czwartek, 31 grudnia 2015

MINI BOOKSHELF TOUR - 2015 rok

Witajcie!
Już za kilka godzin magiczny 2015 rok dobiegnie końca. Zdziwieni, nie? Tak strasznie szybko to zleciało. Nawet nie wiadomo kiedy! Już widzę to, jak za kilka dni będę poprawiać 2015 przy wpisywaniu gdziekolwiek daty z nowym rokiem na 2016. Wy zapewne też będziecie mieć mały problem z przestawieniem się, ale tak jest zawsze :D 

Dokładnie za 2,5 godziny powitamy rok 2016, więc chciałabym, byście ten czas oczekiwania spędzili w jak najlepszym gronie; z waszą rodziną, przyjaciółmi, drugą połówką. Świętujcie razem! Pragnę życzyć wam szampańskiej zabawy, spełnienia marzeń i wszystkiego dobrego w nowym roku. Niech nie obejdzie się też bez przypływu wielu nowych książek na własność :D Życzę wam dużo, dużo zdrowia i szczęścia!

(Moje życzenia są trochę nieudolne, ale przyznam się szczerze, że nienawidzę ich składać, naprawdę xd To takie krępujące i trzeba się martwić, by sklecić coś sensownego i nie palnąć też czegoś głupiego, więc nie miejcie mi za złe małych niedociągnięć w tym, co przeczytaliście przed chwilą).

Dzisiaj przygotowałam dla was podsumowanie roku 2015 pod względem przybyłych do mnie książek. Za chwilę zobaczycie coś w rodzaju bookshelf tour, tylko na moich własnych zasadach :D Kiedyś pytaliście mnie, ile mam książek. Z tego co pamiętam, odpowiedziałam, że 18. Teraz mogę pochwalić się już dużo obszerniejszą kolekcją.

Zapraszam do rozwinięcia!

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Top 5: najpiękniejsze okładki

Witajcie!
Wspominałam wam już wielokrotnie o moim ogromnym uwielbieniu do praktycznie każdej okładki książki. Dzisiaj postanowiłam nieco utrudnić sobie życie i zebrać 5 moich ulubionych okładek, co, jak już wiecie, jest dla mnie przeogromnym wyzwaniem! Jakoś się udało, więc zapraszam do czytania :D

5.

 

 

4.

 

 

3.

 

 

2.

 

 

1.

 



A jakie są wasze wybory?

top 5: najpiękniejsze okładki

Witajcie!
Wspominałam wam już wielokrotnie o moim ogromnym uwielbieniu do praktycznie każdej okładki książki. Dzisiaj postanowiłam nieco utrudnić sobie życie i zebrać 5 moich ulubionych okładek, co, jak już wiecie, jest dla mnie przeogromnym wyzwaniem! Jakoś się udało, więc zapraszam do czytania :D

5.

 

 

4.

 

 

3.

 

 

2.

 

 

1.

 

A jakie są wasze wybory?

wtorek, 15 grudnia 2015

Nie przebaczaj II

Hej wszystkim,
dzisiaj mam dla was małą informację, a po części również prośbę na temat komiksu "Nie przebaczaj" Kuby Ryszkiewicza i Marianny Strychowskiej. Autorzy prosili o pomoc w dotarciu do ludzi z informacją o zbiórce pieniędzy na druk części drugiej. Z tego względu niedawno na stronie internetowej wspieram.to ruszyła akcja, mająca na celu zbiórkę pieniędzy. 


Aktualnie zebraną kwotą jest ponad 2 800 zł z 6 700 zł. Do końca zbiórki pozostało jeszcze 33 dni. W tym czasie można zdziałać wiele, w szczególności, iż najniższą kwotą, jaką można wpłacić jest 14 złotych. To naprawdę nie jest wiele. W dodatku, po zdecydowaniu się na wsparcie autorów, odpowiednio za wybraną kwotę pieniędzy są małe "prezenty", m.in. "Nie przebaczaj" w wersji pdf, druga część komiksu, wydrukowane i podpisane trzy plansze komiksu, druga część komiksu z wyrysowanym rysunkiem przez Mariannę Strychowską oraz mądrą sentencją autora, odręczny rysunek pani Marianny. Dla fanów tego komiksu to bardzo dobra opcja!

Wpłacenie choćby tych 14 złotych nie powinno być wielkim wydatkiem. Dla nas to niewiele, ale dla autorów komiksu to wielka gest. Pomóżmy spełnić marzenie Kuby Ryszkiewicza i Marianny Strychowskiej o wydaniu drugiej części komiksu "Nie przebaczaj" (link do recenzji). Jeśli nie zamierzacie wpłacić pieniędzy to chociaż przekażcie innym, na swoich blogach, stronach internetowych itp, informacje o zbiórce. Im więcej osób wie, tym lepiej ;)

Bezpośredni link do zbiórki:

 

https://wspieram.to/projekt/5816/nie-przebaczaj-ii




wtorek, 8 grudnia 2015

#24: Ogień i woda

Tytuł: Ogień i woda
Autor: Victoria Scott
Seria: Ogień i woda (tom 1) 
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 17 czerwca 2015 
Ilość stron: 368
Kategoria: literatura młodzieżowa, fantasy, 
Ocena: 7,5/10 
Książka bierze udział w wyzwaniu 30 książek w ciągu wakacji.

Opis: W życiu 16-letniej Telli Holloway wszystko jest nie tak. Jej brat jest umierający, a gdy kilkunastu lekarzy nie może ustalić, co mu dolega, rodzice decydują się zamieszkać w „Zapadłej Dziurze w Montanie”, by Cody miał „świeże powietrze”. Tella traci ukochane życie w Bostonie i przyjaciół, rodzice doprowadzają ją do szału, jej brat jest bliski śmierci, a ona – kompletnie bezradna…

…dopóki nie odbiera tajemniczych instrukcji, jak wystartować w Piekielnym Wyścigu prowadzącym przez dżunglę, pustynię, ocean i góry, by wygrać nagrodę, której Tella rozpaczliwie pragnie: lekarstwo na chorobę brata. Ale wszyscy uczestnicy pragną leku dla kogoś, kogo kochają, i walczą zaciekle – nie ma gwarancji, że Tella (lub ktokolwiek inny) przetrwa wyścig. Może liczyć tylko na swoją pandorę – zwierzątko, które powinno mieć niezwykłe zdolności, ale Tella nie ma pojęcia jakie, a nawet… czy w ogóle je ma.

Wyprawa jest mordercza, zegar tyka, a Tella wie, że nie może ufać nikomu, nawet członkom swojej grupy. Czy może zaufać przynajmniej Guyowi? Czy rodzące się uczucie pomoże jej wygrać wyścig, czy będzie przyczyną jej klęski?
Zapraszam do rozwinięcia!

