wtorek, 28 lutego 2017

Przegląd filmowy #5: czas na seriale!

Hej kochani :)
Długi czas myślałam nad tym, jakie filmy powinny znaleźć się w dzisiejszym zestawieniu. No dobra, przyznaję, w styczniu obejrzałam ich naprawdę mało. W związku z tym doszłam do wniosku, że nadszedł czas na pewne odstępstwo. Co powiecie na sześć seriali, z miliona innych, które oglądam? Wiem, że wśród Was znajdują się tacy serialomaniacy jak ja. Może podrzucilibyście mi jakieś fajne propozycje? Dzisiaj też całość bardzo skrótowo, ponieważ seriale, o których będę pisała, wciąż trwają, a niektórych nie obejrzałam nawet 1/3, więc nie chcę mówić dużo, skoro tak naprawdę moja opinia może się jeszcze diametralnie zmienić.


niedziela, 26 lutego 2017

#83: Księżniczka z lodu


Camilla Lackberg | Wydawnictwo: Czarna Owca | 424 strony | kryminał
★★★★★★★☆☆

Kiedy panuje zima, najlepiej czyta mi się książki mrożące krew w żyłach - kryminały, horrory, sensację. Wybieram wtedy takie historie, które dzieją się w zaśnieżonych miasteczkach, abym mogła wczuć się w klimat, widząc za oknem śnieg. Bo kto wie, czy w ogródku sąsiada, pod grubą warstwą puchu, nie leży jego dawno niewidziana przeze mnie żona? Kto wie, czy te czerwone kropelki przy bramie to nie krew? Kto wie, czy pęknięty na pobliskiej rzece lód nie był świadkiem straszliwej kłótni i morderstwa? Do powieści z mnóstwem podobnych pytań wewnątrz należy na przykład "Księżniczka z lodu". Już sam tytuł napełnia mnie różnymi emocjami i dziwnym przejęciem oraz skłania do myślenia nad tym, na co tym razem wpadł autor.

środa, 22 lutego 2017

#82: Piasek Raszida


Brandon Sanderson | Wydawnictwo: IUVI | 312 stron | lit. młodzieżowa, przygodowa
★★★★★★★

Brandon Sanderson to tylko pseudonim, wiecie? Rzekomy autor książek fantasy tak naprawdę nazywa się Alcatraz Smedry, a do używania pseudonimu zmusił do Ciszlandzki wydawca. Do tego kazał mu spisać swoje wspomnienia i opatrzyć je nalepką fikcji literackiej! To nie do pomyślenia, jak ci Bibliotekarze się rządzą. Aż strach się bać. A może moje prawdziwe imię, które znacie, to również pseudonim? Aby się przekonać, zapraszam do zapoznania się z tą recenzją.

poniedziałek, 20 lutego 2017

#81: Czarna loteria


Tess Gerritsen | Wydawnictwo: HarpenCollins Polska | 288 stron | thriller, kryminał
★★★★★

Ponoć ciekawość to pierwszy stopień do piekła. W moim przypadku to powiedzenie ma nieco inne znaczenie. Moja "ciekawość" to gwarancja poznania kolejnego dobrego autora, po którego książki będę sięgać w przyszłości. Jeśli chodzi o Tess Gerritsen, tę panią już trochę znam, nie powiem jednak, że to długa relacja, bo zaledwie kilkumiesięczna. Jak się okazuje, to wystarcza, by zakochać się w czyimś piórze. Po "Czarną loterię" sięgnęłam spontanicznie - siostra wybrała się do biblioteki i wróciła z nowym nabytkiem. Obie stwierdziłyśmy, że ja pierwsza przeczytam ten tytuł, gdyż zrobię to szybciej. Dzięki temu spojrzałam na Panią Gerritsen z innej perspektywy. Co zaobserwowałam?

sobota, 18 lutego 2017

#80: Kwiaty na poddaszu


Virginia Cleo Andrews | Wydawnictwo: Świat Książki | 384 strony | lit. obyczajowa
★★★★★★★

Pieniądze. Papierowe banknoty, okrąglutkie monety, cienkie karty płatnicze. Kto by pomyślał, że rzeczy, które mają sprawiać, by nasze życia stawały się łatwiejsze, będą jedynie przyczyną wielu tragedii i nieszczęść? Owszem, kasa jest potrzebna, ale co się dzieje, kiedy się kończy? Do czego jest w stanie posunąć się wtedy człowiek? Czy można stawiać fortunę ponad wszystko? Virginia C. Andrews w "Kwiatach na poddaszu" udziela odpowiedzi na te trudne pytania. Obraz, który maluje autorka, po prostu przeraża i oddziałuje na psychikę. Jesteście ciekawi, co się na nim znajduje?

środa, 15 lutego 2017

Z muzyką w tle #8

Hejka, hejka :)
Przyznam wam się do czegoś, ostatnio bardzo mało słuchałam muzyki. Właściwie nie wiem, dlaczego. Nie miałam chyba po prostu ochoty. Liczę jednak, że w drugiej połowie tego miesiąca wszystko wróci ze mną i moich "słuchem" do normy :D Macie jakieś superowe kawałki na poprawę humoru i odzyskanie dobrego samopoczucia? Przydałoby mi się kilka tytułów! Pomożecie?


niedziela, 12 lutego 2017

#79: Król Kruków


Maggie Stiefvater | Wydawnictwo: Uroboros | 496 stron | fantasy, lit. młodzieżowa
★★★★★★★
 
Czy czuliście się kiedyś dosłownie osaczeni? I to w znaczeniu takim, że niemal każdy bloger, booktuber, książkoholik, sąsiad, przyjaciel, a nawet nieznajomy nakłaniał was do zapoznania się z jakąś książką, a wy i tak ciągle nie mieliście do tego okazji? Cóż, tak było w przypadku moim oraz "Króla Kruków". Prawie codziennie ta charakterystyczna okładka z ptakiem mnie nękała. Nie podnosiła na duchu myśl, że powieść nie jest dostępna w sprzedaży. Pewnego dnia nadeszło zbawienie - wydawnictwo podjęło decyzję o dodruku. Teraz, po lekturze tej książki mogę wreszcie oddychać pełną piersią i dołączyć do grona mini-prześladowców, którzy będą nakłaniać was do przeczytania "Króla Kruków". Dlaczego? Zapraszam do zapoznania się z recenzją.