczytaniem tej książki nie przestraszył mnie motyw wampirów, bo to naprawdę dobra lektura.

    Papierowe strony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie pomimo wampirów ta książka była wartościowa :P Sama się troszeczkę zdziwiłam, ale nie tak bardzo, bo oglądałam wcześniej film :)

      Usuń
  17. Świetnie ''opracowana'' książka :)
    I to tło!
    +obserwuję
    / chodzmypopoecic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tło znalazłam przypadkiem, ale od razu się w nim zakochałam :D

      Usuń
  18. Hej właśnie cię otagowałam : D
    Więcej informacji : http://books-world-come-in.blogspot.com/2015/06/the-summer-reader-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Wykonam, jak tylko uporam się z Tagiem i LBA :)

      Usuń
  19. Sama uwielbiam całą serię i w te wakacje zamierzam chyba przeczytać ją od nowa. Będę wyczekiwać recenzji dalszych tomów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością pojawią się za niedługo, bo mam w planach przeczytać kolejne tomy w ciągu najbliższych dwóch - trzech tygodni :)

      Usuń
  20. Nie czytałam tej książki, ale mi się dosyć źle kojarzy. Mam wrażenie, że to kolejna "świetna" książka o wampirach. Wampir powinien być twardy, a nie beksą, która potrzebuje przyjaciół. Nie umiem przestawić się na tych "nowoczesnych", niesamowicie podobnych do ludzi krwiopijców. :p

    Bo kocham czytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już dawno się przestawiłam i udało mi się polubić te nowoczesne wampiry :P Już nie robi mi to za bardzo różnicy, czy krwiopijca jest potulny jak baranek czy nie :D chociaż czasem wolę, gdy nie jest łagodny i zabija :P

      Usuń
  21. Przekonałaś mnie dam jej szansę, choć ostatnio książka z wampirami w roli głównej bardzo mnie rozczarowała - więc małe obawy są :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie czasami również książki o wampirach rozczarowują, ale nie zmienia to raczej mojego nastawienia do powieści o takiej tematyce ;) Chociaż mam czasem tak, że przez dwa - trzy tygodnie mogłabym czytać książki tylko o wampirach, a później następuje przerwa na kilka miesięcy :D

      Usuń
  22. Rose to jedna z najlepszych bohaterek ever! :D Uwielbiam całą serię, chociaż najlepiej wspominam tom trzeci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem dopiero po pierwszej części, ale mam zamiar zabrać się za niedługo za kolejne tomy :)

      Usuń
  23. Kompletnie nie jest to książka dla mnie. Po pierwsze nie lubię wampirów, a po drugie, chyba już wyrosłam z takiej literatury ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwsze trzy części bardzo mi się podobały :D reszty nie miałam okazji jeszcze czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam na razie za sobą tylko pierwszą część, ale zamierzam sięgnąć po kolejne :)

      Usuń

Zostaw ślad swojej obecności :)