środa, 23 września 2015

Pomiędzy Latem a Zimą - fragment 1

Witajcie kochani!
Już za chwile będziecie mieli możliwość przeczytania pierwszego fragmentu tekstu, który przygotowała dla swoich fanów autorka książki Lato koloru wiśni - Carina Bartsch w ramach oczekiwania na tom drugi perypetii miłosnych Elyasa i Emely oraz ich wszystkich przyjaciół! Jak już pewnie wiecie tym razem opowiadać będzie nam Elyas! Wreszcie się dowiemy, o co mogło chodzić temu casanovie, kiedy po latach spotkał się z Emely. Być może zrozumiemy jego postępowanie i poznamy go troszkę bliżej. Cieszycie się tak samo jak ja? A może jeszcze bardziej? W pełni was rozumiem, bo sama jestem niezwykle podekscytowana.

Jak wiadomo, ktoś musiał otrzymać fragment pierwszy i... padło na mnie! Cieszę się, że to ja mogę rozpocząć tą genialną akcję przygotowaną przez Wydawnictwo Media Rodzina. Pewnie was już zanudzam tym moim gadaniem i każdy chyba jak najszybciej chciałby przejść do właściwiej części tego posta, więc już nie przedłużając, zapraszam do czytania!

niedziela, 20 września 2015

Pomiędzy Latem a Zimą


Witajcie kochani!
Mam miłą przyjemność ogłosić wam, iż mój blog jest jednym z dziesięciu, które biorą udział w pewnej akcji promującej genialną książkę i jej kontynuację. Ten humor, Berlin, postacie i romans... ach! Domyślacie się już o czym mówię? 

Oczywiście, że tak, bo Lata koloru wiśni nie da się pomylić z czym innym! Carina Bartsch postanowiła umilić fanom jej książki czas oczekiwania na tom drugi. Napisała ona dwa rozdziały z perspektywy... Elyasa! Będziemy mogli poczytać o duchowych uniesieniach bohatera, dowiemy się co chłopak pomyślał, kiedy po kilku latach zobaczył Emely, zrozumiemy dlaczego Elyas nie chciał dać jej spokoju i tak często wyprowadzał ją z równowagi. Taka okazja nie pojawi się już nigdy! 

Podzielone na części rozdziały zostaną opublikowane na rożnych blogach, a żeby przeczytać wszystko, czytelnik będzie musiał skakać od jednego bloga do drugiego zgodnie z informacjami podanymi pod każdym ponumerowanym fragmentem. Akcja rozpoczyna się 23 WRZEŚNIA O GODZINIE 20:00. 
 
Premiera Zimy koloru turkusu będzie miała miejsce w październiku podczas Targów Książki w Krakowie. Nie wiem jak wy, ale ja nie mogę się już tego doczekać! :D A TUTAJ znajdziecie moją recenzję pierwszego tomu.

Zapraszam więc do mnie w środę, 23 września, o godzinie 20:00!
Przyłączcie się do akcji :)

środa, 2 września 2015

30 książek w wakacje - podsumowanie wyzwania

Witajcie kochani!
Wczoraj zaczął się nowy rok szkolny, a wiąże się z nim masa kartkówek, sprawdzianów, pytań, nauki, zapoznawanie się z nowymi osobami, bądź dalsze kolegowanie się z tymi, co rok wcześniej. Jedni poszli do podstawówki, inni do gimnazjum, niektórzy do liceum, technikum lub na studia. Nowy rok szkolny, wiele trudów i wzywań, ale damy radę, nie? :P Z tego też powodu chciałabym was poinformować, że recenzje pojawiać się będą rzadziej, ale obiecuję, że przynajmniej jedna w tygodniu zawita na moim blogu. Teraz będę chciała skupić się raczej na tych zaległych lba, ponieważ dodawać na bloga coś trzeba, a odpowiadanie na pytania nie wymaga aż tak wiele czasu, jak pisanie recenzji. 
No ale już nie zanudzając, zapraszam was do podsumowanie wyzwania wakacyjnego! Tak, dokładnie dzisiaj pierwsze książkowe wyzwanie, w którym brałam udział, się kończy. Bardzo miło spędziłam z nim czas i jestem naprawdę zadowolona z tego powodu, że miałam okazję uczestniczyć w czymś naprawdę przyjemnym. A teraz zapraszam was do podsumowania, bo chyba na to czekacie najbardziej :D

Zapraszam do rozwinięcia!

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Wrap up #4: Sierpień 2015

Hej kochani!
Dzisiaj mam dla was podsumowanie miesiąca, czyli wszystkie książki, które udało mi się przeczytać. Powiem szczerze, że w tym miesiącu książek wyszło nieco mniej niż ostatnio, ale jestem i tak z siebie zadowolona, choć widać, że troszkę przystopowałam z tym czytaniem :D Planuję też zrobić dla was za niedługo stosik z całych wakacji, bo jednak tych książek uzbierało mi się naprawdę całkiem sporo. Jak porobię zdjęcia i napiszę post to myślę, że tak w pierwszym tygodniu września czy drugim powinniście zobaczyć stosik wakacyjny :) A teraz zapraszam do czytania :P


1. Trzy metry nad niebem - Federico Moccia
2. Zakon Mimów - Samantha Shanoon
3. Przed czasem: Skazani - Alice Hill
4. Zniewolenie - Carrie Jones
5. Ogień i woda - Victoria Scott
6. Harry Potter i Kamień Filozoficzny - J. K. Rowling
7. Miasto kości - Cassandra Clare
8. Miasto popiołów - Cassandra Clare

Podsumowując:
Przeczytałam 3464 stron, czyli około 111 stron dziennie :)


Bezkonkurencyjnie pierwsze miejsce otrzymuje "Zakon Mimów", który pokochałam całym sercem. Okazało się, że książka jest jeszcze bardziej genialna od jej poprzedniczki, części pierwszej. Uwielbiam i polecam każdemu! :) Drugie miejsce otrzymuje ode mnie książka "Skazani", będąca bardzo dobrym debiutem. Polskiej pisarce kryjącej się pod pseudonimem należą się ogromne brawa za pomysł na fabułę, a także za styl pisania, który według mnie jest znakiem rozpoznawczym Alice Hill. Ostatnie już miejsce zajmuje książka "Trzy metry nad niebem", która naprawdę mną poruszyła. Co prawda według moich ocen to miejsce powinno zająć "Miasto kości", stwierdziłam, że ustąpię jakiejś innej książce, bo "Dary anioła" same w sobie są świetne.


Jak zwykle, najgorszej książki nie ma :D Ale jest taka, która była nieco nudniejsza od reszty, może mniej dopracowana, a może po prostu nie zachwyciła mnie tak bardzo jak inne. Choć książka ta jest naprawdę niezła, denerwuje mnie w niej to, jak dużo rzeczy odnosi się do "Igrzysk śmierci". Mowa o "Ogniu i wodzie" Victorii Scott, która niestety wypadła najsłabiej, lecz sama w sobie zasługuje na to, żeby poświęcić jej choć chwilę, nawet jako takie czytadło na zapchanie wolnego czasu ;)

niedziela, 30 sierpnia 2015

Summertime madness tag!

Ostatnio zostałam nominowana do tego właśnie tagu przez Martynę z bloga MajkaBloguje. Pewnie przeleżałby on dłuższy czas, gdyby nie to, że nie wypada zrobić go na przykład w zimie, chociażby ze względu na samą nazwę, która wyraźnie mówi o lecie. Jako że wakacje kończą się już za niedługo, a dokładniej za dwa dni :C, postanowiłam wykonać go właśnie teraz, żeby pożegnać się nim z wakacjami :) Bardzo dziękuje za nominację! A teraz zapraszam wszystkich do czytania :D


Podsumowanie wyzwania wakacyjnego #9

Hej kochani :)
Dzisiaj mam dla was właściwie już ostatnie tego typu podsumowanie. Koniec wyzwania dopiero za dwa dni i wtedy też pojawi się post podsumowujący wszystko, całe dwa miesiące czytania. Została mi jeszcze tylko jedna książka i mam ogromną nadzieję, że mi się uda :) To wcale nie tak dużo, więc w siebie mocno wierzę :P W tym tygodniu postanowiłam przypomnieć sobie pewną serię, którą bardzo lubię, a mianowicie "Dary anioła". Udało mi się przeczytać dwa pierwsze tomy i jak widzicie, bardzo mi się one podobały :D Nie wiem tylko, kiedy i czy w ogóle ich recenzja pojawi się na blogu, bo jest to seria dosyć znana, ale postaram się napisać taki post, jednak nie obiecuję, że zrobię to za niedługo.
Jak pewnie zauważyliście, ostatnio z mojej strony pojawiła się niestety mała aktywność. Jest to spowodowane częściowo tym, że chyba w środę miało się pojawić lba i przewidziałam w nim aż 5 nominacji. Napisałam odpowiedzi na pytania, już miałam wszystko gotowe, tylko opublikować, i w pewnym momencie zaznaczyłam tekst kursorem i niechcący go przeniosłam w inne miejsce. Z przyzwyczajenia zaczęłam klikać CTRL + Z, tak jak w wordzie, żeby cofnąć zmiany i klikałam tak pare razy, bo nic się nie działo. Przy którymś tam już kliknięciu cały teks mi się usunął, a ja głupia i przestraszona, zamiast cofnąć wszystkie zmiany strzałeczką u góry, wyłączyłam całkowicie okno z tym postem. I okazało się, że kilka godzin poświęconych na lba i odpowiadanie na te 40 pare czy nawet 50 pytań poszło na marne. Załamałam się i próbowałam jakoś odzyskać moje wypociny, ale nic nie wskórałam :C Straciłam ochotę na wszystko i tak przez te kilka dni zbierałam się do ponownego zajęcia się blogiem.
Nie mam pojęcia, kiedy nadrobię te utracone odpowiedzi na pytania, ale teraz najzwyczajniej w świecie nie mam na to ochoty. Jestem zła na siebie i na swoją głupotę. Dlaczego?! Uwierzcie mi, kiedyś ja to wszystko po nadrabiam, ale teraz czas wyczekiwania na pewno się wydłuży, bo przecież zawsze musi pójść coś nie tak, prawda?


      Miasto kości - Cassandra Clare (26.08.2015)
Bardzo lubię serię "Dary anioła". Kocham Jace'a i jego teksty, uwielbiam Clary i Izzy, Simona również, ale Aleca chyba bardziej :P Strasznie podobały mi się wszystkie wątki o demonach, aniołach i rożnego rodzaju "darach z nieba" :D No i te postacie nadnaturalne i wilkołaki! A wątek miłosny był naprawdę niezły, no i często pokręcony, ale chyba o to właśnie chodzi, nie? Zakochałam się w stylu pisania Cassandy Clare i uwielbiam jej niezwykle barwne opisy, dialogi, przy których padałam ze śmiechu i przede wszystkim sam pomysł na historię, który według mnie jest genialna. Daję 10/10 i polecam tą książkę każdemu!

      Miasto popiołów - Cassandra Clare (30.05.2015)
Jest to druga część, która niestety podobała mi się ciut mniej niż pierwsza. Sama nie wiem czemu, ale tak po prostu jest. Pierwszy tom był niezwykły, no bo jednak dopiero co poznałam świat nocnych łowców i było to niesamowitym doświadczeniem. Oczy otwarte szeroko, niezwykłe skupienie, by niczego nie przeoczyć, a tutaj już tylko dodawałam sobie informacji nie było to dla mnie aż tak wielką frajdą. Daję 8,5/10 :)
 
 
Ilość przeczytanych stron w ciągu dziewiątego tygodnia wyzwania:

  512 + 528 = 1038
 
Ilość przeczytanych stron łącznie w ciągu całego wyzwania:

1751 + 1365 + 1840 + 1880 + 1128 + 1038 = 9078

Łączna ilość przeczytanych książek: 29 + 1 komiks

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

#23: Przed czasem: Skazani

Tytuł: Skazani 
Autor: Alice Hill 
Seria: Przed czasem (tom 1) 
Wydawnictwo: Novae Res 
Data wydania: czerwiec 2015 
Ilość stron: 584 
Kategoria: paranormal romance, fantasy
Ocena: 9,5/10 
Książka bierze udział w wyzwaniu 30 książek w ciągu wakacji.

Opis: Pewnego dnia Thilli odkrywa w kuchni ciało zamordowanej matki. Po tym tragicznym wydarzeniu wraz z ojcem przenosi się do nowego domu w innym mieście. Zaczyna także naukę w nowej szkole, gdzie stara się wtopić w tłum rówieśników. Nie jest to jednak takie proste. Thilli otrzymuje od ojca zamkniętą szkatułkę, w której znajduje się list od zmarłej mamy. Zszokowana jego treścią, nie jest w stanie doczytać go do końca. Od tej chwili nic nie jest już takie samo. W znany jej świat wkraczają istoty znane jej jedynie z prastarych mitów, a ona sama dowiaduje się, że jest kimś innym, niż do tej pory sądziła.

Zapraszam do rozwinięcia!

niedziela, 23 sierpnia 2015

Podsumowanie wyzwania wakacyjnego #7 i #8

Hej, hej :)
Już nie mogę uwierzyć, że do końca wakacji został praktycznie tydzień. I znowu do szkoły :C Tym razem mam dla was dwutygodniowe podsumowanie wyzwania wakacyjnego. Znowu nie przeczytałam tak dużo książek, ile bym chciała, ale co poradzić. Jeszcze chyba tylko dwie czy trzy książki mi zostały do przeczytania, by ukończyć wyzwanie i jestem tak strasznie tym ucieszona! :P A wam jak idzie? :D W następną niedzielę takie podsumowanie chyba sobie odpuszczę, ponieważ 2 września na blogu pojawi cię podsumowanie całego wyzwania, wszystkie książki, daty, recenzje, ilości stron i linki do mniejszych podsumowań, ale może jednak zmienię zdanie :D


      Zniewolenie - Carrie Jones (13.08.2015)
Jest to druga część trylogii "Pragnienie" Carrie Jones. Pierwszą część miałam okazję czytać już jakiś czas temu i była całkiem niezła, więc od tego czasu polowałam na tom drugi. Wreszcie go złapałam, i to w całkiem dobrej cenie, bo tylko za 10 złotych. Nie jestem pewna, która część była lepsza, ale wiem na pewno, że z chęcią przeczytam tom trzeci. Choć nie powiem, książka wydawała mi się momentami dziwna, pod wieloma względami, daję jej ocenę 7/10.

      Ogień i woda - Victoria Scott (19.05.2015)
Książka ta była całkiem spoko, ale niestety strasznie dużo elementów przypominało mi "Igrzyska śmierci". Byli ludzie, nagroda, śmierć i życie, i bla, bla, bla... Trochę się zawiodłam, a szkoda, bo liczyłam na odrobinę więcej. Niemniej jednak nie brakowało tu pomysłowości, ponieważ pojawiły się pandory, które pokochałam i całkiem ciekawy system, ale o tym kiedy indziej :D Książka lekka, czytało się szybko, ale bez większych zachwytów - 7/10

No i ostatnia już dzisiaj książka. Lektura, do której niestety przekonać się nie mogłam, ale ostatnimi czasu coś we mnie pękło i stwierdziłam, że muszę ją przeczytać. Wielokrotnie już widziałam filmy, które znam chyba na pamięć, ale jeszcze nigdy nie sięgnęłam po książki, co, jak widzę teraz, było dużym błędem. Przebrnęłam przez troszkę nudnawy początek i przeniosłam się do Hogwartu, którego tam strasznie nie mogłam się doczekać. Chcę przeczytać kolejną część :D 8,5/10


Ilość przeczytanych stron w ciągu siódmego i ósmego tygodnia wyzwania:

 284 + 368 + 324 = 976

Ilość przeczytanych stron łącznie w ciągu całego wyzwania:

1751 + 1365 + 1840 + 1880 + 1128 = 8940

Łączna ilość przeczytanych książek: 27 + 1 komiks

czwartek, 20 sierpnia 2015

Social Media Book Tag

Witajcie :)
Na dzisiaj miałam mieć dla was recenzję, ale z pewnych powodów niestety nie zdążyłam jej dopracować i poprawić, dlatego też robię małą zamianę :P Już jutro na blogu powinni pojawić się "Skazani", ale niczego nie obiecuję, a dzisiaj mam tag, do którego zostałam nominowana całkiem niedawno. Bardzo dziękuje Majce z bloga MajkaBloguje za nominację. Strasznie chciałam otrzymać nominację do tego akurat tagu, więc nawet nie wiesz, jak mnie tym uszczęśliwiłaś :D No to zaczynajmy!




TWITTER
twoja ulubiona krótka książka

 


Tak właściwie każdy może zdefiniować to nieco inaczej. Jedni skupią się na cieniutki książeczkach, a inni na takich, które spełnią wymagania i zmieszczą się w specjalnym przedziale z ustaloną maksymalną ilością stron. Ja nie robiłam nic z tych rzeczy. Na ogół czytam książki, mające po jakieś 300 - 400 stron, ale znalazło się też kilka takich, które były nieco krótsze, no i bardzo je lubiłam. Wybieram więc "Nieumarłą i niezamężną" - Mary Janice Davidson. Nie da się ukryć, że książkę tą pokochałam praktycznie od razu, a głównie przez te wszystkie żarty, docinki i samą główną bohaterkę, którą wprost uwielbiam :P



FACEBOOK
książka, którą każdy przeczytał i poczułaś presję,
by ją przeczytać



No było kilka trackich książek, było. Zaczęło się chyba od "Darów anioła" Cassandry Clare, kiedy to praktycznie nikt nie mówił o żadnej innej książce niż ta. A ja czułam się głupio, bo nie byłam w temacie. Później przyszedł czas na fenomenalny "Czas Żniw" i "Zakon Mimów" Samanthy Shanoon i tu po raz kolejny wszyscy się tymi książkami zachwycali, a ja zupełnie nie wiedziałam dlaczego. No ale w końcu to przeczytałam, jee! :D Z takich książek była jeszcze "Girl Online" Zoe Sugg, o której całkiem niedawno było głośno, i seria "Więzień labiryntu" Jamesa Dashnera.



TUMBLR
książka, którą przeczytałaś zanim to było popularne



Tak szczerze powiedziawszy to naprawdę nie wiem, czy taka książka w ogóle jest. Zaczęłam czytać książki właściwie niedawno, a wszystkie te, o których jest teraz głośno, czytam i nadrabiam aktualnie. Nie mam pojęcia, czy jest taka, która by tu pasowała. No a przynajmniej jej sobie nie przypominam.


 

MYSPACE
książka, której nie pamiętasz, czy ci się podobała,
czy nie



No jest taka jedna, choć to trochę dziwne :P Właściwie, czytałam ją wcale nie tak dawno temu, ale naprawdę nie przypominam sobie, czy mi się podobała, czy mnie zawiodła. Jest to trzecia część "Rywalek" Kiery Cass - "Jedyna". Co prawda orientuję się mniej więcej, o czym ta książka jest, nie jestem niestety w stanie powiedzieć, czy mi się podobała, bo choć zakończenie było przewidywalne, wiem też, że posiadała plusy. Pierwsze dwie części były świetne i.. tyle wiem :D Muszę odświeżyć sobie tą serię :P




INSTAGRAM
książka tak ładna, że musiałaś zrobić jej zdjęcie



Nie robię zdjęć książkom, nawet jeżeli mają przepiękne okładki. Jest oczywiście takich książek mnóstwo, ale jakoś nigdy nie chciało mi się szukać dobrego światła, i ble, ble, ble. Fotografia nie jest zajęciem dla mnie :P A jedynym, co zasługuje na to, by być przeze mnie uwiecznione na zdjęciach, są moje koty :D Mięciutkie futerka, słodkie pyszczki i różne dziwne pozy w różnych dziwnych miejscach :D


YOUTUBE
książka, której chciałabyś zobaczyć ekranizację



Strasznie ciężko jest mi podjąć decyzję, bo wybór tylko jednej książki jest meeega trudny! Szczerze powiedziawszy, z ogromną chęcią zobaczyłabym ekranizację wszystkich książek, które przeczytałam, jednak raczej nie jest to możliwe, a mój humor się przez to nie poprawia. Ale jeśli muszę wybrać, podam 2 takie książki :P Po pierwsze: "Cyrk nocy" Erin Morgenstern. Podrugie: "Morze spokoju" Katja Millay.

 

GOODREADS
książka, którą polecasz wszystkim



Trochę ciężko jest się wypowiadać, jeśli nie każdy ma taki sam gust i nie wszyscy mogą się zgodzić z moją odpowiedzią. Mimo to, nie zniechęcam się, a książką, którą polecam absolutnie wszystkim jest... chwila napięcia.... jeszcze wytrzymacie... "Lato koloru wiśni" Cariny Bartsch! Jeśli jeszcze jej nie czytaliście, popełniacie niesamowity błąd!

Tym razem nie nominuję niestety nikogo, ponieważ nie mam już pomysłu :P Ale następnym razem możecie spodziewać się mnóstwa nominacji :D Jeśli ktoś ma ochotę, możecie zrobić ten tag :)

wtorek, 18 sierpnia 2015

#22: Zakon Mimów

Tytuł: Zakon Mimów
Autor: Samantha Shannon
Seria: Czas Żniw (tom 2)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 22 kwietnia 2015
Ilość stron: 520
Kategoria: dystopia/antyutopia, romans
Ocena: 10/10
Książka bierze udział w wyzwaniu 30 książek w ciągu wakacji.

Opis: Paige Mahoney uciekła z brutalnej kolonii karnej Szeol I, ale jeśli myślała, że to koniec jej problemów, to bardzo się pomyliła. Od teraz jest bowiem najbardziej poszukiwaną osobą w Londynie. Kiedy Sajon zwraca swoje wszystkowidzące oko w stronę Paige, mim-lordowie i mim-królowe gangów miasta zostają zaproszeni na bardzo rzadkie wydarzenie. Jaxon Hall i jego Siedem Pieczęci są gotowi na pojawienie się w samym centrum uwagi. W społeczności jasnowidzów pojawia się jednocześnie coraz więcej gorzkich oskarżeń, a za każdym rogiem czają się mroczne sekrety. Z cieni wypełzają Refaici...

Zapraszam do rozwinięcia!

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Słownik sztuki tag

Witam was kochani bardzo serdecznie :D
Na dzisiaj miałam zaplanowaną recenzję książki "Bez skazy", jednak biorąc pod uwagę fakt, że ostatnio uzbierało mi się całkiem sporo rożnych nominacji, postanowiłam powolutku zacząć wszystko nadrabiać, dlatego też mam dla was tag, który nosi nazwę Słownik sztuki. Jest bardzo prosty, wykonuje się go niesamowicie szybko i przede wszystkim, nie trzeba się nad nim długo rozczulać. Ja sama moje odpowiedzi napisałam w kilka minut i jestem niesamowicie zadowolona, że poszło mi tak sprawnie :)
Nominację otrzymałam od Tetiany xd z bloga ♥ Books World ♥, której bardzo dziękuję :) Pożyczyłam sobie od ciebie zasady, bo zupełnie nie miałam pojęcia, jak inaczej je sformułować, ale poprawiłam je gdzieniegdzie :P


1. Wybierz 2 litery alfabetu sugerując się pierwszą literą imienia i nazwiska. Jeśli się powtarzają zastąp je pierwszą literą bloga. 

2. Do każdej litery dopasuj po jednym tytule książki, który się na nią zaczyna, i opisz ją w 2 do 6 zdaniach. Wybierz swoje ulubione powieści i napisz, dlaczego je tak kochasz. 

3.Nominuj kilka kolejnych osób, niech wiedzą że istnieje taki tag. 


Moimi dwiema literkami są G i M, ale mówię od razu, że książki, które tu wymieniłam, niestety nie są moimi ulubionymi, aczkolwiek bardzo je lubię ;)


"Girl Online" okazała się być jedyną książka na G, jaką przeczytałam, co jest dla mnie niesamowicie dziwne, gdyż mogłabym przysiąc, że jeszcze jakaś była, rozpoczynająca się na ta literę! :P Z tego też względu nie mogłam zrobić niczego innego, niż ulokowanie tej książki tutaj. Nie jest to moja ulubiona książka, ponieważ historia Penny była naprawdę przyjemna, zabawna i lekka, ale nie miała w sobie czegoś takiego, co wyróżniałoby ją spośród reszty. Jest to lektura typowo wakacyjna, na ciepłe dni, można z nią spędzić miłe chwile, ale nie niesie ze sobą jakiegoś przesłania, historia nie jest wcale jakaś wyszukana czy kreatywna, a książka sama w sobie naprawdę się nie wyróżnia. Czy jest to zapychacz czasu, tego nie wiem, ale jestem skłonna tak myśleć.

A tutaj wybór był niezwykle trudny, gdyż przeczytałam kilka książek rozpoczynających się na literę M, ale postanowiłam nie wymieniać wszystkich, tylko ograniczyć się do jednej (no dobra, kilku :D), jednak i to okazało się niebywale ciężkim zadaniem. Wybór padł więc na jedną książkę, a właściwie serię czy raczej jej pierwszy tom, którą uwielbiam, kocham ponad życie i mogłabym czytać ją na okrągło, a i tyk by mi się nie znudziła :D I wreszcie zgadza się to z głównym celem tagu, by wymienić książki, które się naprawdę kocha :P "Miasto kości" wspominam bardzo ciepło, bo historia nocnych łowców urzekła mnie już od pierwszych stron, a cała książka była bardzo zabawna, wszystkie te żarty Jace'a i w ogóle on sam... jeju, mogłabym się normalnie rozpłynąć i wcale nie musicie się dziwi, że ta postać uwielbiam, bo dużo osób również, ale Jace był po prostu świetny! Nie zapominając oczywiście o rudowłosej Clary, drapieżnej (:D) Isabel, okularniku Simonie, geju Alexie i czarnym charakterze Valentinie :P No i tych wszystkich stworzeniach nadnaturalnych, pocałunkach i czułych gestach, zazdrości, wampirach, kuchni Isabel, instytucie i demonach... i jak nie kochać tej książki? :P 

Do tej zabawy zapraszam przede wszystkim chętnych, którym ten tag się spodoba, ale też dwie osoby, którymi są: 
Ada z bloga Miedzy Stronami

A tak swoją drogą to nadszedł chyba czas, żeby wreszcie podziękować wam za to, że jesteście! Nazbierało się was już całkiem sporo (116) i zupełnie nie mogę uwierzyć w to, że tak dużo osób chce czytać moje wpisy i ogólnie śledzić mojego bloga :) Jesteście wielcy, potwornie wam za to dziękuję! Pewnie nawet nie wiecie, jak dużo znaczy dla mnie wasz obecność! DZIĘKUJĘ!

niedziela, 9 sierpnia 2015

Podsumowanie wyzwania wakacyjnego #6

Hej, hej :)
Dzisiaj nadszedł czas na podsumowanie piątego tygodnia wyzwania wakacyjnego! Ojej, ja znowu trochę kiepsko, ale ostatnio zaczytuję się w tych książkach z gatunku "cegłowatych", więc nie dziwcie się, że tak strasznie się ślamazarzę :P To jednak nie znaczy, że mam spore zaległości w czytaniu, gdyż do ukończenia wyzwania zostało mi tylko.... uwaga.... 6 książek! Tak, dokładnie! I jestem z siebie bardzo zadowolona, bo do końca wyzwania zostało jeszcze bardzo dużo czasu, a ja już prawie jestem na mecie :) A wam jak idzie to wyzwanie? :)


      Zakon Mimów - Samantha Shannon (05.08.2015)
Wow! Wow! Wow! Książka była genialna, a nawet genialniejsza, o ile w ogóle jest takie słowo, od pierwszej części, a to wydaje się być naprawdę niemożliwe. Oczywiste jest, że książka zasługuje na 10, ale dla tak fantastycznych przypadków muszę chyba wprowadzić coś ponad te zwykłe oceny. Może jakieś 11/10? Uwierzcie mi, książka naprawdę na to zasługuje. Jeżeli jeszcze nie czytaliście części pierwszej, tj. "Czas Żniw", lecieć mi do księgarni i nadrabiać straty :D

      Przed czasem: Skazani - Alice Hill (09.05.2015)
Tą książkę skończyłam czytać właśnie dzisiaj, a właściwie to jakieś piętnaście minut temu i jestem niezwykle oczarowana, rozbawiona i potwornie dumna z polskiej pisarki, Pani Alicji, za to, że potrafiła stworzyć coś tak genialnego! Wiemy chyba, że książki fantastyczne w Polsce nie zawsze są na poziomie, a zazwyczaj to na żadnym, ale Alice Hill dała radę i pokazała, że potrafi! Jeju, teraz będę musiała czekać na drugi tom, ale oficjalnie i niepodważalnie informuję was, że od teraz jestem wielką fanką Alicji Górskiej i przeczytam wszystko, co wyjdzie spod jej ręki :D Daje 9,5/10!


Ilość przeczytanych stron w ciągu szóstego tygodnia wyzwania:

  544 + 584= 1128

Ilość przeczytanych stron łącznie w ciągu całego wyzwania:


1751 + 1365 + 1840 + 1880 = 7964

Łączna ilość przeczytanych książek: 23 + 1 komiks

sobota, 8 sierpnia 2015

#21: Trzy metry nad niebem

Tytuł: Trzy metry nad niebem
Autor: Federico Moccia
Seria: Trzy metry nad niebem (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 20 czerwca 2012
Ilość stron: 344
Kategoria: romans, literatura młodzieżowa
Ocena: 7,5/10
Książka bierze udział w wyzwaniu 30 książek w ciągu wakacji.

Opis: Szesnastoletnia Babi, dziewczyna, z tak zwanego dobrego domu, świetna uczennica i przykładna córka, na skutek pogmatwanego splotu przypadków, poznaje Stepa, agresywnego chuligana, którego życie składa się z ćwiczeń na siłowni, wyścigów na motorze i bezsensownych bijatyk. Mimo krańcowo różnych charakterów i sprzeciwu apodyktycznej matki Babi, zakochują się w sobie bez pamięci. Pod wpływem tej miłości, która oczywiście nie ma szans na przetrwanie, zmieniają się oboje. Babi otwiera się na świat, dojrzewa, a Step staje się bardziej refleksyjny, łagodniejszy. Babi jest jedyną osobą, której Step powierza swój mroczny sekret, który tłumaczy jego agresywne i destrukcyjne zachowania.
Swobodnie poruszając się w świecie pojęć, które określają świat włoskiej młodzieży, Moccia opowiedział niezwykle wiarygodnie i płynnie uniwersalną historię o młodzieńczym buncie, bólu dorastania i problemach rodzinnych.

Zapraszam do rozwinięcia!

wtorek, 4 sierpnia 2015

LBA - #5

Hej, hej, hej :)
Kochani, mam dla was kolejne pytania i odpowiedzi, które są jednymi z wielu znajdujących się na bardzo długiej liście nominacji. Dzisiaj znowu się rozpisałam, ale przecież jak mogłabym się tak powstrzymywać :D Uwielbiam odpowiadać na pytania, nawet jeżeli jest to dziwne, ale dzięki temu mogę was poznać, a wy możecie dowiedzieć się czegoś o mnie ;) Dobra, wspomnę jeszcze, że na dzisiejszy dzień przewiduję jeszcze 6 postów z serii LBA, co daje łącznie 18 nominacji w ciągu jednego miesiąca! Kochani, jesteście wielcy, naprawdę wam dziękuje, ale powiedzcie mi, jak ja mam się z tym wyrobić? :D


Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonana robotę". Po przyjęciu LBA należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował. Obowiązkiem jest też wklejenie znaku LBA do wpisu.

niedziela, 2 sierpnia 2015

#20: Czas Żniw

Tytuł: Czas Żniw
Autor: Samantha Shannon
Seria: Czas Żniw (tom 1)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 6 listopada 2013
Ilość stron: 520
Kategoria: dystopia/antyutopia, romans,
Ocena: 10/10
Książka bierze udział w wyzwaniu 30 książek w ciągu wakacji.

Opis: Rok 2059. Dziewiętnastoletnia Paige Mahoney pracuje w kryminalnym podziemiu Sajonu Londyn. Jej szefem jest Jaxon Hall, na którego zlecenie pozyskuje informacje, włamując się do ludzkich umysłów. Paige jest sennym wędrowcem i w świecie, w którym przyszło jej żyć, zdradą jest już sam fakt, że oddycha.
Pewnego dnia jej życie zmienia się na zawsze. Na skutek fatalnego splotu okoliczności zostaje przetransportowana do Oksfordu – tajemniczej kolonii karnej, której istnienie od dwustu lat utrzymywane jest w tajemnicy. Kontrolę nad nią sprawuje potężna, pochodząca z innego świata rasa Refaitów. Paige trafia pod protektorat tajemniczego Naczelnika – staje się on jej panem i trenerem, jej naturalnym wrogiem. Jeśli Paige chce odzyskać wolność, musi poddać się zasadom panującym w miejscu, w którym została przeznaczona na śmierć.

Czas Żniw jest dziełem wyjątkowym. Samantha Shannon to młoda pisarka o ogromnych ambicjach i imponującej wyobraźni, która w swej debiutanckiej powieści stworzyła niezwykle sugestywną i inteligentnie skonstruowaną wizję świata.

Zapraszam do rozwinięcia!

Podsumowanie wyzwania wakacyjnego #4 i #5

Hej kochani!
Trzeci i czwarty tydzień wyzwania wakacyjnego był trochę mniej udany, aczkolwiek i tak jestem dumna ze swoich wyników. Ostatnio brakowało mi troszkę czasu na czytanie i całkowicie pochłonęły mnie seriale, więc nie czytałam tak dużo. No ale nareszcie nadrobiłam pare zaległych odcinków, co jednak nie znaczy, że wszystkie zaległe, a moją nową miłością są dwa seriale: iZombie i Bitten <3 Kocham obydwa :P Już nie mogę się doczekać nowych odcinków iZombie, mo mają ruszyć w październiku (?) :P Teraz zapraszam do zobaczenia przeczytanych przeze mnie książek w ciąg tych dwóch tygodni :)


      Czerwone jak krew - Salla Simukka (21.07.2015)
Książkę postanowiłam przeczytać, gdyż udało mi się ją upolować na promocji za 10 złotych. Była fajna, podobał mi się panujący w niej klimat, poniekąd mądra. 7/10.

      Maskarada szaleńców - Rachel Caine (25.07.2015)
Cała historia Claire jest naprawdę ciekawa, więc postanowiłam sięgnąć po kolejną część serii "Wampiry z Morganville". Ta część była chyba najciekawsza ze wszystkich, które dotąd udało mi się poznać. No i pojawił się ktoś nowy, a to dobrze, bo nareszcie można było odczuć powiew jakiejś świeżości. Planuję przeczytać całą serię do końca tego roku, żeby zrecenzować całość, a nie każdy tom po kolei ;) Ocena: 8/10.

      Endgame. Wezwanie - James Fray (25.07.2015)
Książkę tą udało mi się wygrać. Jest niesamowita i wciągająca. Mimo że jest tu dużo bohaterów, połapałam się naprawdę bardzo szybko. Przypominała mi trochę "Igrzyska śmierci" opowiedziane inaczej, co trochę mnie ujęło :P Już nie mogę się doczekać części drugiej, bo po mocnym zakończeniu już nie mogę wytrzymać i chcę jak najprędzej poznać losy ocalałych :D Ocena: 10!

      Czas Żniw - Samantha Shannon (28.07.2015)
Niesamowita, fenomenalna, zaskakująca, wciągająca i niezwykle udana! Najlepszy debiut, jaki kiedykolwiek poznałam. Wrócę do niej na pewno, a na recenzje zapraszam jeszcze dziś ;) 10!

Jeju, to chyba druga książka z zakończeniem, które całkowicie mnie powaliło. Poryczałam się jak nigdy i nie mogłam przestać płakać. Wszystko było super, a nagle taki ból. Tak skumulowany ból... Muszę przeczytać część drugą i już planuję jej zakup, bo historia napisana przez Federica wcale nie jest typowym romansem. Ona zadaje ból! Ocena 7,5/10.


Ilość przeczytanych stron w ciągu czwartego i piątego tygodnia wyzwania:

256 + 248 + 512 + 520 + 344 = 1880

Ilość przeczytanych stron łącznie w ciągu całego wyzwania:

1751 + 1365 + 1840 + 1880 = 6836

Łączna ilość przeczytanych książek: 20 + 1 komiks

sobota, 1 sierpnia 2015

The Summer Reader Book Tag

Hej!
Chociaż wczoraj pytałam się was, co wolicie, dostałam odpowiedzi tylko od dwóch osób xd Tak, jestem z siebie bardzo dumna :P W sumie, mogłam pogrubić tekst, żeby bardziej rzucał się w oczy, ale tak na przyszłość, jak zapytam, starajcie się odpowiedzieć, ok? :D Miałam trochę trudny wybór, bo chciałam wiedzieć, czy wolicie lba, czy ten tag i głosy okazały się być podzielone. Postanowiłam więc dodać dzisiaj tag, jutro recenzję i podsumowanie wyzwania, a w poniedziałek lba, więc proszę trzymać za mnie kciuki, żebym się wyrobiła :D
Są wakacje, a ten tag typowo wakacyjny, ale już nie przedłużając, zapraszam was na nominację, którą otrzymałam już bardzo, bardzo dawno temu od Natalii z bloga Addicted to books. Bardzo dziękuję i przepraszam, że odpowiedzenie trwało aż tyle, ale muszę się przyznać, że ten tag zupełnie mi się zapodział i nie potrafiłam znaleźć linku do twojej nominacji :P

 

 

Lemoniada: książka, która gorzko, żałośnie się zaczęła, ale potem stała
się lepsza


No nie, idzie mi po prostu cudownie, jak tu pierwsze pytanie, a ja już nie wiem, co napisać :D Po dłuższym zastanowieniu się, stwierdziłam, że idealnie pasującą tu książkę będzie tom drugi serii o Arii, Spencer, Hannie, Emily, tajemniczym A i Monie. Jest to oczywiście "Bez skazy" Sary Shepard, które podobało mi się chyba znacznie bardziej niż tom, pierwszy. Co prawda nie miałam wrażenia, że zaczęło się gorzko, ale powiem szczerze, że spodziewałam się czegoś lepszego, jakiegoś momentu łał, którego się nie spodziewałam. Myślałam, że akcja od razu ruszy z impetem, ale tak się nie stało, przez co troszkę się zawiodłam. Niemniej jednak, było to chwilowe, bo za jakieś 40-50 stron akcja się rozkręciła i mogłam czytać tą książkę już bez końca.


 

Złote słońce: książka, która wywołała u ciebie niezrównany uśmiech


Jej, a tym razem pytanie, na które nie umiem odpowiedzieć jednoznacznie :D Takich książek jest u mnie mnóstwo, bo uwielbiam po takie sięgać. Gustuję w romansach, kiedy chłopak i dziewczyna się "nienawidzą" i sobie dogryzają, a jest w nich mnóstwo humoru. Bardzo lubię książki, które poprawią mi nastrój, które są lekkie i pogodne. Żeby jednak się nie powtarzać, wybrałam książkę, a właściwie dwie z tej samej serii, które nieustannie sprowadzały na moją twarz szeroki uśmiech. Są to "Niektóre dziewczyny gryzą" i "Piątkowe noce wampirów" Chloe Neill. Strasznie podobały mi się dialogi Merit, jej przyjaciółki i Ethana. To było z jednej strony urocze, ale z drugiej strasznie zabawne, a książki pare razy doprowadziły mnie do niepohamowanego śmiechu. Zdecydowanie polecam!



Tropikalne kwiaty: książka, której akcja rozgrywa się za granicą


Jak wiecie, takich książek jest mnóstwo i wreszcie nie muszę się głowić :D Co powiecie na "Więźnia labiryntu" Jamesa Dashnera? Albo jeszcze lepiej, na całą trylogię? No bo przecież tam akcja zdecydowanie rozgrywa się za granicą. A nawet w tajemniczym miejscu, otoczonym przez mury, które zamykają się każdego dnia o tej samej porze. Nie ma wyjścia... choć może trzeba lepiej poszukać. A cały świat i tajemnicza epidemia/plaga/choroba? Zdecydowanie idealna książka do tego pytania :D



Cień drzewa: książka, w której tajemniczy lub mroczny bohater został przedstawiony jako pierwszy


No i masz! A było już tak łatwo :D Teraz znowu jest pod górkę. Myślę i myślę, i myślę, i nic nie przychodzi mi do głowy. Naprawdę! No ja wiem, że jest Sebastian z trzeciej części "Darów anioła" i się nadaje, ale przecież chcę być oryginalna. Nie bijcie, bo odpowiedź jest trochę naciągana, ale myślę, że mogłoby być tymi postaciami anioły, walczące z Raffem w książce "Angelfall". Ta scena pojawiła się praktycznie na samym początku książki, a postacie/anioły były czarnymi charakterami. Ja uznaję sobie taką odpowiedź, a wy róbcie co chcecie :D Jeśli tylko przyjdzie wam do głowy jakaś książka z taką postacią, piszcie mi w komentarzach tytułu, bo z chęcią przeczytałabym coś takiego ;)


 

Plażowy piasek: książka, która była ciężka w czytaniu, a jej akcja ledwo rozwinięta 


Nareszcie nadszedł ten dzień, kiedy śmiało mogę podzielić się z wami informacją czy opinią o książce, której szczerze nienawidzę. Nie potrafiłam się w nią wciągnąć i przeżywałam jakąś katorgę przez te dwa czy trzy tygodnie, kiedy ją męczyłam. Całkowicie nie podeszła mi tematyka klonowania. Akcja była niesamowicie nudna, bohaterowie jacyś tępi, bo inaczej o nich nie umiem powiedzieć. Wszystko było dla mnie niesamowicie ciapowate, nudne jak flaki z olejem. Jedni pewnie powiedzą, że zupełnie nie mam racji, że było bardzo dużo akcji i ciągle się coś działo, ale proszę was, oszczędźmy sobie tego, bo wy do tej książki nie przekonacie mnie nigdy. I w dodatku ten tandetny wątek, przeradzający się w malutki romansik. Ja was błagam! Nie podobała mi się też głęboko odczuwalna schematyczność w tej książce i nie wiem sama, dlaczego byłam tak głupia, że przeczytałam jej kontynuację xd To "Okup" Sophie McKenzie i gwarantuję wam, że nigdy więcej nie przeczytam niczego od tej autorki.



Zielona trawka: bohater, który był pełen życia, sprawił, że się uśmiechałaś


Tym razem przedstawiam wam dwóch bohaterów. Właściwie to dwóch braci głównych bohaterów pewnej książki. Brat dziewczyny i brat chłopaka, którzy wcale nie mieli w życiu łatwo. Chociaż ta książka nie skupia się na dwóch młodych rozrabiakach, uwielbiałam brata Willa i brata Layken z "Pułapki uczuć" Colleen Hoover. Byli przepełnieni niesamowicie pozytywną energią, jako że byli sąsiadami, całe dnie biegali od jednego domu do drugiego, wpadali na szalone i zabawne pomysły, rozrabiali, jak to dzieciaki. Ale byli też uroczy i tacy niewinni. Jednak jak na swój wiem, byli niesamowicie twardzi. Uwielbiam te postacie i bez nich, książka ta na pewno nie byłaby taka sama ;)



Arbuz: książka, która miała jakiś soczysty sekret


(Kocham arbuzy! Są przepyszne i mogłabym je jeść przez cały czas!). A ja mam dla was coś, co ostatnio przeczytałam :P Powiem już na wstępie, że nie mogę się doczekać drugiego tomu, bo, co prawda jest już wydany w Polsce, ale zanim ja go kupię, miną wieki. Prezentuję wam "Laurę" J.K. Johhanson, czyli książkę, która niesamowicie mi się podobała. Jest to lekki kryminał :P Była tu tajemnica i choć myślałam, że w zakończeniu wszystko się wyjaśni, otrzymałam odpowiedzi tylko na kilka nurtujących mnie pytań. A największa zagadka, największy sekret nadal nie jest ujawniony! Zrobicie małą zbiórkę pieniędzy na drugą część tej książki, żeby mnie nią obdarować? :D


 

Kapelusz na słońce: książka osadzona w ogromnym wszechświecie


Dziewczyno, ty chyba zwariowałaś! Po raz kolejny mnie zatkałaś, ale tym razem już nie na chwilę czy dwie. Ja kompletnie nie wiem, co mam powiedzieć i nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek czytała książkę związaną z tym pytaniem. Mogłabym tak pewnie myśleć godzinami, ale naprawdę nie mam pojęcia, co mogę powiedzieć. No ale jest książka "Wszechświaty", którą mam w planach, więc właściwie, czemu nie mogę o niej wspomnieć? :P Słyszałam o niej dużo dobrego i dodatkowo gustuję w takiej tematyce, więc czytanie tej książki na pewno będzie miłym zajęciem. Jak macie już za sobą "Wszechświaty", napiszcie mi, co o nich sądzicie i czy warto czytać :P



BBQ: książka, w której bohater był opisany jako przystojniak


Żeby tylko jedna! Ile jest takich książek, gdzie mamy niesamowicie przystojnych mężczyzn? O jeju, mnóstwo! Całą masę przystojniaków! I jaki ciężki wybór... Aż serce mi się kraje, kiedy muszę odrzucić choćby jednego :( No ale odpowiedzieć muszę, więc... Padnie (znów) na "Lato koloru wiśni" Cariny Bartsch. Ja bym chyba jednego dnia nie przeżyła, gdybym nie wspominała tej książki :P No, ale nie ważne. Tą "kupą mięcha" jest Elyas, czyli niesamowity, uroczy, skryty i pokazujący się jako typowy bad boy, chłopak który jeździ cudowny autem, mieszka w Berlinie i jest po prostu ideałem. Bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo go lubię! A jaka wielka szkoda, że nie istnieje naprawdę ;(

A teraz czas na... nominacje! To chyba jest najlepsza część każdego tagu, a przynajmniej cieszy mnie bardziej od samego odpowiadania na pytania :D Tym razem polecą tylko trzy nominacje i mam nadzieję, że tag będzie przyjemny w wykonaniu :D

Pierwsza leci do Bartosza z bloga B.OOKS. Tak swoją drogą, twojego bloga odkryłam jakąś godzinę temu :D
Druga leci do Pauliny z bloga Tiggerss czyta
Trzecią otrzymuje Gabrysia z bloga Upolowane stronice...